Kolejny atak. Pożar instalacji naftowych w portowym mieście Fudżajra

Obrona powietrzna Zjednoczonych Emiratów Arabskich reaguje na kolejny irański ostrzał rakietowy i dronowy - poinformowało w piątek nad ranem tamtejsze ministerstwo obrony. Wcześniej w nocy doszło do wzajemnych ataków USA i Iranu w rejonie Ormuzu. Prezydent Trump zapewnił jednak, że rozejm trwa.

Smoke rises after an explosion in the industrial zone in Fujairah, United Arab Emirates, on Tuesday, March 3, 2026. Oil surged for a second day as the US and Israel stepped up their war against Iran, with a fire at a key storage hub in the United Arab Emirates underscoring the risk to energy supplies. Source: BloombergPortowe miasto Fudżajra
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Emirackie ministerstwo obrony nie podało dalszych szczegółów dotyczących porannych ataków. Według Abu Zabi Iran wznowił w poniedziałek uderzenia na ZEA po niemal miesiącu przerwy. Naloty wywołały m.in. pożar instalacji naftowych w portowym mieście Fudżajra. Iran zaprzeczał, by ponownie atakował ZEA.

Fudżajra leży nad Zatoką Omańską, poza cieśniną Ormuz, co czyni ją kluczowym zapasowym węzłem eksportu ropy i paliw. Reuters wskazywał, że port eksportował w ubiegłym roku ponad 1,7 mln baryłek dziennie ropy i paliw.

ZEA wykorzystują rurociąg Abu Dhabi Crude Oil Pipeline / Habshan–Fujairah, by transportować ropę z pól Abu Zabi do Fudżajry z pominięciem Ormuzu.

Znów gorąco w Ormuzie

Siły zbrojne USA poinformowały wcześniej w nocy, że odparły irańskie ataki na trzy amerykańskie okręty, które przechodziły przez cieśninę Ormuz, i w ramach samoobrony zaatakowały irańskie porty.

Irańskie wojsko przekazało, że to Stany Zjednoczone najpierw naruszyły rozejm, atakując irański tankowiec i porty, dlatego w odpowiedzi uderzono w amerykańskie okręty.

Według Iranu jednostki sił morskich USA doznały poważnych uszkodzeń. Amerykańskie dowództwo przekazało, że żaden z okrętów nie został trafiony.

"Uważają, że są królem świata". Mówi, jak się robi interesy z Amerykanami

Trump powiedział później mediom, że mimo wymiany ognia w cieśninie Ormuz uważa, że trwające od 8 kwietnia zawieszenie broni w walkach z Iranem nadal obowiązuje. Amerykański przywódca ponownie zapewnił, że jest bliski zawarcia porozumienia z Iranem, które zakończyłoby wojnę, rozpoczętą 28 lutego. Trump po raz kolejny zagroził też wznowieniem ataków na Iran, jeżeli władze w Teheranie nie zgodzą się na szybkie odblokowanie cieśniny Ormuz.

Ten szlak morski, kluczowy dla eksportu ropy naftowej z państw regionu Zatoki Perskiej, jest obecnie głównym punktem spornym w amerykańsko-irańskiego konflikcie. Cieśnina pozostaje od ponad dwóch miesięcy niemal całkowicie zablokowana przez Iran. W ostatnich dniach informowano o wzajemnych atakach obu stron w rejonie tego akwenu, w tym irańskich uderzeniach na statki handlowe.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie