WAŻNE
TERAZ

Maja, jesteś wielka! Polka w półfinale Rolanda Garrosa!

Listonosz przyniesie leki? Oto plan Poczty Polskiej

Listonosz oprócz emerytury lub listów dostarczy leki na receptę? - Jest miejsce dla Poczty Polskiej, mamy też odpowiednią logistykę - przekonuje w rozmowie z "Faktem" prezes Poczty Polskiej Sebastian Mikosz.

  Prezes Poczty Polskiej Sebastian Mikosz
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Nowak

Sebastian Mikosz w rozmowie z "Faktem" opowiedział, jaką rolę Poczty Polskiej widzi w przyszłości.

Listonosze dostarczą leki? Prezes zabrał głos

"Jeszcze inną inspirację czerpię choćby z Francji, gdzie listonosz może między innymi dostarczać leki na receptę. W społeczeństwie, które się starzeje, ale jednocześnie żyje coraz dłużej i w którym usługi w ramach tzw. ekonomii senioralnej będą miały coraz większe znaczenie, jest miejsce dla Poczty Polskiej, mamy też odpowiednią logistykę" - powiedział Sebastian Mikosz w rozmowie z dziennikiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od pracownika do właściciela. Przejął firmę od Niemców

"Wyobrażam sobie, że listonosz za jakiś czas mógłby pomagać w wypełnieniu PIT-u, czy w innych formalnościach. Bo to, co jest naszym największym kapitałem, to fakt, że pracownikom poczty, listonoszom się ufa. Chcę podkreślić, jak duże znaczenie może to mieć w mniejszych miejscowości, gdzie listonosz należy do lokalnej społeczności" - dodał w rozmowie z "Faktem" prezes Poczty.

Cięcia zatrudnienia w Poczcie

Plan transformacji Poczty Polskiej na ten rok zakłada m.in. optymalizację zatrudnienia, w tym plan dobrowolnych odejść. Obejmie on ok. 9 tys. pracowników - poinformowała niedawno spółka.

Dodano, że plan dobrowolnych odejść skierowany będzie do pracowników administracji, a jego celem jest właściwe zabezpieczenie finansowe osób odchodzących.

Zaproponujemy ten program ok. 15 proc. załogi, to jest mniej więcej 9 tys. osobom. Natomiast nie będziemy go kierować do grup, tylko do indywidualnych osób zdefiniowanych i zidentyfikowanych na podstawie oceny. Pracownicy, którzy zdecydują się z niego skorzystać, otrzymają równowartość 12 pensji i będą mogli podjąć nową pracę już następnego dnia - poinformował prezes spółki Sebastian Mikosz, cytowany w informacji prasowej.

Dodał, że te zmiany są konieczne, "ponieważ dziś blisko 65 proc. kosztów Poczty Polskiej stanowią płace". "Celem zmian jest uczynienie z Poczty Polskiej atrakcyjnego pracodawcy" - podkreślił Mikosz. Program odejść nie będzie kierowany do listonoszy czy osób zatrudnionych w placówkach pocztowych.

Na konto Poczty Polskiej przelano prawie 750 mln zł na pokrycie strat z lat 2021-2022.

Wybrane dla Ciebie