Kursy walut. Rogalski: chiński deal jak Brexit?

Gazeta South China Morning Post (SCMP) podała powołując się na swoje źródła, że USA mogą odroczyć planowane na 15 grudnia wdrożenie wyższych stawek celnych, jeżeli do tego czasu porozumienie "fazy pierwszej” z Chinami, nie zostanie parafowane.

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | DM BOS

Wcześniej agencje pisały o tym, że Donald Trump szuka możliwości wyłączenia produktów Apple’a spod wyższych stawek celnych. Portal SCMP przywołuje też słowa Trumpa, który stwierdził, że deal z Chinami nie został do tej pory zawarty dlatego, że władze w Pekinie nie zgodziły się pójść na takie ustępstwa, jakie on by chciał widzieć.

Reasumując - plotka o możliwym odroczeniu grudniowych ceł nieco poprawiła nastroje na rynkach, gdyż to właśnie obawy przed ich podwyżką, która byłaby zapowiedzią kolejnej odsłony wojny handlowej, budziły strach wśród inwestorów, a nie to, że strony zwlekają z parafowaniem "papierowego” porozumienia. Niemniej to wszystko zaczyna przypominać swoistą telenowelę, która już trwa, a nazywa się Brexit.

Można sobie wyobrazić, że Trump mając świadomość, że nie zmusi Chińczyków do przejścia do bardziej zaawansowanych negocjacji (faza druga, czy też trzecia porozumienia), będzie zwlekał ze złożeniem podpisu, licząc cały czas na to, że pogarszająca się sytuacja gospodarcza Chin, skłoni władze w Pekinie do ustępstw. Niemniej tu może się mocno przeliczyć.

Ta teza dobrze jednak wpisuje się w to, dlaczego Amerykanie nie upublicznili informacji o wysłaniu zaproszenia do rozmów na wysokim szczeblu przez Chińczyków jeszcze w zeszłym tygodniu i do tego się nie ustosunkowali, oraz coraz wyraźniejsze różnice w tym, co mówi się nieformalnie dziennikarzom, a oficjalną linią zapewniającą, że rozmowy idą w "dobrym kierunku”.

Problem jednak w tym, czy Donald Trump nie straci swojej wiarygodności w oczach Chin (no chyba, że już ją stracił czas temu). Sygnał, że nałożenie bolesnych ceł może być odwlekane w czasie, będzie wykorzystany przez Chiny do gry na czas aż do wyborów w listopadzie 2020 r.

Dla rynków finansowych to jednak na dłuższą metę mało komfortowa sytuacja. Niepewność, co do losów porozumienia pomiędzy USA, a Chinami nie pomoże globalnej gospodarce, która mierzy się z ryzykiem wyraźniejszego spowolnienia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Oto najszybciej wyludniające się miasto w Polsce. W kraju też jest coraz gorzej
Oto najszybciej wyludniające się miasto w Polsce. W kraju też jest coraz gorzej
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Pracowałeś przed 1999 r.? ZUS ma dla ciebie ważną wiadomość
Pracowałeś przed 1999 r.? ZUS ma dla ciebie ważną wiadomość
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
Ma 60 lat. Zamarła, gdy otworzyła list z ZUS-u
Ma 60 lat. Zamarła, gdy otworzyła list z ZUS-u
Kartony po mleku z kaucją od 2030 roku? Rząd chce negocjować z UE
Kartony po mleku z kaucją od 2030 roku? Rząd chce negocjować z UE
Niemiecka motoryzacja tnie etaty. Tak źle nie było od 15 lat
Niemiecka motoryzacja tnie etaty. Tak źle nie było od 15 lat
Cudzoziemcy dostają sygnał. Obywatelstwo trudniej dostępne
Cudzoziemcy dostają sygnał. Obywatelstwo trudniej dostępne