Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Konrad Bagiński
|
aktualizacja

Koniec z kadrą "przeciągania liny". Rząd domyka furtkę dla siłowni i klubów fitness

38
Podziel się:

Nowe rozporządzenie uniemożliwia trening w siłowniach, klubach i ośrodkach sportowych członkom kadr spoza sportów olimpijskich. Rząd zamyka furtkę dla treningów dla osób, które zapisały się np. do narodowej kadry w przeciąganiu liny.

Koniec z kadrą "przeciągania liny". Rząd domyka furtkę dla siłowni i klubów fitness
Trening w klubie fitness tylko dla członków kadry narodowej w sportach olimpijskich. (Unsplash.com)

Opublikowane w czwartek późnym wieczorem rządowe rozporządzenia zamyka furtkę, która pozwalała na legalne otwieranie klubów fitness. Treningi były bowiem dozwolone dla osób, które są członkami polskiej kadry narodowej.

Szybko okazało się, że w Polsce szybko przybyło zawodników w przeciąganiu liny i innych dyscyplinach. Mogli oni bez problemu trenować w siłowniach, klubach fitness i ośrodkach sportowych.

Zobacz także: Biznes w czasie pandemii. Będzie kolejny lockdown? "Firmy są pod dobrą opieką"

Przystąpić do związku przeciągania liny może prawie każdy. Należy opłacić roczną składkę, która wynosi 25 zł, oraz przejść test sprawnościowy (którego termin może jednak zostać wyznaczony później niż termin pierwszego treningu). Po spełnieniu tych warunków dana osoba staje się w pełni legalnym zawodnikiem kadry narodowej. I może korzystać z siłowni czy basenu. Wszystko jest lege artis, zapewniają organizatorzy kadry.

Najnowsze rozporządzenie precyzuje możliwość korzystania z obiektów sportowych przez zawodowców. Do tej pory baseny czy siłownie były niedostępne w wyłączeniem członków "kadry narodowej polskich związków sportowych". W znowelizowanym rozporządzeniu określono tę grupę jako "członków kadry narodowej polskich związków sportowych w sportach olimpijskich."

W ten sposób drastycznie ograniczono liczbę potencjalnych klientów oraz otwartych ośrodków sportowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(38)
michał
rok temu
trochę słabo, bo póki co mimo obostrzeń i zamkniętych siłowni i centrum fitness to centra wspinaczkowe przeżywają rozkwit..to jest nie okej kiedy reszta branży mocno na tym cierpi a np. forteca przy racławickiej w Krakowie bez problemu wpuszcza na ściankę wspinaczkową i nawet są tłoki. albo wszyscy się zamykają albo nikt.
looook
rok temu
Ważniejsze życie niż siłka w większości mega amatorska .Staż 37 lat ,wiem co mówię
looook
rok temu
ważniejsze życie ,niż siłownia .Staż na siłce 37 lat ,wiem co mówię .
żałosne
rok temu
do rządu zapytanie:: dlaczego pomagacie tylko branżom, które sami zamykacie z urzędu!!!!! moja branża wprawdzie przez rząd nie została zamknięta, ALE ZAMKNIĘTA ZOSTAŁA PRZEZ PANDEMiĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i już nie zipie, już leży i dogorywa!!!!!! dlaczego !!!! dlaczego wy nie myślicie !!!!!!!! rządzie obudź się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tylko sznur mi pozostał!!!!!!!!!!!!!!
Kuba
rok temu
Zastanawiające, dlaczego z taką zawziętością, jest gnębiona branża fitness? Co chwilę nowe rozporządzenie, zamykające ledwo odnalezioną furtkę, aby móc klub w jakimś małym zakresie otworzyć. Przecież z klubów fitness mały procent społeczeństwa korzysta, porównując do sklepów na przykład, czy nawet spornych kościołów. Dlaczego aż z taką determinacją chcą tę branżę zamknąć?
...
Następna strona