Koronawirus. Szwecja przyjęła prawo pandemiczne

Szwedzki parlament uchwalił w piątek prawo pandemiczne, pozwalające m.in. na zamykanie sklepów i skracanie godzin ich otwarcia. Premier zapowiedział, że jeśli regulacje nie będą przestrzegane, to nie wyklucza sięgnięcia po bardziej stanowcze środki.

Szwecja wprowadza ograniczenia w znacznie mniejszej skali niż inne państwaSzwecja wprowadza ograniczenia w znacznie mniejszej skali niż inne państwa
Źródło zdjęć: © Pixabay
Martyna Kośka

Nowe zasady mają ograniczyć rozprzestrzenianie się infekcji SARS-CoV-2 poprzez ograniczenie liczby osób mogących jednocześnie przebywać na danej powierzchni. Premier Szwecji Stefan Loefven zapowiedział, że jeśli prawo nie będzie przestrzegane, wojewodowie będą mogli podejmować decyzję o zamknięciu działalności i wymierzać kary - informuje PAP.

Od kilkunastu tygodni w Szwecji obowiązuje limit osób na imprezach publicznych: osiem osób. Teraz ograniczenie to obejmie również spotkania o charakterze towarzyskim.

Dotychczas Szwecja nie miała prawnych możliwości wprowadzenia radykalnych restrykcji. Przyjęcie nowego prawa pandemicznego odbyło się w ekspresowym tempie pod naciskiem opozycji. Rząd był wcześniej krytykowany za zbyt opieszałe działania, pierwotnie ustawę planowano przyjąć dopiero w marcu, czyli rok po wykryciu pierwszych przypadków koronawirusa w Szwecji.

Prof. Zajkowska: tempo szczepienia przyspieszy

Loefven podkreślił, że jeśli sytuacja pandemiczna się pogorszy, to nie wyklucza wprowadzenia kolejnych ograniczeń.

W piątek w ciągu ostatniej doby potwierdzono w Szwecji 7187 nowych przypadków koronawirusa. Łączny bilans to 489 471 zakażeń. Od czwartku o 171, do 9433, wzrosła liczba ofiar śmiertelnych Covid-19. Pozytywną tendencję odnotowano w Sztokholmie, gdzie liczba nowych infekcji zaczęła spadać.

Rośnie obciążenie służby zdrowia, zwłaszcza w szpitalach w Malmoe oraz Goeteborgu. W piątek w całym kraju na oddziałach intensywnej terapii przebywało 380 pacjentów (o 34 więcej w ciągu tygodnia).

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację