Mają dość turystów, Polaków też. Nasi sąsiedzi znaleźli sposób

Najlepszym sposobem na ograniczenie zbyt dużej liczby turystów w obleganych miejscach w Czechach jest zamykanie dróg - napisała w czwartek Gazeta Mlada Fronta DNES. Jak wyjaśnił dziennik, wprowadzenie opłat czy ograniczanie czasu pobytu wymagałoby zmian w prawie.

Na zdjęciu Skały Adrszpadzkie, znane też jako skalne miastoNa zdjęciu tłumnie odwiedzane Skały Adrszpadzkie, znane też jako skalne miasto
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER

Mlada Fronta DNES zwraca uwagę, że choć częste narzekania na nadmiar turystów słyszy się m.in. od mieszkańców Wysp Kanaryjskich, Barcelony, Wenecji czy niektórych wysp greckich, to uciążliwe tłumy odwiedzających są też widoczne w Czechach.

Do szeroko obleganych przez turystów miejsc gazeta zaliczyła szczyt Śnieżki w Karkonoszach. Turyści mają tam do dyspozycji powierzchnię o wielkości połowy boiska piłkarskiego. Przechodzą przez łańcuchy i płoty. Karkonoski Park Narodowy zwiększył liczbę strażników na szczycie, ale turyści z czeskiej strony Karkonoszy nie muszą się obawiać opłat lub ograniczonych czasowo wejściówek. Do ich wprowadzenia potrzebne byłyby zmiany w prawie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ceny nad polskim morzem

Tak walczą z tłumami

Innym tłumnie odwiedzanym miejscem w Czechach jest malowniczo położona przełęcz Pustevny w Beskidzie. Znajdują się tam dwa hotele górskie pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Jeden z nich strawił 10 lat temu pożar, ale obiekt został odbudowany, uwzględniając malowaną, kunsztowną, drewnianą ornamentykę. Jest też kilkusetmetrowa ścieżka wśród drzew zbudowana na pomostach.

Rozwiązaniem na ograniczenie tłumów turystów ma być zamykanie górnego parkingu na szosie prowadzącej w stronę przełęczy. W sytuacji, gdy parking zostanie zapełniony, kolejne auta nie będą mogły już wjechać.

Podobna metoda działa już od czterech lat w rejonie skalnego miasta Skały Adrszpadzkie. Z wyprzedzeniem trzeba tu rezerwować wejściówki i miejsca parkingowe. Dzięki temu udało się ograniczyć wizyty turystów. Teraz jest ich około czterech tysięcy dziennie.

O tym muszą pamiętać Polacy

Kto odchodzi z kwitkiem, dostaje ofertę zwiedzenia położonych w pobliżu Skał Broumovskich. Udało się także porozumienie z polskimi kolejami, które realizują weekendowe połączenie Wrocław-Adrszpach. Podróżni mają być informowani, że nie dostaną się do skalnego miasta bez wcześniejszych wejściówek.

Podobne rozwiązania trudno znaleźć w czeskich miastach. Praski Zamek, Most Karola, miasto Czeski Krumlov, położony przy granicy z Austrią Mikulov, miejscowość Kladska z pałacykiem myśliwskim w pobliżu Mariańskich Łaźni lub zamek Sztrambek na Morawach zalewane są turystami.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem