KGHM traci 15 proc. na otwarciu. Wyprzedaż na rynku metali uderza w warszawski parkiet
Poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie rozpoczęła się od gwałtownego tąpnięcia notowań miedziowego giganta. Akcje KGHM tracą na wartości w dwucyfrowym tempie, co jest bezpośrednią reakcją na sytuację na światowych rynkach surowcowych – informuje PAP Biznes.
Początek tygodnia przyniósł inwestorom na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie zimny prysznic, a w centrum uwagi znalazł się KGHM Polska Miedź. Kurs spółki niemal natychmiast po otwarciu runął w dół, reagując na drastyczne przeceny surowców na rynkach globalnych.
Skala wyprzedaży akcji lubińskiego koncernu jest znacząca. Walory spółki potaniały o ponad 15 proc., spadając do poziomu 281,6 zł. Tak gwałtowna reakcja podaży na jednym z najważniejszych podmiotów w indeksie blue chipów pociągnęła za sobą szeroki rynek. WIG20, skupiający największe spółki warszawskiego parkietu, zniżkuje o 2,7 proc., co stawia warszawską giełdę pod presją sprzedających.
Zaczynał od zbierania kamieni. Doszedł do setek milionów dolarów
Czerwono na giełdach w Londynie
Bezpośrednią przyczyną załamania kursu KGHM jest sytuacja na rynkach zewnętrznych, od których kondycja polskiego giganta jest ściśle uzależniona. Jak podaje PAP Biznes, notowania miedzi na kluczowej dla tego rynku giełdzie metali LME w Londynie mocno spadają.
Tendencja ta nie ogranicza się jedynie do Wielkiej Brytanii. Bardzo silne zniżki widoczne są również na innych światowych parkietach towarowych, co wskazuje na globalny odwrot inwestorów od surowców przemysłowych. Dla KGHM, którego wyniki finansowe są skorelowane z cenami miedzi wyrażonymi w dolarach, oznacza to natychmiastową rewizję wyceny przez rynek kapitałowy.
Metale szlachetne pogłębiają spadki
Obecna sytuacja jest kontynuacją trendu, który zarysował się pod koniec minionego tygodnia. Wyprzedaż dotyka nie tylko miedzi, ale również metali szlachetnych, które tradycyjnie bywają postrzegane jako bezpieczne przystanie w czasach niepewności.
Warto przypomnieć, że już w piątek ceny złota i srebra gwałtownie zniżkowały. Według danych rynkowych, ceny spot srebra traciły w pewnym momencie nawet 30 proc., podczas gdy złoto odnotowało kilkunastoprocentowy spadek. Poniedziałkowe notowania są więc potwierdzeniem, że sentyment do tego sektora pozostaje skrajnie negatywny.
Nerwowo także w kraju
Oprócz czynników makroekonomicznych płynących ze świata, warszawski parkiet musi mierzyć się z niepewnością o podłożu krajowym. W tle rynkowych spadków pozostaje głośna sprawa dymisji i zamieszania wokół Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF).
Choć bezpośredni wpływ na kurs KGHM mają ceny surowców, to ogólna atmosfera wokół instytucji nadzorczych może dokładać cegiełkę do nerwowości inwestorów, skutkując podwyższoną zmiennością i awersją do ryzyka na całym parkiecie przy ulicy Książęcej.