Konfederacja Lewiatan: zamrożenie cen energii niezgodne z polskim i unijnym prawem

Zmiany w ustawie o podatku akcyzowym spowodują ograniczenie konkurencji na rynku sprzedaży energii elektrycznej, a także są sprzeczne z europejskim i polskim prawem. Tak twierdzi Związek Pracodawców Prywatnych Energetyki, członek Konfederacji Lewiatan.

W jakim celu minister energii planuje wypłacenie 4 miliardów złotych rekompensat sprzedawcom energii, jeśli kwoty obniżki akcyzy i opłaty przejściowej są dokładnie tej samej wysokości i wzajemnie się eliminują? - pyta ZPPE.
Źródło zdjęć: © East News
Jacek Bereźnicki

ZPPE wskazuje, że zmieniona pod koniec grudnia w ekspresowym tempie ustawa o podatku akcyzowym może być niezgodna z prawem unijnym, i to na wielu poziomach.

Organizacja wskazuje, że rekompensaty wypłacane z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny przedsiębiorstwom energetycznym stanowić będą pomoc publiczną, a program takiej pomocy wymaga zatwierdzenia przez Komisję Europejską, podobnie jak to miało miejsce w przypadku wsparcia rynku mocy, czy rynku odnawialnych źródeł energii. "Taka pomoc nie mieści się w katalogu dopuszczalnej pomocy publicznej" - ocenia ZPPE.

Związek uważa też, że ustawa przywraca urzędowy poziom cen energii elektrycznej, eliminując konkurencję na rynku obrotu energią elektryczną. "Jest to sprzeczne z Trzecim Pakietem Energetycznym oraz z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, dopuszczających regulację cen energii elektrycznej jedynie w zakresie grupy tzw. odbiorców wrażliwych" - wskazano.

Co dalej z cenami prądu?

Kolejne naruszenie ma polegać na tym, że ustawa zawiesza stosowanie Trzeciego Pakietu, co jest jednak możliwe jedynie w przypadku "nagłego kryzysu na rynku energetycznym lub zagrożenia dla bezpieczeństwa fizycznego lub bezpieczeństwa osób, urządzeń, instalacji lub integralności systemu". W takich przypadkach państwo powinno niezwłocznie powiadomić pozostałe państwa członkowskie i KE.

ZPPE wskazuje też m.in. na to, że ustawa pozbawia Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki uprawnienia do weryfikacji i zatwierdzania taryf przedsiębiorstw energetycznych w toku indywidualnego postępowania administracyjnego, co ma być sprzeczne z dyrektywą o funkcjonowaniu rynku energii elektrycznej.

Money.pl zwrócił się do polskiego przedstawicielstwa Komisji Europejskiej z pytaniem, czy Bruksela zainteresowała się już ewentualna niezgodnością ustawy z prawem unijnym. Odpowiedź ma pojawić się najwcześniej w czwartek.

Ewentualna niezgodność z unijnym prawem to według ZPPE tylko część problemu z ustawą. Związek uważa, że zaproponowane rozwiązania są też niewspółmierne do wzrostu kosztów dla gospodarki na skutek przeniesienia 32 proc. wzrostu płatności z tytułu sprzedaży i dostarczenia energii elektrycznej. "W przypadku wszystkich branż przemysłu koszty energii stanowiły w 2017 roku 1,44 proc. kosztów – podkreśla Związek Pracodawców Prywatnych Energetyki.

"Wzrost poziomu cen rynku hurtowego o ok. 65 proc. według uzasadnienia ustawy skutkuje wzrostem płatności za sprzedaż i dostawę energii elektrycznej w wysokości około 32 proc.. Ponadto wzrost ten wynika niemal wyłącznie ze wzrostu praw do emisji CO2, które są w 100 proc. dochodami budżetu państwa - podkreśla ZPPE.

Mało tego, ZPPE uważa, że zapisy ustawy są sprzeczne z deklarowanymi przyczynami jej uchwalenia, czyli zatrzymania wzrostu cen energii dla odbiorców.

"Według zapisów ustawy rachunki w roku 2019 będą o ponad 4 miliardy złotych niższe niż w 2018 roku bowiem zapis art. 5 ustawy wskazuje, że zamrożone ceny z pierwszej połowy 2018 roku powinny zostać dodatkowo obniżone o spadek akcyzy i opłaty przejściowej" - czytamy.

"Zgodnie z deklaracjami rządu złożonymi 21 grudnia 2018 roku wymienione 4 miliardy złotych – wynikające z obniżki akcyzy i opłaty przejściowej - miały rekompensować wzrost cen sprzedaży energii elektrycznej (odpowiadający za 32 proc. wzrost rachunków, jeśli ceny hurtowe wzrosły o 65 proc.). Tymczasem według zapisów art. 5. ustawy żadnego wzrostu cen nie będzie, lecz ich obniżka" - pisze Związek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ceny ropy gwałtownie wzrosną? Zwiększenie wydobycia to może być za mało
Ceny ropy gwałtownie wzrosną? Zwiększenie wydobycia to może być za mało
Po atakach Iranu ZEA zamykają giełdy na dwa dni
Po atakach Iranu ZEA zamykają giełdy na dwa dni
Dostawy ropy i gazu do Polski. Oto jak wygląda sytuacja po ataku na Iran
Dostawy ropy i gazu do Polski. Oto jak wygląda sytuacja po ataku na Iran
Odpowiedź Iranu na atak uziemiła turystów. Władze Abu Zabi zapłacą za przedłużony pobyt
Odpowiedź Iranu na atak uziemiła turystów. Władze Abu Zabi zapłacą za przedłużony pobyt
Azja szykuje się na ewentualne problemy z ropą z Zatoki Perskiej
Azja szykuje się na ewentualne problemy z ropą z Zatoki Perskiej
Duńczycy zdecydowali. Gigant zawiesza kursy przez Cieśninę Ormuz
Duńczycy zdecydowali. Gigant zawiesza kursy przez Cieśninę Ormuz
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt