Kuracjusze rezygnują z sanatoriów. Oto jakie podają powody

Coraz więcej osób rezygnuje z wyjazdów do sanatoriów. Głównym powodem jest niechęć do opuszczania domów w mroźne dni oraz obawy związane z opieką nad zwierzętami. Problemy te nasilają się zwłaszcza w okresie zimowym, a czas oczekiwania na turnusy zmniejsza się do 9-10 miesięcy.

Coraz więcej osób rezygnuje z wyjazdów do sanatoriów. Oto co wpływa na decyzje kuracjuszyCoraz więcej osób rezygnuje z wyjazdów do sanatoriów. Oto co wpływa na decyzje kuracjuszy
Źródło zdjęć: © East News | ZOFIA BAZAK
Magda Żugier

Zjawisko rezygnacji z wyjazdów do sanatoriów staje się coraz bardziej powszechne, zwłaszcza w zimowych miesiącach. Jak informuje "Super Express", problem ten dotyczy wielu regionów Polski. Jeszcze kilka lat temu wyjazd do sanatorium był luksusem, na który czekało się nawet dwa lata. Obecnie czas oczekiwania wynosi około 9-10 miesięcy.

Powody rezygnacji z sanatoriów

Zimowe miesiące przynoszą szczególnie dużo rezygnacji. Kuracjusze nie chcą opuszczać domów w mroźne dni, a także obawiają się pozostawienia zwierząt bez opieki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy rzucili się na Thermomixy. Tyle zarabia sprzedawca

Niektórzy rezygnują, argumentując to koniecznością palenia zimą w piecu, obowiązkiem opiekowania się bliskimi, a seniorzy narzekają na zbyt krótki dzień i mrozy. Jeden z kuracjuszy zwrócił skierowanie na leczenie, bo w sanatorium, w którym miał się leczyć, nie było bezpłatnego wi-fi - mówiła Anna Leder, cytowana przez portal medonet.pl.

Koszty pobytu w sanatorium

Od października do 30 kwietnia obowiązują sezonowo niższe opłaty za pobyt w sanatorium. Odpłatność zależy od sezonu i standardu pokoju. W tym okresie opłata za dzień pobytu w pokoju jednoosobowym z pełnym węzłem higieniczno-sanitarnym wynosi 32,6 zł, co oznacza, że za 21 dni pobytu kuracjusz zapłaci 684,6 zł, a nie 858,9 zł. Niższe są także opłaty za pobyt w pokojach w pozostałych standardach.

Narodowy Fundusz Zdrowia nie pokrywa kosztów przejazdu na leczenie uzdrowiskowe i z leczenia, częściowej odpłatności za wyżywienie i zakwaterowanie, pobytu opiekuna pacjenta, opłaty klimatycznej oraz zabiegów przyrodoleczniczych i rehabilitacyjnych niezwiązanych z celem pobytu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni