Kolejny kraj sfinansuje zakupy sprzętu wojskowego dla Ukrainy. "Z dumą ogłaszam"

Kanada dołączyła do grona krajów, które sfinansują zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego dla Ukrainy. Premier Kanady przekazał, że wsparcie na ten cel wyniesie miliard dolarów.

Kanada dołącza do państw, które sfinansują dostawy z USA dla UkrKanada dołącza do państw, które sfinansują dostawy wojskowe z USA dla Ukrainy. Na zdjęciu premier Kanady Mark Carney (L) i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (P)
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | SERGEY DOLZHENKO
Bartłomiej Chudy

Kanada jest szóstym państwem, które zdecydowało się wesprzeć Ukrainę poprzez finansowanie zakupu amerykańskiego sprzętu wojskowego. Ten sposób wzmacniania Kijowa został uzgodniony między europejskimi przywódcami a prezydentem USA Donaldem Trumpem. Kanada, która dołączy do inicjatywy, dołoży na ten cel 0,5 mld dolarów.

Na szczycie G7 w czerwcu Kanada obiecała dodatkowe 2 mld dolarów pomocy wojskowej. Dziś z dumą ogłaszam, że ponad 1 mld z tej sumy zostanie przeznaczony na wzmocnienie waszego arsenału – poprzez dostawy dronów, amunicji i pojazdów opancerzonych, które trafią (do Ukrainy - red.) już w przyszłym miesiącu – zapowiedział premier Kanady.

Zakupy wojskowe dla Ukrainy. Kanada dołoży swoją cegiełkę

Decyzję ogłoszono w niedzielę po spotkaniu Carneya z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim w Kijowie. W stolicy Ukrainy pojawił się też szef NATO Mark Rutte. - Wyrażam uznanie dla Kanady za sfinansowanie pakietu amerykańskiego sprzętu wojskowego dla Ukrainy - oświadczył sekretarz generalny NATO. Podkreślił również, że sojusznicy kontynuują dostarczanie niezbędnego sprzętu, aby Ukraina mogła skutecznie się bronić przed agresją Rosji i dążyć do trwałego pokoju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dwie walizki, bez znajomości polskiego. Dziś firma warta 2 MILIARDY - Gregoire Nitot Sii Polska

Inicjatywa PURL (Prioritised Ukraine Requirements List) polega na dostarczaniu Ukrainie amerykańskiego sprzętu, którego koszty pokrywają państwa europejskie. Wcześniej, w połowie sierpnia, Niemcy ogłosiły pakiet o wartości 0,5 mld dolarów, a Holandia, Dania, Norwegia i Szwecja zadeklarowały zakupy na ponad 1 mld euro.

Podczas wystąpienia w Kijowie, Carney podkreślał, że "Putina można zatrzymać". - Rosyjska gospodarka słabnie. On sam jest coraz bardziej izolowany. A nasz sojusz staje się mocniejszy, bardziej zdecydowany i zjednoczony - przekonywał w Kijowie premier Kanady.

Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl