KGHM liderem wzrostów w WIG20. Miedziowy gigant odrabia straty
Środowa sesja na warszawskim parkiecie przynosi wyraźne ożywienie na akcjach KGHM, które stają się głównym motorem napędowym indeksu blue chipów. Po wtorkowych spadkach miedziowy gigant zyskuje ponad 4 proc., podczas gdy sektor bankowy i handlowy znajdują się pod presją podaży.
Środowy poranek na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie upływa pod znakiem dużej zmienności i wyraźnego podziału wśród największych spółek. Indeks WIG20, grupujący krajowe blue chipy, zmaga się z negatywnym sentymentem panującym w sektorze bankowym oraz budowlanym, jednak skala przeceny jest skutecznie ograniczana przez bardzo dobrą postawę miedziowego giganta z Lubina. Inwestorzy z uwagą śledzą przetasowania w portfelach, co widać po wysokich obrotach na wybranych walorach.
Głównym bohaterem sesji jest bez wątpienia KGHM. Akcje kombinatu rosną o 4,49 proc., osiągając poziom 346,90 zł. Jest to o tyle istotne, że środowy rajd stanowi bezpośrednią odpowiedź na słabszą postawę walorów spółki w miniony wtorek. Wczorajsza sesja stała pod znakiem spadków, jednak dzisiejsze otwarcie i kolejne godziny handlu pokazują, że popyt szybko odzyskał kontrolę nad kursem miedziowej spółki. Ruchowi temu towarzyszy znaczący kapitał – obroty na akcjach KGHM przekroczyły już 94 mln zł, co stanowi ponad 27 proc. całkowitego obrotu w ramach indeksu WIG20.
Ujawnia, kto szturmuje portale randkowe. Jedna płeć przeważa
Budimex i Pepco pod silną presją podaży
Na przeciwległym biegunie zestawienia znalazły się spółki, które od samego rana notują wyraźne straty. Najsłabiej radzi sobie Budimex, którego kurs obniżył się o 3,19 proc., spadając do poziomu 668 zł. To największa procentowa zniżka w całym indeksie, która negatywnie rzutuje na postrzeganie sektora budowlanego w połowie tygodnia. Równie trudną sesję notuje Pepco Group. Mimo że spółka odnotowała najwyższy obrót na całym rynku, przekraczający 96 mln zł, jej kurs traci 2,83 proc., co sprowadziło cenę jednej akcji poniżej granicy 30 zł.
Sytuacja Pepco jest szczególnie interesująca dla analityków ze względu na ogromną płynność. Spółka ta odpowiada obecnie za ponad 28 proc. obrotów w segmencie największych firm, co sugeruje dużą aktywność inwestorów instytucjonalnych. Tak gwałtowna reakcja rynku przy wysokim wolumenie często zwiastuje dłuższą walkę o utrzymanie kluczowych poziomów wsparcia. Warto przypomnieć, że w ostatnim czasie sektor handlowy na GPW charakteryzuje się podwyższoną wrażliwością na wszelkie sygnały płynące z gospodarki realnej.
Sektor bankowy ciągnie indeks w dół
Czerwień dominuje również na wykresach największych polskich banków, co tradycyjnie ma największy wpływ na wartość indeksu WIG20. Najmocniej tracą mBank oraz Santander Bank Polska, których notowania spadły odpowiednio o 1,60 proc. oraz 1,44 proc. Słabsza postawa sektora finansowego jest widoczna także w przypadku Alior Banku oraz Pekao, choć w ich przypadku skala przeceny nie przekracza jednego punktu procentowego. Nawet największy gracz w sektorze, PKO BP, notuje symboliczny spadek, co przy braku wyraźnych impulsów wzrostowych utrudnia indeksowi wyjście nad kreskę.
Warto jednak zauważyć, że nie wszystkie spółki z szerokiego rynku podążają śladem banków. Pozytywnym wyróżnikiem, obok wspomnianego KGHM, jest Kruk. Firma windykacyjna rośnie o 1,09 proc., kontynuując stabilny trend wzrostowy. Dobrą formę prezentuje również CD Projekt, zyskujący blisko 1 proc., co przyciąga uwagę inwestorów liczących na odbicie w sektorze gamingowym. Stabilnie zachowuje się Dino Polska, które po porannych wahaniach wyszło na plus o 0,71 proc., próbując odrobić część strat z poprzednich dni.
Obecny układ sił na warszawskim parkiecie pokazuje, że rynek jest mocno spolaryzowany. Z jednej strony mamy silne odreagowanie na surowcach i wybranych spółkach technologicznych, z drugiej zaś wyraźne schłodzenie nastrojów w budownictwie i handlu. Kluczowym czynnikiem dla dalszego przebiegu sesji będzie utrzymanie dynamiki wzrostowej przez KGHM oraz próba wyhamowania spadków w sektorze bankowym. Jeśli popyt na akcje miedziowego giganta nie osłabnie, WIG20 ma szansę zakończyć dzień w znacznie lepszych nastrojach, niż sugerowałyby to poranne notowania Budimeksu czy Pepco.