Notowania

Koronawirus może pozamykać szkoły. Minister edukacji jednak podkreśla: na razie nie ma powodów do paniki

Koronawirus ma być jednym z tematów spotkania ministra edukacji z kuratorami, które odbędzie się dzisiaj, w czwartek, o godz. 11. Dariusz Piontkowski powiedział, że w spotkaniu będzie również uczestniczył przedstawiciel Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Dariusz Piontkowski, minister edukacji (Fot: Aleksandra Szmigiel/REPORTER)

Nie panikujmy i zachowajmy zasady higieny - tak można streścić przesłanie, które minister edukacji Dariusz Piontkowski przekazał w wywiadzie dla RMF.FM.

- Trzeba zachować podstawowe zasady higieny, przypomnimy procedury bezpieczeństwa - powiedział minister. Apelował też, byśmy obserwowali swój stan zdrowia, postępowali zgodnie z zasadami GIS, a w przypadku choroby pozostali w domach.

Na ten moment nie potwierdzono zarażenia koronawirusem wśród Polaków, jest jednak kilka osób podejrzanych o zarażenie.

Minister podkreślał, że na razie nie ma powodów do paniki. Może być jednak tak, że w przypadku koronawirusa dojdzie do zamknięcia szkoły. - Dyrektor szkoły, jeżeli zobaczy, że był uczeń zarażony i choroba mogłaby się rozprzestrzenić, ma prawo zawiesić zajęcia w porozumieniu z organem prowadzącym - burmistrzem lub wójtem - powiedział minister w rozmowie z RMF.FM.

Obejrzyj także: Koronawirus coraz bliżej Polski. Niezbędnik dla podróżnych

Samo podejrzenie wystarczyło, by odwołać zajęcia w zespole szkolno-przedszkolnym we wsi Mazańcowice w gminie Jasienica pod Bielskiem-Białą.Tam wójt podjął decyzję o odwołaniu zajęć do czasu, gdy będą znane wyniki badań jednej z nauczycielek, która wróciła z Włoch i zgłosiła objawy chorobowe.

"Na izbie przyjęć pojawiają się ludzie, którzy nie mają żadnych objawów" - mówi rzeczniczka szpitala zakaźnego we Wrocławiu.
Koronawirus. Polacy wracają z Włoch i jadą prosto do szpitala. Dużo ryzykują

Dariusz Piontkowski w RMF.FM został też zapytany, co zrobiłby, gdyby uczeń zachował się na lekcji tak, jak zachowała się posłanka Joanna Lichocka podczas debaty o pieniądzach dla mediów publicznych. - Skarciłbym - odpowiedział.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: koronawirus, szkoły, dariusz piontkowski, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-02-2020

Brawo onaA Zalewska uciekla do UE i w żaden sposób nie odpowiada za deformę edukacji

27-02-2020

matkapolkaNajlepszy był fragment wypowiedzi w RMF gdzie pan minister edukacji stwierdził, że ( cytat dosłowny): w ramach dezynfekcji szkoły panie woźne ogólnie … Czytaj całość

27-02-2020

TrekW szkołach nie ma mydła, papieru toaletowego,dzieci nie mają nawyku myć rąk po wizycie w WC,szczególnie chłopcy.

Rozwiń komentarze (52)