Łukoil szykuje się do odwrotu. Rosyjski gigant reaguje na zapowiedź Bułgarii

Bułgarski parlament zdecydował, że Bułgaria będzie stopniowo odchodziła od ropy z Rosji. Później okazało się, że ma to nastąpić już w marcu 2024 r. Łukoil otrzymał w ten sposób potężny cios. Chociaż kusił lokalny rząd podwojeniem podatków, to wiele wskazuje na to, że zarządzi odwrót.

Rosyjskie stacje paliwowe w Bu?garii
Fot. Albin Marciniak/East News, Bulgaria. 16.05.2023. Stacja paliw, rosyjskie przedsiebiorstwo naftowe Lukoil. Warna nad Morzem Czarnym. N/z autokar z Ukrainy.
Albin MarciniakRosyjskie stacje paliwowe Łukoil w Bułgarii czekają trudne czasy
Źródło zdjęć: © East News | Albin Marciniak
oprac.  LOS

Bułgaria, ze względu na zależności od rosyjskiej ropy, dostała od Unii Europejskiej czas do końca 2024 r., aby porzucić surowiec z Rosji, który jest jednym z tych, które finansowo napędzają machinę wojenną Władimira Putina w Ukrainie. Celem unijnych sankcji jest - nomen omen - odcięcie rosyjskiej armii tego paliwa.

Bułgarska koalicja rządząca zaskoczyła pod koniec października, informując, że importu ropy z Rosji planuje prawnie zakazać od marca 2024 r. Pierwsze kroki w tym kierunku postawić ma na początku przyszłego roku. Łukoil starał się przekonać rząd Bułgarii do wstrzymania embarga do końca unijnej "dyspensy", oferując podwojenie podatków. Nic z tego.

Jak podały agencje Bloomberga i AFP, rosyjski koncern poinformował we wtorek, że rozważa sprzedaż swojej rafinerii Neftohim w Bułgarii na wybrzeżu Morza Czarnego. I - podkreślmy - największej obecnie na Bałkanach.  

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Do pracy z MBA? "Nagle się okazuje, że to jest ofiara losu" - Henryka Bochniarz - Biznes Klasa #7

Łukoil rozważa sprzedaż wielkiej rafinerii

"W związku ze znaczącą zmianą warunków działania spółek Grupy Łukoil w Bułgarii, spółka rozpoczęła prace nad przeglądem swojej strategii w odniesieniu do tego aktywa. Rozważane będą różne opcje, łącznie ze sprzedażą przedsiębiorstwa" - przekazał koncern w specjalnym oświadczeniu.

Niezależny od Kremla dziennik "The Moscow Times" podkreślił, że "Bułgaria, kraj historycznie blisko Moskwy i przed wojną niemal całkowicie zależny od importu rosyjskiej ropy i gazu, w ostatnim czasie dąży do wyzwolenia się z tej zależności".

Tymczasem Łukoil decyzję Bukaresztu ocenił, że przyjęte przez bułgarskie władze przepisy są "dyskryminujące". Rosyjski koncern skarży się również, że stał się ofiarą "sztucznie podsycanej burzy politycznej".

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa