Koronawirus. Kolejki w publicznych przychodniach napędzają klientów prywatnym

Pół miliarda złotych wydali Polacy na ubezpieczenia zdrowotne. Już przeszło 3 mln Polaków leczy się na podstawie prywatnych polis. Drugie tyle ma abonamenty medyczne. Szukają szybszego i łatwiejszego dostępu do lekarzy.

przychodnia Większość przychodni publiczny ciągle działa w trybie teleporad.
Źródło zdjęć: © Agencja Gazeta
Krzysztof Janoś

Pandemia spowodowała, że dostęp do publicznej służby zdrowia został utrudniony. Jak pisze "Gazeta Wyborcza", przez pierwsze dwa miesiące Polacy unikali lekarzy, ale po lockdownie wrócili do przychodni ze zdwojoną siłą.

To zakorkowało system, co jest niezwykle niebezpieczne, bo wielu pacjentów odkładało wizyty na potem. Dotyczy to bardzo często poważnych dolegliwości, jak choćby choroby serca. Niewydolność spowodowana jest również przez to, że podstawowa opieka zdrowotna często nadal funkcjonuje w trybie teleporad.

Zobacz także: Ograniczenie liczby gości na weselach. "To nic nie da, jeśli nie będziemy wykrywać nosicieli"

Zdaniem Marka Balickiego, byłego ministra zdrowia, te trudności są bardzo niepokojące. Jak ocenia, usługi świadczone w formie teleporad nie są w stanie zastąpić bezpośredniego kontaktu z lekarzem. Ponadto, pacjent bez bezpośredniego badania nie jest w stanie sam ocenić swoich problemów zdrowotnych.

Dodatkowo, spadła również, jak zauważa gazeta, o 40 proc. liczba wykonywanych badań laboratoryjnych. Może to być niestety związane z tym, że chorujący przewlekle zrezygnowali z badań w okresie pandemii. Mogli też mieć problemy z dostaniem się na nie.

Zatem koniec lockdownu nie skończył problemów z dostępem do podstawowej opieki medycznej. Dlatego Polacy szukają pomocy w prywatnych firmach świadczących usługi medyczne.

Według Polskiej Izby Ubezpieczeń przez 6 miesięcy 2020 r. przeznaczyliśmy prawie pół miliarda złotych na ubezpieczenia zdrowotne. Prywatne polisy ma już 3 mln Polaków.

Niemal taka sama grupa ma abonamenty medyczne.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie