Meta zacieśnia sojusz z Nvidią. Gigant zakupi miliony procesorów
Meta Platforms zobowiązała się do wdrożenia milionów procesorów Nvidia Corp. w ciągu najbliższych lat. Umowa obejmuje nie tylko akceleratory AI, ale po raz pierwszy także procesory centralne Grace. To sygnał, że mimo prac nad własnymi układami, firma Marka Zuckerberga wciąż stawia na technologię lidera rynku. -
Jak podaje agencja Bloomberg, powołując się na wtorkowe oświadczenie spółek, Meta planuje znacząco zwiększyć wykorzystanie procesorów sztucznej inteligencji oraz sprzętu sieciowego od swojego kluczowego dostawcy. Wdrożenie ma objąć produkty oparte na obecnej generacji Blackwell oraz nadchodzącej architekturze Vera Rubin.
To wyraźny sygnał stabilizacji relacji między firmami, szczególnie po listopadowych doniesieniach o planach Mety dotyczących rozwoju własnych chipów, które wówczas wywołały spadki akcji Nvidii. Obecna umowa pokazuje, że mimo inwestycji w autorskie rozwiązania, Meta wciąż ufa technologii producenta z Santa Clara.
Dla Nvidii jest to potwierdzenie silnej pozycji u jednego z najważniejszych klientów – Meta odpowiada bowiem za około 9 proc. przychodów producenta czipów.
Poszedł po miliony w USA. Oto co usłyszał o Polakach
Nowy front: procesory centralne
Kluczowym elementem nowego porozumienia jest decyzja Mety o wykorzystaniu procesorów centralnych (CPU) o nazwie Grace w samodzielnych komputerach. Dotychczas technologia ta była oferowana przez Nvidię głównie w połączeniu z jej wysokiej klasy akceleratorami AI. Ian Buck, wiceprezes Nvidii ds. obliczeń akcelerowanych, zaznaczył w rozmowie z Bloombergiem, że Meta będzie pierwszym dużym operatorem centrów danych, który zastosuje procesory Grace w samodzielnych serwerach.
Decyzja ta stanowi istotną zmianę na rynku infrastruktury serwerowej. Wkraczając w ten segment, Nvidia wchodzi na terytorium zdominowane dotąd przez Intel Corp. oraz Advanced Micro Devices (AMD). Jest to również alternatywa dla autorskich układów projektowanych przez innych operatorów chmurowych, takich jak Amazon Web Services.
Przedstawiciele Nvidii argumentują, że ich rozwiązanie oferuje wymierne korzyści energetyczne. Według Iana Bucka, procesory Grace sprawdzają się jako "doskonałe CPU do zadań typu back-end", takich jak zarządzanie danymi, oferując dwukrotnie wyższą wydajność na wat w porównaniu do tradycyjnych rozwiązań.
Miliardy na infrastrukturę
Mark Zuckerberg, dyrektor generalny Meta, nie ukrywa, że rozwój sztucznej inteligencji jest obecnie absolutnym priorytetem koncernu. W oświadczeniu towarzyszącym ogłoszeniu współpracy stwierdził, że technologia Vera Rubin pomoże w dostarczeniu "osobistej superinteligencji każdemu na świecie".
Deklaracje te mają pokrycie w planach inwestycyjnych spółki. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Zuckerberg zapowiedział przeznaczenie 600 mld dolarów na projekty infrastrukturalne w Stanach Zjednoczonych w perspektywie trzech lat. Firma buduje obecnie kilka centrów danych o mocy gigawata każde – m.in. w Luizjanie, Ohio i Indianie. Dla skali porównawczej: jeden gigawat to ilość energii wystarczająca do zasilenia około 750 tysięcy domów.
Meta prognozuje rekordowe wydatki na rok 2026, co wpisuje się w szerszy trend wyścigu zbrojeń w sektorze AI. Choć firma pracuje nad własnymi komponentami, obecna umowa z Nvidią pokazuje, że w najbliższej przyszłości to rozwiązania zewnętrzne będą stanowiły kręgosłup jej mocy obliczeniowych.
Sojusz mimo konkurencji
Współpraca obu gigantów zacieśnia się w momencie, gdy krajobraz branży sztucznej inteligencji ulega dynamicznym zmianom. Systemy Nvidii wciąż uznawane są za "złoty standard" w infrastrukturze AI, generując setki miliardów dolarów przychodu. Konkurencja jednak nie śpi, oferując alternatywne rozwiązania, a najwięksi klienci – w tym sama Meta – testują możliwości uniezależnienia się poprzez produkcję własnych układów.
Mimo to, jak zauważa Ian Buck, choć testowanie alternatyw przez klientów jest naturalne, to szerokość oferty komponentów, systemów i oprogramowania Nvidii pozostaje kluczowym atutem dla firm aspirujących do miana liderów AI. Strony nie ujawniły dokładnej wartości finansowej nowego porozumienia ani szczegółowego harmonogramu dostaw, jednak skala zamówienia opiewająca na "miliony" procesorów wskazuje na długoterminowe związanie obu podmiotów.
Pozycja Nvidii na rynku procesorów AI pozostaje dominująca mimo rosnącej konkurencji i prób uniezależnienia się największych klientów. Ostatnie miesiące pokazały jednak, że producent z Santa Clara musi nieustannie udowadniać swoją wartość. Nvidia zmaga się także z wyzwaniami regulacyjnymi, które mogą wpłynąć na jej globalną ekspansję, szczególnie w kontekście ograniczeń eksportowych do Chin. Obecne porozumienie z Metą to jednak dowód, że w kluczowym segmencie centrów danych AI firma wciąż nie ma sobie równych, a jej technologia pozostaje fundamentem dla ambicji technologicznych gigantów z Doliny Krzemowej.