Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
maseczki
11.10.2020 07:45

Koronawiurs w Polsce. Posypały się mandaty za brak maseczek

Ponad 1000 osób zostało ukaranych mandatem tylko w sobotę. Jak podaje policja, w ponad 180 przypadkach wnioski o ukaranie skierowane zostały do sądu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Policja)
Policja kontroluje maseczki w tramwaju

Oto pierwsze efekty zapowiedzianej przez rząd polityki "zero tolerancji" dla osób, które nie dostosują się do wymogów sanitarnych. Ponad tysiąc mandatów i 180 wniosków o ukaranie skierowanych do sądów. Takie dane z ostatniej doby podał PAP rzecznik prasowy policji.

Od soboty cały kraj jest w strefie żółtej podwyższonego ryzyka. Obowiązuje nakaz noszenia maseczek również na ulicach. Teraz tam, jest obowiązek noszenia maseczki, zwolnione z niego są tylko te osoby, które mają zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniu.

Kary za brak maseczek.
Polityka "zero tolerancji". Kary za brak maseczki

Jak wyjaśnił rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji Mariusz Ciarka, ostatniej doby policja udzieliła 3100 pouczeń.

Pandemia w Polsce stale się rozwija, przekroczyliśmy kolejną granicę. Tym razem liczba zakażeń przebyła 5 tys. osób dziennie. Rząd podjął więc jednoznaczne działania, które mają ponownie zmobilizować społeczeństwo.

- Ogłaszamy politykę zero tolerancji - zapowiedział w ubiegłym tygoniu minister zdrowia podczas wspólnej konferencji prasowej z szefem KGP. - W dobie eskalacji pandemii nie ma miejsca na egoizm. To wchodzenie w strefę bezpieczeństwa drugiego człowieka - mówił minister zdrowia Adam Niedzielski.

Żółte strefy w całej Polsce. Jakie obostrzenia obowiązują?

Jak uściślał komendant główny policji Jarosław Szymczyk, kara ma być nieunikniona. Koniec pobłażania. Z informacji policji przekazanej PAP wynika, że od początku epidemii za brak maseczki Policja wystawiła 176,2 tys. pouczeń, prawie 22 tys. mandatów i 7780 wniosków o ukaranie do sądu.

Mandat wynosi 500 zł, jeśli to nie pomoże sprawa jest kierowana do sądu i Inspekcji Sanitarnej. Przypomnijmy, że jeśli sprawa zostanie przekazana do sanepidu, kary administracyjne zaczynają się od 5 tys. zł, a sięgnąć mogą nawet 30 tys. zł.

Rząd wprowadza kolejne obostrzenia.
Żółta strefa. Rząd zaczyna "wojnę" z koronawirusem. Zmiany w leczeniu

Mało tego, decyzji sanepidu nadawany jest rygor natychmiastowej wykonalności. Co to oznacza? Karę i tak trzeba zapłacić, nawet jeśli chcemy odwołać się od niej do wyższej instancji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-10-2020

tsnie przymujcie żadnych mandatów , są niezgodne z konstytucją i sądy je umarzają, nic nie przyjmować !!!

11-10-2020

PlandemiaBzdura, mandaty są bezprawne i nie należy ich przyjmować. Wnioski do sądów są umarzane.

11-10-2020

ggateI bardzo dobrze, nie chcesz nosić maseczki, żeby pomóc innym, to siedź w domu.

Rozwiń komentarze (277)