Kopalnia Turów. PGE zapewnia, że działa zgodnie z prawem. Spółka prezentuje dokumenty

PGE przekonuje, że decyzja o kontynuacji wydobycia w kopalni Turów była poprzedzona szerokimi konsultacjami transgranicznymi z Czechami i Niemcami. Spółka prezentuje szereg dokumentów, które - w jej ocenie - potwierdzają legalne wydobycie w Turowie.

turów, turow, kwb turówKopalnia Turów. PGE zapewnia, że wydobycie odbywa się zgodnie z prawem.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Anna Uciechowska, CC BY-SA 3.0
oprac.  KRO

- Udostępniamy kolejny dokument potwierdzający, że kopalnia Turów prowadzi działalność wydobywczą zgodnie z przepisami polskiego i europejskiego prawa - mówi Wojciech Dąbrowski, prezes PGE, cytowany w komunikacie spółki. Dokumenty opublikowano na stronie koncernu energetycznego.

- Zrobiliśmy po naszej stronie wszystko, co niezbędne, żeby działalność kompleksu turoszowskiego mogła przebiegać bez zakłóceń i jednocześnie zapewniać bezpieczeństwo energetyczne w milionach polskich domów - dodaje.

Decyzja środowiska, którą prezentuje PGE, zawiera szczegółowe zalecenia w zakresie: korzystania ze środowiska na każdym etapie prowadzonego przedsięwzięcia, monitorowania oddziaływania na środowisko, wykonania analizy porealizacyjnej oraz stosowania środków minimalizujących.

Kopalnia Turów musi wstrzymać wydobycie. Borowski: każdy kolejny dzień pracy będzie nas kosztować

"Sama decyzja zawiera pełne uzasadnienie opisane na 172 stronach do wszystkich podnoszonych w czasie postępowania uwag i wniosków zgłaszanych przez Republikę Czeską" - informuje PGE w komunikacie. Spółka zapewnia, że przestrzega warunków zawartych decyzji. Dlatego też wydobycie w Turowie jest zgodne z prawem polskim, jak i europejskim.

PGE przypomina, że wniosek o decyzję środowiskową spółka PGE GiEK złożyła w 2015 roku. Do wniosku dołączyła również szczegółowy raport środowiskowy, który powstał po negocjacjach z Czechami i Niemcami.

"Strona Czeska i Niemiecka zgodziły się na zaproponowane przez Kopalnię środki minimalizujące jej oddziaływanie na pobliskie tereny, podpisując protokoły z uzgodnień. W toku konsultacji Czechy zgodziły się na budowę przez Kopalnię podziemnego ekranu za 17 mln zł, który będzie blokował potencjalny odpływ wody z terytorium Czech w kierunku Kopalni. Czescy hydrogeolodzy, a także inne służby odpowiadające za stan środowiska, uznały i zaakceptowały zaproponowane przez Kopalnię rozwiązania" - czytamy w komunikacie.

"Wszystkie wskazane w decyzji działania są przez Kopalnię skrupulatnie realizowane. Warto podkreślić, że jednym z tych działań jest m.in. monitoring ujęć wody położonych na polsko-czeskim pograniczu, do czego niezbędna jest stała współpraca pomiędzy krajami" - czytamy dalej.

PGE zwraca też uwagę na zmniejszenie o połowę powierzchni wydobycia. Właśnie ten czynnik był kluczowy przy wydawaniu koncesji na wydobycie do 2044 roku.

- Trzymajmy się faktów - dochowaliśmy wszelkich procedur i posiadamy wszystkie niezbędne dokumenty do legalnego prowadzenia dalszej działalności. Decyzja TSUE jest krzywdząca i nie bierze pod uwagę argumentów strony polskiej, która była stroną postępowania - podkreśla Wojciech Dąbrowski.

- Jako Grupa PGE, odpowiedzialna za bezpieczeństwo energetyczne kraju oraz będąc największym pracodawcą w regionie turoszowskim, nie możemy pozwolić na natychmiastowe zakończenie działalności kopalni. Transformacja to nie arbitralne decyzje ani zmiany wprowadzane z dnia na dzień - podkreśla prezes PGE.

Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"