Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
uke
13.05.2020 17:13

Komisja Europejska broni szefa UKE i domaga się wyjaśnień

"Jestem głęboko zaniepokojony planem zmiany warunków powoływania i odwoływania prezesa UKE" - pisze w liście do polskiego ministra cyfryzacji unijny komisarz ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton i domaga się wyjaśnień.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Getty Images)
KE reaguje na próbę odwołania szefa UKE.

Zapisy dotyczące skrócenia kadencji obecnego szefa Urzędu Komunikacji Elektronicznej znalazły się w projekcie tzw. tarczy antykryzysowej 3.0, razem z przepisami pozwalającymi na odwołanie aukcji częstotliwości 5G.

Kadencja prezesa Marcina Cichego miała trwać do jesieni. Rząd chce jednak, by jej koniec nastąpił do 14 dni po wejściu w życie nowych przepisów.

Projekt przeszedł przez Sejm. Odrzucił go jednak Senat. Nie wiadomo co zrobią z nim posłowie, gdy ustawa wróci pod głosowanie sejmowe.

Bon turystyczny. Minister Emilewicz zdradza szczegóły: 7 mld zł na wakacje Polaków

Na pomysł wcześniejszego odwołania szefa UKE ostro zareagowała Komisja Europejska.

"Oczekuję w pierwszej kolejności wyjaśnienia, dlaczego te przepisy mają być wprowadzone w ramach pilnych zmian legislacyjnych, skierowanych na walkę z kryzysem wywołanym pandemią, choć nie mają związku z tym kryzysem” – czytamy w liście komisarza ds. rynku wewnętrznego Thierry'ego Bretona, skierowanym do ministra Marka Zagórskiego.

Zdaniem europejskiego komisarza prezes regulatora rynku usług komunikacyjnych musi być niezależny, dlatego odwołanie go powinno być możliwe wyłącznie na mocy przepisów, które obowiązywały w momencie obejmowania stanowiska.

"Te gwarancje, zawarte w unijnym prawie, byłyby bezwartościowe, jeśli w trakcie trwania kadencji decyzją krajowego ustawodawcy możliwe byłoby jej skrócenie. Dlatego jestem zaskoczony zmianami, planowanymi w ramach tarczy antykryzysowej. Trybunał Sprawiedliwości UE już wcześniej orzekał, że odwołanie szefa narodowego regulatora przed upływem kadencji narusza unijne prawo" - czytamy w liście do ministra Zagórskiego.

Konflikt na linii rząd - UKE wybuchł po tym, jak urząd ogłosił rozpoczęcie aukcji częstotliwości 5G, a następnie zawiesił je ze względu na pandemię koronawirusa i niepewną sytuację.

Zdaniem rządu, decyzja była niewłaściwa i może spowodować konflikty prawne z operatorami, którzy już zdążyli wziąć w niej udział.

Mimo problemów rząd deklaruje, że chce, aby aukcja odbyła się jeszcze w tym roku.

"Tutaj, oczywiście, zasadniczą rolę pełni prezes UKE. I jednocześnie mamy nadzieję, że niezależnie od tego działania operatorów już podejmowane będą powodowały, że ta sieć będzie dostępna w większości obszaru Polski" - powiedział minister Zagórski podczas wideokonferencji.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: uke, komunikacja, tarcza antykryzysowa, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
13-05-2020

rosji szkodzi5G to bardzo dobra i nowoczesna sprawa tylko ruskim nie pasuje więc krytykuja by nie powstała.

13-05-2020

AgaWszyscy lekarze o tym mówią zacznie się od dzieci masowo chorujących na białaczkę. Zarząd w Polsce pod naciskiem koncernu i mimo ogólnego sprzeciwu … Czytaj całość

13-05-2020

OLaswojego trzeba zainstalować

Rozwiń komentarze (91)