Koronawirus. Wielka Brytania odcięta od Europy. Polacy nie mają jak wrócić. Tunel, promy, pociągi - wszystko stoi

Ostatnie bilety lotnicze do Polski zniknęły w oka mgnieniu. W sieci można co prawda znaleźć jeszcze te na wtorek. Rzecz jednak w tym, że to bilety widmo, bo o północy z poniedziałku na wtorek Polska nie będzie już przyjmowała samolotów z Wielkiej Brytanii. Inne drogi dla Polaków chcących wrócić do kraju też są już odcięte.

uguyGranice ze względu na pojawienie się w Wielkiej Brytanii mutacji koronawirusa zamknęła Francja, tym samym uniemożliwiając przedostanie się do Europy przez Kanał La Manche.
Źródło zdjęć: © East News | Stephen Lock , i-Images
Krzysztof Janoś

Niestety to, co obecnie dzieje się w Wielkiej Brytanii, niepokojąco zaczyna przypominać scenariusz trzymającego w napięciu thrillera o globalnej pandemii. Problem tylko w tym, że to nie film, a życie, w którym mieszkający na Wyspach Polacy próbują przedostać się do kraju.

W tej historii nie ma jednak zakorkowanych autostrad i sznura aut ciągnącego się od Londynu do Dover. Nie ma go jednak tylko dlatego, że wszyscy doskonale już wiedzą, że nie przejadą.

- Nie ma żadnych szans. Wszystko poblokowane. Tunel pod Kanałem La Manche zamknięty, promy wstrzymane. Nie wyjedzie pan - mówi pracownik firmy angliabus.pl. Wyraźnie słychać, że tych trzech zdań nie wypowiada dziś po raz pierwszy.

Koronawirus. Kraje zawieszają ruch z Wielką Brytanią. Kilka krajów może mieć problem

Przeglądając wyniki pracy wyszukiwarki europejskich połączeń Omio, można jeszcze odnieść wrażenie, że jednak może się mylić. Przecież są jeszcze bilety lotnicze, kolejowe i autobusowe.

Bilety widmo

To jednak pułapka dla wypatrującego jakiejkolwiek nadziei. Bilety lotnicze "wyplute" przez wyszukiwarkę są najwcześniej na wtorek, kiedy przelot nie będzie już możliwy. Od północy z poniedziałku na wtorek Polska zamknie swoją przestrzeń dla połączeń pasażerskich z Wielką Brytanią.

Identyczna sytuacja dotyczy biletów kolejowych i autobusowych, które też Omio pokazuje. Ten autobusowy za 300 zł z Londynu do Warszawy i kolejowy za 1,8 tys. zł są nieaktualne. Wszystko dlatego, że tunelem już się nie przejedzie.

Wystarczyła jedna decyzja. Granice ze względu na pojawienie się w Wielkiej Brytanii mutacji koronawirusa zamknęła Francja, tym samym uniemożliwiając przedostanie się do Europy przez Kanał La Manche. Przez chwile podróżni mogli jeszcze liczyć na Holendrów, ale i oni przestali w poniedziałek przyjmować promy z Wielkiej Brytanii.

Ostatni pociąg odjechał z Londynu w niedzielę wieczorem

Zakaz obowiązuje wszystkie przejścia graniczne na morzu, lądzie i w powietrzu. Także Niemcy zaczynają ograniczać połączenia z Wyspami. Berlin zakazał już lądowania samolotów z Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. UE umożliwiła utrzymanie takiego zakazu do 31 grudnia. Wyjątkiem są loty transportowe i powroty personelu medycznego z wielkiej Brytanii.

Co teraz dzieje się w pobliżu Kanału La Manche po brytyjskiej stronie?

- Eurotunnel zamknięto o godzinie 23. Sytuacja ta dotyczy także kierowców ciężarówek. Z tego, co mi wiadomo, nie zmieni się to przez co najmniej 48 godzin - mówi Adam Aszyk z firmy logistycznej Adar, która zajmuje się spedycją międzynarodową.

Jak dodaje, w poniedziałek rano nie ma już fizycznej możliwości wyjechania własnym samochodem lub ciężarówką z Wielkiej Brytanii. A co z drogą w druga stronę?

- Kierowcy samochodów osobowych i ciężarówek mogą jedynie wypłynąć do Dover, jednak odradzałbym taki ruch. Nie ma bowiem żadnego potwierdzenia, jaka będzie sytuacja w momencie powrotu - mówi Aszyk.

Gigantyczny parking dla próbujących wyjechać z Wysp

Już teraz chcący przedostać się z Wielkiej Brytanii do Francji muszą przeczekać co najmniej 48 godzin na tymczasowym parkingu przygotowanym między Londynem a Dover (autostrada M20).

To zarządzenie dla transportowców spowodowało, że szacowany czas powrotu do Polski ciężarówek mocno się wydłużył. Co doskonale widać na poniższej grafice (oś pionowa - szacowana liczba godzin).

ewf
Zródło: Adar

Na szczęście Brytyjczycy próbują jakoś dopomóc kierowcom i tworzone są kolejne lokalizacje, gdzie będą mogli zaparkować.

- Najprawdopodobniej będzie również możliwość przeczekania tej trudnej sytuacji na nieczynnym lotnisku Manston, 30 km od Dover, gdzie ma być przygotowanych 4 tysiące miejsc dla zestawów ciężarowych - mówi Adam Aszyk.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy