WAŻNE
TERAZ

Gabinet pseudoginekologa. Szukały ratunku, trafiały do szarlatana

Koronawirus w Polsce. Jacek Sasin zapewnia, że pandemia nie przyspieszy wygaszania kopalń

Epidemia nie będzie żadnym pretekstem i okazją do szybszego wygaszania kopalń - zapewnił w czwartek minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Polityk dodał, że najważniejszym będzie obecnie, by wszyscy górnicy utrzymali pracę.

Jackowi Sasinowi zależy na tym, by żaden górnik nie stracił pracy.
Źródło zdjęć: © Getty Images

- Absolutnie koronawirus nie jest i nie będzie żadnym pretekstem, żeby podejmować jakieś nadzwyczajne działania długofalowe. Moim głównym założeniem jest dążenie do tego, żeby górnicy nie tracili pracy i żebyśmy zapewnili bezpieczeństwo energetyczne Polsce - podkreślił minister w radiowej Trójce. Jego wypowiedzi cytuje Polska Agencja Prasowa.

Jacek Sasin tłumaczył, że dotychczas koronawirusa SARS-CoV-2 wykryto u 959. górników, z czego 29. wymagało hospitalizacji. Obecna sytuacja epidemiczna wymusiła częściowe zawieszenie prac w czterech kopalniach.

Wicepremier poinformował również, że gabinet Mateusza Morawieckiego przygotowuje program naprawczy dla polskiego górnictwa. Jego szczegóły są obecnie dopracowywane. Na razie wiadomo, że ma on poprawić sytuację ekonomiczną ektora. W pełni poznamy go do końca czerwca.

Zobacz też: Zwolnienia przez koronawirusa. Prezes ZUS podaje, ile osób wypadło z systemu

- Moją intencją jest, żeby doprowadzić do takiej sytuacji, że żaden górnik nie straci pracy. Chciałbym żeby tak ten program został skonstruowany - zapewnił Sasin w Trójce.

Polityk zwrócił się także do górników oraz związków zawodowych. Poprosił, by ci wstrzymali się od protestów oraz by nie próbowali "przeszkadzać".

W money.pl informowaliśmy, że górnicy szykują się do dużego protestu. W sobotę w stolicy ma się zameldować nad 700 pracowników kopalń.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie