Loty Kuchcińskiego mogą kosztować więcej, niż się spodziewał

Kłopoty marszałka Kuchcińskiego się piętrzą. Nie dość, że według oświadczenia majątkowego nie ma pieniędzy by zapłacić 43 tys. zł za swoje rodzinne loty, to jeszcze nie wpisał ich do rejestru korzyści. Ale to jeszcze nie koniec. Do marszałka może także zapukać też skarbówka.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara
Agata Kalińska

Marszałek, tak jak każdy parlamentarzysta, musi aktualizować rejestr korzyści. To ogólnodostępny dokument, do znalezienia na stronach Sejmu. Do rejestru wpisuje się informacje o wynagrodzeniu, otrzymanych darowiznach, czy innych korzyściach. A także wyjazdach krajowych lub zagranicznych niezwiązanych z pełnioną funkcją publiczną. Chyba że koszt takiej podróży nie został pokryty przez parlamentarzystę lub jego małżonka. Na zgłoszenie takiej podróży marszałek miał trzydzieści dni.

Rzut oka na rejestr korzyści pokazuje, że marszałek podróży nie zgłaszał. Wpisał za to do rejestru m.in. komplet porcelany (wart 600-1000 zł), szklaną karafkę z korkiem (500-600 zł) czy kafel ozdobny (300-500 zł). Lotów z członkami rodziny, które ostatecznie kosztowały go 43 tys zł., nie wpisał.

Obraz
© Sejm.gov.pl

Ale to nie koniec. Jak wykazuje "Rzeczpospolita", do marszałka może zapukać skarbówka. Bo jego rodzina nie jest zwolniona z podatku od świadczeń otrzymywanych w naturze. - Pracodawca, w tym przypadku Kancelaria Sejmu, powinien odprowadzić zaliczkę na podatek, a pracownikowi wystawić formularz z wartością nieodpłatnych świadczeń – twierdzi cytowana przez gazetę Magdalena Kucharska, doradca podatkowy w kancelarii Kamiński i Wspólnicy. – Niedopełnienie tego obowiązku to niezłożenie informacji podatkowej. Podlega karze z kodeksu karnego skarbowego – dodaje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Marek Kuchciński jak Gierek. Protasiewicz nie ma wątpliwości

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"