Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
aktualizacja

Koronawirus sieje spustoszenie w branży lotniczej. KLM zwolni 5 tys. pracowników

2
Podziel się:

Linie KLM zwolnią 5 tys. pracowników. To jednak wcale nie musi być koniec redukcji etatów, bo przewoźnicy nadal nie widzą światełka na końcu tunelu. Pasażerów jest mało i nikt też nie daje gwarancji, że nie powtórzy się scenariusz z połowy marca, gdy z dnia na dzień samoloty zostały uziemione

Większość linii lotniczych świata tnie zatrudnienie
Większość linii lotniczych świata tnie zatrudnienie (PAP/EPA)
bECmxUGJ

Nie ma tygodnia, byśmy nie informowali o zwolnieniach w szeroko rozumianej branży lotniczej. W czwartek informowaliśmy o trudnej sytuacji w Boeingu i Airbusie, które zmniejszają produkcję największych samolotów i otwarcie mówią, że nie obejdzie się bez cięć kadrowych. Jeszcze gorzej jest w liniach pasażerskich, które najpierw przez wiele tygodni nie wykonywały w zasadzie żadnych lotów, a wakacyjne wyniki są bardzo odległe od tego, jak powinna wyglądać sprzedaż biletów w środku sezonu.

Holenderskie linie KLM zwolnią nawet 5000 pracowników, próbując w ten sposób "dostosować swoje rozmiary do nowej rzeczywistości" stworzonej przez pandemię koronawirusa – informuje serwis "Flight Global".

Wprawdzie przewoźnik otrzymał rządowe wsparcie o wartości ok. 3,4 miliarda euro, ale i tak nie jest w stanie utrzymać zatrudnienia. Z prognoz na lata 2021-2022 wynika, że do końca przyszłego roku będzie musiał zredukować zatrudnienie z obecnych 33 000 etatów do 28 000.

bECmxUGL
Zobacz także: Obejrzyj: Wakacje 2020. Taniej za granicę, ale ofert będzie mniej

- W ostatnich miesiącach zrobiliśmy już bardzo dużo, by dostosować swoją wielkość do nowych potrzeb - powiedział dyrektor generalny KLM Pieter Elbers. - Niestety, w krótkoterminowej perspektywie potrzeba więcej środków, aby zagwarantować dalsze istnienie KLM.

Około 1500 pracowników nie dostanie propozycji przedłużenia umowy, a 2 tys. pracowników weźmie udział w programie dobrowolnych odejść.

bECmxUGR

W dalszym ciągu firma będzie musiała znaleźć możliwie najmniej bolesny – dla obu stron – sposób na pożegnanie się z 1500 pełnoetatowymi pracownikami. Ma nadzieję, że uprawnieni do emerytury sami odejdą, a pozostali znajdą inne zajęcie.

To nie musi być koniec zwolnień. Jeśli zainteresowanie lotami będzie niższe niż w czarnych scenariuszach prognozuje przewoźnik, rozpocznie się kolejna fala zwolnień.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bECmxUHm
KOMENTARZE
(2)
eh
rok temu
jak będzie kolejny lockdown. to collins we Wrocku zwolni nie tylko 150 a 750 kolejnych pracownikow... Firma nie przetrwa.
rest
rok temu
to nie wina wirusa, to wina rządów. Ten niegroźny wirus miał za zadanie wywołać kryzys gospodarczy na świecie i to się udało, a najgorsze nadejdzie na jesieni i zimie, a potem wybuchną wojny regionalne w różnych częściach świata, które przerodzą się w 3 wojnę światową,