Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRWL
|
aktualizacja

Kopalnia Turów. Zjednoczona Prawica jednym głosem o karach. "Nie będziemy ich płacić"

76
Podziel się:

Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś powiedział w radiowej audycji, że polski rząd nie ma zamiar płacić kar nałożonych przez TSUE w związku ze sporem o kopalnię Turów. Wtórował mu poseł PiS Rafał Bochenek. Zdaniem ekspertów naliczone już kary, czyli ponad 60 mln euro Polska będzie musiała zapłacić, a w ostateczności UE może potrącić dług z unijnych dotacji.

Kopalnia Turów. Zjednoczona Prawica jednym głosem o karach. "Nie będziemy ich płacić"
Rząd nie chce płacić kar naliczonych w związku z konfliktem wokół kopalni Turów (Wikimedia Commons)

Solidarna Polska i Prawo i Sprawiedliwość nie zmieniają narracji dotyczącej kar nałożonych na Polskę przez TSUE w związku ze skargą Czechów dotyczącą kopalni Turów. Koalicja rządząca jest zdania, że Polska nie powinna płacić naliczonych już przez TSUE kar.

Zjednoczona Prawica nie ma zamiaru płacić kar nałożonych przez TSUE

Michał Woś, wiceminister w resorcie sprawiedliwości z Solidarnej Polski pytany o porozumienie z Czechami powiedział w Polskim Radiu 24, że "etap, na którym się znaleźliśmy i ten kompromis, który został zawarty, jest sukcesem". Zaznaczył przy tym, że "lepiej by było osiągnąć go wcześniej". Zdaniem Wosia "kary są bezprawne i nie będziemy ich płacić zgodnie z polskim prawem".

Zobacz także: Polski Ład. Ekspert odpowiada na pytania czytelników money.pl

Natomiast Rafał Bochenek powiedział, że "będziemy się odwoływać od bezprawnych jednoosobowych decyzji pani sędzi, która jest powiązana z partią Donalda Tuska, która nałożyła kary na Polskę, i która chciała wymusić zamknięcie kopalni i elektrowni Turów. Co wywołałoby by kryzys: setki tysięcy ludzi straciłoby pracę, a wiele milionów osób zostałoby pozbawionych prądu, ciepła i ogrzewania" - dodawał.

Bruksela może potrącić kary za Turów z unijnych środków

Eksperci prawa europejskiego są zdania, że Polska będzie musiała najprawdopodobniej zapłacić naliczone już kary w kwocie ponad 60 mln euro.

Pieniądze najprawdopodobniej zostaną ściągnięte z unijnych funduszy, które mają trafić do Polski. Według nieoficjalnych informacji Komisja Europejska ma przygotowywać się do potrącenia pierwszej transzy.

Chodzi o 15 mln euro plus odsetki. Do odebrania funduszy mogłoby dojść już w tym miesiącu, przy okazji bieżących płatności.

- Te wszystkie zaszłości są do zapłacenia i tego nie unikniemy. Chyba że TSUE orzeknie inaczej. Wprawdzie w przeszłości były już takie sytuacje, ale trzeba poczekać na ostateczną decyzję – tłumaczył w rozmowie z money.pl były wiceminister spraw zagranicznych i ekspert prawa europejskiego Artur Nowak-Far.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(76)
lex
5 miesięcy temu
Sąd Puerty niech sobie nakłada kary na Hiszpanię.
Zając
5 miesięcy temu
Precz z PiS-em !!!!!!!!!
Plo
5 miesięcy temu
Oddajciw wszystko i idzcie mieszkac do Brukseli
Wars i Sawa
5 miesięcy temu
Zablokować wszystkie fundusze, ani złamanego centa. Zrobić tak jak zrobili Czesi, zapłacicie nam karę i pieniądze będą u nas na koncie to my wycofamy pozew, inaczej wara. Tak powinna zrobić Unia, jeśli nie wplyną kary do kasy Unijnej to ani złotówka w naszym kierunku.
.....
5 miesięcy temu
Wy nie będziecie płacić. Tu pełna zgoda. To my, jako obywatele zapłacimy za nieudolność PiS i SP. My wszyscy.
...
Następna strona