Kto nie kupił węgla, może się jeszcze zdziwić. Sprzedawcy mówią o spóźnialskich

W najbliższych dniach czeka nas wyraźny spadek temperatury, a to może wpłynąć na ceny węgla. Kto nie kupił jeszcze surowca na zimę, może zostać zaskoczony. Sprzedawcy przewidują, że spóźnialscy i niskie temperatury mogą podbić cenniki.

Ceny węglaCeny węgla
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Nikola Fific
oprac.  MAB

Pod koniec września ceny węgla na składach sięgają 1300-1850 zł za tonę - odnotowuje portal wnp.pl. Najniższe ceny opału były na początku wiosny. W marcu w sklepie PGG węgiel typu Orzech kosztował od 1210 zł do 1300 zł za tonę. Kostka była dostępna w cenie od 1100 zł do 1350 zł za tonę. Natomiast ceny groszku wahały się w przedziale od 1350 zł do 1550 zł za tonę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zarabiał 75 tys. dol. rzucił pracę i zbudował firmę w Polsce - Przemek Żebrowski w Biznes Klasie

Z kolei na początku września Polska Grupa Górnicza sprzedawała węgiel Orzech za cenę od 1200 zł do 1320 zł za tonę. Kostka kosztowała od 1350 zł do 1420 zł za tonę, a groszek od 1300 zł do 1500 zł za tonę.

Tymczasem wkraczamy w sezon, w którym cenniki mogą się dynamicznie zmieniać.

 Kiedy spóźnialscy zaczną kupować węgiel, bo zrobi się zimno, to wtedy może się to przełożyć na presję na ceny - mówi wnp.pl przedstawiciel firmy z województwa małopolskiego,handlującej węglem.

Jego zdaniem rynek jeszcze jest nieco niemrawy. - Węgiel nawet się sprzedaje, ale działamy tak na 70 proc. w stosunku do tego, co było o tej porze przed wojną w Ukrainie - mówi szef wspomnianej firmy.

Markowski: węgla do ogrzewania jest za mało

Na 33 mln węgla produkowanego w Polsce do celów energetycznych powinno być ok. 8 mln ton węgla do celów grzewczych dla ludzi. Jest ok. 2-3 mln ton - wskazał.

- Czyli znowu kolejki przed kopalniami, jakieś dziwaczne ratowanie się węglem z importu, który pewnie też nie będzie miał tego węgla grubego. Po drugie, on będzie miał zupełnie nieskontrolowaną jakość, co spowoduje, że znowu będzie zalegał tak, jak do dzisiaj zalega w portach ten węgiel sprowadzony dwa lata temu, z którym nie wiadomo co zrobić - ocenił Markowski, który w 1997 r. był wiceministrem gospodarki w rządzie SLD-PSL.

Dopytywany w Radiu Katowice o to kiedy - jego zdaniem - zamknięta zostanie ostatnia polska kopalnia (umowa społeczna zakłada to w 2049 r.) Markowski odpowiedział, że stanie się to w ciągu 15 lat.

- Kopalnie nie będą niestety czekały na sczerpanie zasobów - bo taka była matematyka tworzenia okresu funkcjonowania kopalń w tej umowie społecznej. To się stanie wcześniej, ponieważ zostaniemy uduszeni unijnymi warunkami stosowania węgla w polskiej elektroenergetyce i ciepłownictwie - uważa Jerzy Markowski.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości