Są kolejne weta prezydenta

Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o zapasach ropy i gazu oraz nowelizację ustawy o środkach ochrony roślin, która wprowadzała obowiązek prowadzenia przez rolników elektronicznej dokumentacji stosowania tych preparatów.

Karol NawrockiKarol Nawrocki
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada
Marta Bellon

Prezydent nie podpisał nowelizacji ustawy o zapasach ropy i gazu - poinformowała w środę jego kancelaria. Miała ona usunąć z polskiego prawa zapis ws. bezpieczeństwa dostaw gazu, uznany przez Komisję Europejską za niezgodny z europejskimi regulacjami.

Wprowadzała też konieczność uzyskania zgody właściwego ministra na przechowywanie zapasów obowiązkowych gazu za granicą - w państwach UE, EOG i EFTA. Warunki techniczne magazynowania za granicą musiały być takie, aby pozwalały przesłać całość zapasów do kraju w ciągu 50, a nie 40 dni jak obecnie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Inaczej rozłożone akcenty". Poseł PiS reaguje na decyzję prezydenta

Nowelizacja wykreślała z ustawy o zapasach konieczność rezerwowania zdolności przesyłowej na interkonektorze w przypadku utrzymywania zapasów gazu za granicą bez możliwości wykorzystania tej zarezerwowanej przepustowości na inne cele.

Zgodnie z opinią Komisji Europejskiej, przepisy o wymogach nakładanych na importerów i handlowców magazynujących gaz ziemny poza terytorium Polski są niezgodne z tzw. Rozporządzeniem SoS o bezpieczeństwie dostaw gazu.

Miał być nowy obowiązek dla rolników

Nowelizacja ustawy o środkach ochrony roślin wprowadzała obowiązek prowadzenia przez rolników elektronicznej dokumentacji stosowania tych preparatów.

W uzasadnieniu do weta prezydent wskazał, że wprowadzenie takiego obowiązku wyłącznie w formie elektronicznej "narusza zasadę proporcjonalności, równości wobec prawa oraz obowiązek ochrony konsumentów, stanowiąc rozwiązanie nieuzasadnione w świetle konstytucyjnych standardów i prawa unijnego".

Nowelizacja wprowadzała przepis o Elektronicznej Dokumentacji Stosowanych Środków Ochrony Roślin. Miała ona mieć format elektroniczny nadający się do odczytu maszynowego przez rolników. Mieli w niej zamieszczać:

  • nazwę środka ochrony roślin wraz z numerem zezwolenia na jego wprowadzanie do obrotu;
  • miejsce zastosowania tego środka;
  • rodzaj uprawy, którą poddano opryskom z zastosowaniem kodów EPPO (Europejska i Śródziemnomorska Organizacja Ochrony Roślin oraz faz fenologicznych według skali BBCH).
Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie