Kampania posła PiS za rządowe pieniądze. Tusk: "Skierowaliśmy wniosek do prokuratury"

Premier Donald Tusk ujawnił na konferencji prasowej, że poseł PiS Krzysztof Szczucki zatrudnił sześć osób, które zorganizowały jego kampanię wyborczą. Premier zaznaczył, że sprawa została skierowana do prokuratury. Poseł Szczucki zaprzecza zarzutom.

Premier Donald TuskPremier Donald Tusk
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Piotr Nowak

Podczas konferencji prasowej we wtorek premier Donald Tusk ujawnił, że Krzysztof Szczucki, poseł PiS z Torunia, zatrudnił sześć osób podczas swojego urzędowania jako szef Rządowego Centrum Legislacji. Te osoby, jak podkreślił premier, były zaangażowane w organizację kampanii wyborczej Szczuckiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dealer Rolls-Royce, McLaren, Aston Martina "Sprzedaję 2,5 tys aut rocznie" Piotr Fus w Biznes Klasie

900 tys. zł w ciągu kilku miesięcy

Jak się jednak przekazał premier, przez kilka miesięcy sześciu pracowników nie świadczyli żadnej pracy, ani w RCL-u, ani w żadnej innej podległej instytucji. Nie logowali się nawet w komputerach.

Tych sześciu pracowników organizowało kampanię wyborczą panu Szczuckiemu. W ciągu kilku miesięcy wypłacono im 900 tys. zł. Skierowaliśmy trzy dni temu wniosek do prokuratury. W kilka miesięcy 900 tys. na kampanię. Dodatkowo 120 tys. zł na gadżety wyborcze, eventy - dodał premier Tusk.

- Promowały legislację, wszystkie w okręgu wyborczym pana Szczuckiego - uzupełnił premier. Szczucki miał możliwość promowania legislacji, ponieważ pełnił również funkcję pełnomocnika prezesa Rady Ministrów ds. legislacji i edukacji prawniczej. W wyborach do Sejmu, które odbyły się w zeszłym roku, Szczucki był liderem listy PiS w okręgu toruńskim. Obecnie kandyduje do Parlamentu Europejskiego w okręgu nr 2, obejmującym województwo kujawsko-pomorskie.

Z posłem Szczuckim skontaktowała się "Gazeta Wyborcza". Zaprzeczył informacjom podanym przez premiera Donalda Tuska. - To wszystko nieprawda. Odniosę się szczegółowo do tych zarzutów - przekazał.

Po południu odniósł się szerzej do sprawy w serwisie X. "Panie premierze, nie obawiam się pana kłamliwych ataków. Wszystkie zarzuty wobec mnie są nieprawdziwe. Moje działania jako urzędnika państwowego zawsze były zgodne z prawem. Widać, że nie idzie panu rządzenie i spełnianie obietnic wyborczych, więc zajmuje się pan tym, co potrafi najlepiej: tematami zastępczymi. Skieruję do prokuratury zawiadomienie o składaniu fałszywych oskarżeń przez Pana i Pana współpracowników" - zapowiedział.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel