Media: USA szykują kolejne cięcia. Czegoś takiego nie było od 12 lat

Szef Pentagonu Pete Hegseth polecił urzędnikom przygotowanie planów obniżki wydatków w budżecie obronnym - o 8 proc. każdego roku przez najbliższe pięć lat - informuje "The Washington Post". Cięcia miałyby dotknąć m.in. wojsk stacjonujących w Europie.

Sekretarz Obrony USA Pete HegsethSekretarz obrony USA Pete Hegseth, były żołnierz, a w ostatnich latach prezenter telewizyjny związany z Fox News
Źródło zdjęć: © Getty | 2025 Getty Images
Malwina Gadawa

"The Washington Post" dotarł do memorandum sekretarza obrony USA i szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha, który zażądał od kierownictwa Pentagonu i wojska planów obniżek wydatków o 8 proc. każdego roku przez najbliższe pięć lat. Na ich przygotowanie mają czas do 24 lutego.

Memorandum zawiera listę 17 kategorii, które miałyby zostać wyłączone z cięć, w tym obecność wojsk na południowej granicy USA, modernizacja broni jądrowej, pozyskanie dronów kamikadze i innych amunicji. Dokument sugeruje, by priorytetem objąć dowództwa: Indo-Pacyfiku, odpowiedzialne za Amerykę Północną i kosmiczne, ale nie europejskie czy centralne, odpowiedzialne za Bliski Wschód.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Jak wskazuje dziennik, gdyby postulaty Hegsetha zostały zrealizowane, byłyby to najgłębsze cięcia w wydatkach Pentagonu od 2013 r.

Szef Pentagonu nakazał wielkie cięcia. "Musimy działać pilnie"

"Czas na przygotowania minął - musimy działać pilnie, aby ożywić etos wojownika, odbudować nasze wojsko i przywrócić odstraszanie. Nasz budżet zapewni zasoby dla sił bojowych, których potrzebujemy. Skończymy z niepotrzebnymi wydatkami na obronę, odrzucimy nadmierną biurokrację i wprowadzimy reformy, które można wdrożyć" - napisał Hegseth w memorandum.

Jak pisze "The Washington Post", plan Hegsetha z pewnością napotka sprzeciw obu partii w Kongresie, które opowiadają się za zwiększeniem wydatków na obronność w obliczu rywalizacji z Chinami i Rosją.

Plany te są również sprzeczne z dwiema konkurencyjnymi propozycjami republikanów dotyczącymi rezolucji budżetowych, zgłoszonymi w Senacie i Izbie Reprezentantów. Pierwsza z nich zakłada zwiększenie wydatków na obronność i ochronę granic, na co potrzeba 345 mld dol., a druga przewiduje zwiększenie budżetu obronnego o 100 mld dol.

Obecny budżet Pentagonu jest gigantyczny - wynosi 850 mld dol. W połączeniu z innymi wydatkami związanymi z bezpieczeństwem kwota ta wzrasta do niemal 900 mld dol.

Trump za cięciami wydatków na obronność

Podczas swojej pierwszej podróży zagranicznej do Niemiec, Brukseli i Polski, nowy szef Pentagonu nalegał na zwiększenie wydatków obronnych sojuszników NATO do 5 proc. PKB. Pytany o plany wydatków obronnych USA, odpowiadał wówczas, że decyzja w tej sprawie należy do prezydenta Trumpa. Obecny budżet obronny stanowi ok. 3,3 proc. amerykańskiego PKB.

O idei radykalnych cięć wydatków na obronność wspomniał w ubiegłym tygodniu również Donald Trump. Mówił przy tym, że chciałby zwołać konferencję z udziałem USA, Chin i Rosji, podczas której liderzy mocarstw mieliby wspólnie uzgodnić redukcję swoich budżetów obronnych nawet o połowę.

- To naprawdę nie ma sensu - wydawać te wszystkie pieniądze przeciwko sobie, kiedy moglibyśmy wydawać je na lepsze cele, jeśli będziemy się dogadywać. I powiem wam, że coś takiego się wydarzy - zapewniał Trump.

Wybrane dla Ciebie