Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Michał Woś będzie najmłodszym ministrem? "W życiu pewne są tylko śmierć i podatki" - odpowiada

Media spekulują, czy Michał Woś będzie najmłodszym od lat ministrem. Ten nie chce komentować sprawy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Michał Woś ma kilkuletnie doświadczenie polityczne. Z wykształcenia jest prawnikiem (Fot: Maciej Luczniewski/REPORTER/EAST NEWS)

Zapytany o to, czy już wkrótce będzie najmłodszym ministrem, Michał Woś, który w 2019 r. został ministrem ds. pomocy humanitarnej w miejsce Beaty Kempy, odpowiedział wymijająco, że "w życiu pewne są tylko podatki i śmierć".

- Z medialnych rewelacji wynika, że miałbym objąć połowę ministerialnych tek, bo tak duże resortów się w doniesieniach pojawiło – odpowiedział dociskany w "Sygnałach Dnia" o to, czy coś mu wiadomo o możliwej nominacji.

Michał Woś został członkiem Rady Ministrów.
Rekonstrukcja rządu. Michał Woś przeszedł drogę od nadzorującego poprawczaki do ministra

Michał Woś urodził się w 1991 r. W 2014 r., w wieku 23 lat, Woś został radnym Raciborza, w 2018 r. dostał się do sejmiku śląskiego. Był szefem gabinetu politycznego Ziobry, a potem wiceministrem sprawiedliwości. W 2019 roku został ministrem ds. pomocy humanitarnej w miejsce Beaty Kempy wybranej do europarlamentu.

Obejrzyj: Pełen etat dobija rynek pracy. "W Holandii jedna trzecia pracuje na inne umowy"

Gdyby rzeczywiście objął tekę ministerialną, byłby jednym z najmłodszym w III RP ministrem. Pierwsze miejsce na podium zajął Rafał Wiechecki z LPR, który miał 27 lat, gdy stanął na czele ministerstwa gospodarki morskiej w 2006 r. A kolejne miejsce? Wojciech Olejniczak został ministrem rolnictwa w 2003 r., miał 29 lat. Władysław Kosiniak-Kamysz miał 30 lat, gdy w 2011 r. zostawał ministrem pracy.

Dalsza część rozmowy dotyczyła tego, kto jest "ojcem sukcesu" ruchu bezwizowego do USA.

- To gigantyczny sukces prezydenta Andrzeja Dudy i rządu. Podziękowania należą się Polakom, ale pamiętajmy, że nie jest tak, jak twierdzi opozycja, że korzystanie z ruchu wizowego jest uzależnione wyłącznie od niskiej, wynoszącej poniżej 3 proc., liczby odmów – powiedział z pełnym przekonaniem Michał Woś.

Dodał, że ważny jest nie tylko ten niski procent, ale również szereg innych warunków – np. zawarcie z USA szeregu porozumień.
- Nasi poprzednicy nie zrobili. A teraz poprzedni rząd próbuje podłączyć się pod ten gigantyczny sukces Andrzeja Dudy, który ma świetne relacje z administracją amerykańską i prezydentem Trumpem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: Michał Woś, minister, wizy do usa, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-11-2019

pisiorekjeszcze nie zaczął ministrować, a z dzioba wazelina ścieka.

07-11-2019

qwertgigantyczny sukces prezydenta Andrzeja Dudy i rządu? dług za to 300 mld będą spłacać nasze wnuki

07-11-2019

GypsyCzy ten gość wie co wygaduje? I Stek bzdur.

Rozwiń komentarze (12)