KE tłumaczy się po doniesieniach "NYT". "Nie tolerujemy oszustw"

Komisja Europejska zapewnia, że nie toleruje oszustw i podkreśliła, że przede wszystkim to państwa członkowskie są odpowiedzialne za zarządzanie funduszami rolnymi. To efekt doniesień amerykańskiego dziennika, który ukazuje skandal związany z przejmowaniem unijnych dotacji przez oligarchów.

Komisja Europejska reaguje na skandal po publikacji "NYT"
Źródło zdjęć: © Komisja Europejska
Paweł Orlikowski

Komisja Europejska reaguje na śledztwo "New York Timesa", które wskazuje na przejmowanie przez oligarchów subsydiów z Unii Europejskiej. Amerykański dziennik w niedzielę opublikował obszerny materiał, który wyjawia, że znaczna część unijnych dopłat bezpośrednich w państwach Europy Środkowej trafia do osób mających powiązania z władzami.

Podane przykłady dotyczą przekazywania - za pośrednictwem aukcji - ziemi członkom rodziny i znajomym premiera Węgier Viktora Orbana, zgarniania milionów euro z unijnych funduszy przez firmę premiera Czech Andreja Babisza czy działania mafii rolnej na Słowacji i w Bułgarii. Jak podaje PAP, rzecznik Komisji Europejskiej Daniel Rosario powiedział, że Unia ma ścisłe zasady dotyczące tego, jak fundusze unijne mają być zarządzane.

- Zgodnie z zasadą współzarządzania to państwa członkowskie są przede wszystkim odpowiedzialne za należyte i zgodne z prawem zarządzanie funduszami unijnymi. Wszystkie podejrzenia czy zarzuty o nieprawidłowe wykorzystanie funduszy są traktowane przez KE bardzo poważnie - zapewnił Rosario. Ewentualne skargi dotyczące domniemanych oszustw powinny być kierowane do Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF). Z informacji podanych przez KE wynika, że obecnie toczy się kilka śledztw, OLAF nie podaje jednak szczegółów. Ewentualne nieprawidłowości może badać również sama Komisja.

- Jeśli pojawiają się oskarżenia w sprawie konkretnych nadużyć w państwach członkowskich, służby Komisji przyglądają się im bardzo uważnie, jak to miało i ma miejsce po zarzutach dotyczących kilku krajów, szczególnie Czech i Węgier - dodał rzecznik. KE poinformowała, że zawiesiła płatności związane z projektami prowadzonymi przez spółkę Agrofert (która należy do premiera Czech) do czasu rozwiązania problemu konfliktu interesów.

Obejrzyj: Nowego podatku nie będzie. Gowin dementuje

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie