Kurski odwołany z funkcji prezesa TVP. "Wraca bulterier prezesa PiS. Poprowadzi kampanię wyborczą"

Rada Mediów Narodowych odwołała Jacka Kurskiego ze stanowiska prezesa TVP. Na stanowisko powołała Mateusza Matyszkowicza. - To zapowiedź wielkich zmian w PiS i szykowanie Beaty Szydło na stanowisko szefa rządu. Jacek Kurski poprowadzi kampanię wyborczą PiS - uważa Wiesław Gałązka, dziennikarz, konsultant polityczny i wykładowca Szkoły Wyższej Bankowej we Wrocławiu. Juliusz Braun, były członek Rady Mediów Narodowych żałuje, że do odwołania Kurskiego doszło dopiero teraz. - Dla PiS-u stał się kłopotem nie ze względu na brutalną propagandę, tylko przez nadmierną samodzielność - uważa były szef TVP.

Jaros�aw Kaczy�ski Jacek Kurski
Leszek Szyma�ski
sejm, posiedzenie, Jaros�aw Kaczy�ski, Jacek KurskiKurski, z krótką przerwą w 2020 roku, pełnił funkcję prezesa TVP od stycznia 2016 roku
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szyma�ski
Katarzyna KalusKrystian Rosiński

Informację o odwołaniu Kurskiego podała na Twitterze również członek zarządu i redaktor naczelna Polska Press Dorota Kania. Radosław Fogiel (PiS) napisał na Twitterze, że Kurskiego czekają "nowe zadania", a jego dymisja "nie oznacza negatywnej oceny dotychczasowej pracy". Dlaczego teraz PiS zdecydował o tym, że Kurski nie będzie dłużej szefem TVP?

- Nie ma co doszukiwać się w tej zmianie rewolucji w TVP, to raczej zapowiedź poważnych zmian w rządzie - uważa Wiesław Gałązka. - Moim zdaniem Jacek Kurski jest szykowany na szefa kampanii wyborczej PiS, bo partia w obliczu kryzysu ma poważne problemy. Na trudne czasy przyda się Bulterier Prezesa - tak mówiło się w przeszłości o Kurskim. Znany jest z prowadzenia siermiężnej propagandy. Był porównywany do Urbana, ale nawet Urban w komunie w porównaniu z odwołanym szefem TVP, uprawiał subtelną propagandę. Lech Kaczyński po debacie z Tuskiem w 2005 r. miał w kuluarach przyznać, że tylko dlatego trzyma Kurskiego przy sobie, bo woli go mieć po swojej stronie - przypomina medioznawca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kurski ponad prawem? Wiceszef tłumaczy prezesa TVP

Zdaniem Juliusza Brauna, byłego przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, "Kurski uznał, że to on kreuje politykę, on decyduje czy premier jest dobry i czy go pokazywać, czy prezydenta lub ministra".

Na Nowogrodzkiej stwierdzili, że w telewizji jednak musi być ktoś, kto będzie realizował politykę partyjną, a nie swoją własną - uważa Braun.

Zdradza, że nie było żadnych sygnałów o zamiarze pozbawienia Kurskiego funkcji prezesa TVP. - Cała akcja była przygotowana w głębokiej tajemnicy. Myślę, że przede wszystkim w tajemnicy przed Kurskim - mówi w rozmowie z money.pl Juliusz Braun.

Wiesław Gałązka dodaje, że Jacek Kurski był zwolennikiem kierowania telewizją publiczną w myśl filozofii: ciemny lud i tak to kupi, a to powoli przestało się sprawdzać.

- Morawiecki jeszcze jakiś czas zostanie na stanowisku premiera, ale jego otoczenie już się zmienia. Ziobro na konferencji prasowej dał do zrozumienia, że zmianą jest zaskoczony, ale był mało przekonujący - uważa Gałązka. - Myślę, że maczał w tym odwołaniu palce - dodaje.

Jaka przyszłość czeka TVP po zmianie na stanowisku prezesa?

- W projekcie ustawy budżetowej nie ma wpisanej rekompensaty dla mediów publicznych. Wszyscy mówili, że Kurski tupnie nogą i ona zaraz się pojawi. Okazuje się, że jednak nie ma Kurskiego, wobec tego ktoś, kto przyjdzie na jego miejsce - czy to będzie pan Matyszkowicz, czy ktoś nowy - dostanie z PiS-u twardą umowę do podpisania, a może nawet cyrograf - uważa Juliusz Braun. - Pieniądze trafią do telewizji dopiero w momencie, gdy nowy prezes zobowiąże się do działalności na rzecz partii. Żadnej samodzielności, ma on realizować partyjną politykę - dodaje.

W sprawie odwołania Jacka Kurskiego z funkcji prezesa TVP głos zabrał premier Mateusz Morawiecki.

- Decyzję o odwołaniu prezesa TVP Jacka Kurskiego podjęła autonomicznie Rada Mediów Narodowych - powiedział w poniedziałek w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie) szef rządu.

Kurski, z krótką przerwą w 2020 roku, pełnił funkcję prezesa TVP od stycznia 2016 roku. W 2020 roku przez kilka miesięcy zastępował go Maciej Łopiński. Kurski w tym czasie pełnił funkcję doradcy zarządu TVP.

Katarzyna Kalus, dziennikarka i wydawczyni money.pl

Krystian Rosiński, dziennikarz i wydawca money.pl

Wybrane dla Ciebie
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji