Kolejny atak. Pożar instalacji naftowych w portowym mieście Fudżajra
Obrona powietrzna Zjednoczonych Emiratów Arabskich reaguje na kolejny irański ostrzał rakietowy i dronowy - poinformowało w piątek nad ranem tamtejsze ministerstwo obrony. Wcześniej w nocy doszło do wzajemnych ataków USA i Iranu w rejonie Ormuzu. Prezydent Trump zapewnił jednak, że rozejm trwa.
Emirackie ministerstwo obrony nie podało dalszych szczegółów dotyczących porannych ataków. Według Abu Zabi Iran wznowił w poniedziałek uderzenia na ZEA po niemal miesiącu przerwy. Naloty wywołały m.in. pożar instalacji naftowych w portowym mieście Fudżajra. Iran zaprzeczał, by ponownie atakował ZEA.
Fudżajra leży nad Zatoką Omańską, poza cieśniną Ormuz, co czyni ją kluczowym zapasowym węzłem eksportu ropy i paliw. Reuters wskazywał, że port eksportował w ubiegłym roku ponad 1,7 mln baryłek dziennie ropy i paliw.
ZEA wykorzystują rurociąg Abu Dhabi Crude Oil Pipeline / Habshan–Fujairah, by transportować ropę z pól Abu Zabi do Fudżajry z pominięciem Ormuzu.
Znów gorąco w Ormuzie
Siły zbrojne USA poinformowały wcześniej w nocy, że odparły irańskie ataki na trzy amerykańskie okręty, które przechodziły przez cieśninę Ormuz, i w ramach samoobrony zaatakowały irańskie porty.
Irańskie wojsko przekazało, że to Stany Zjednoczone najpierw naruszyły rozejm, atakując irański tankowiec i porty, dlatego w odpowiedzi uderzono w amerykańskie okręty.
Według Iranu jednostki sił morskich USA doznały poważnych uszkodzeń. Amerykańskie dowództwo przekazało, że żaden z okrętów nie został trafiony.
"Uważają, że są królem świata". Mówi, jak się robi interesy z Amerykanami
Trump powiedział później mediom, że mimo wymiany ognia w cieśninie Ormuz uważa, że trwające od 8 kwietnia zawieszenie broni w walkach z Iranem nadal obowiązuje. Amerykański przywódca ponownie zapewnił, że jest bliski zawarcia porozumienia z Iranem, które zakończyłoby wojnę, rozpoczętą 28 lutego. Trump po raz kolejny zagroził też wznowieniem ataków na Iran, jeżeli władze w Teheranie nie zgodzą się na szybkie odblokowanie cieśniny Ormuz.
Ten szlak morski, kluczowy dla eksportu ropy naftowej z państw regionu Zatoki Perskiej, jest obecnie głównym punktem spornym w amerykańsko-irańskiego konflikcie. Cieśnina pozostaje od ponad dwóch miesięcy niemal całkowicie zablokowana przez Iran. W ostatnich dniach informowano o wzajemnych atakach obu stron w rejonie tego akwenu, w tym irańskich uderzeniach na statki handlowe.
Źródło: PAP