"Mamy to!" Minister kultury podpisała rozporządzenie ws. opłaty reprograficznej
Wprowadziliśmy prawo na miarę XXI wieku, w którym giganci sprzętowi dzielą się swoimi zyskami z polskimi twórcami – ogłosiła minister kultury Marta Cienkowska.
"Polscy twórcy latami czekali na tę decyzję. Dziś z satysfakcją ogłaszam: mamy to! Właśnie podpisałam rozporządzenie dot. opłaty reprograficznej" – napisała ministra kultury Marta Cienkowska.
Opłata reprograficzna (tzw. czyste nośniki) to mechanizm kompensacyjny, który funkcjonuje w polskim prawie od 1994 r. Ostatnie aktualizacje przepisów miały miejsce w latach 2008 i 2011, kiedy opłatami objęto m.in. cyfrowe przenośne urządzenia mp3 i mp4. Technologia i rzeczywistość cyfrowa zmieniły się w tym czasie radykalnie, a rozporządzenie w sprawie opłat reprograficznych wciąż uwzględniało takie "czyste nośniki" jak VHS, faks oraz nagrywarki DVD.
1,4 mld zł na roczne wsparcie sportu. "Robimy to od 70 lat"
"To był trudny proces, pełen lobbingu i fake newsów"
Wiele urządzeń objętych wcześniejszymi regulacjami albo wyszło całkowicie z powszechnego użycia albo jest coraz mniej obecnych w ofercie rynkowej, a na rynku pojawiły się nowe urządzenia cyfrowe umożliwiające przechowywanie i kopiowanie utworów. W efekcie wpływy z opłat reprograficznych w Polsce od wielu lat należą do najniższych w UE, na czym tracą tysiące polskich twórców i wykonawców.
Opłata reprograficzna po zmianach obejmie m.in. smartfony, tablety, laptopy i telewizory.
"To był trudny proces, pełen lobbingu i fake newsów o rzekomych 'nowych podatkach'. Prawda jest prosta: pożegnaliśmy lata 90. (faksy i kasety) i wprowadziliśmy prawo na miarę XXI wieku, w którym giganci sprzętowi dzielą się swoimi zyskami z polskimi twórcami. Dziękuję środowiskom twórczym za współpracę" – dodała.
Przepisy wejdą w życie po 6 miesiącach od dnia ogłoszenia rozporządzenia w Dzienniku Ustaw RP, aby dać czas przedsiębiorcom na przygotowanie się do tych zmian.
Źródło: X.com, PAP