Morawiecki apeluje o "porzucenie kalkulatorów i sięgnięcie do sumień". Opozycja: To Himalaje hipokryzji

Premier Mateusz Morawiecki podczas ostatniej wizyty we Lwowie po raz kolejny opowiedział się za zastosowaniem jak najmocniejszych sankcji wobec Rosji. - Apeluję do europejskich przywódców o porzucenie kalkulatorów i sięgnięcie do swoich sumień - mówił szef polskiego rządu. Tymczasem opozycja zachowanie premiera nazywa hipokryzją i przypomina, że rządząca większość na czele z premierem odrzuciła tydzień temu w Sejmie senacką poprawkę dotyczącą zakazu importu gazu LPG z Rosji.

Polish Prime Minister Mateusz Morawiecki during the Lublin Triangle (Ukraine, Poland, Lithuania) Summit at Royal Castle in Warsaw, Poland, on March 14, 2022. (Photo by Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)Premier Mateusz Morawiecki głosował za odrzuceniem poprawki wprowadzającej embargo na gaz LPG z Rosji
Źródło zdjęć: © GETTY | Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto, NurPhoto
Malwina Gadawa

Mateusz Morawiecki podczas wizyty we Lwowie mówił, że "wojna Putina przeciwko narodowi ukraińskiemu doprowadziła do wielkich zawirowań gospodarczych". Dodał jednak, że zawirowania gospodarcze w Europie to zaledwie mały ślad krzywd Ukrainy.

- Konieczne są jak najmocniejsze sankcje, bo to najmniejsza cena, jaką możemy zapłacić za odzyskanie wolności. Apeluję do europejskich przywódców o porzucenie kalkulatorów i sięgnięcie do swoich sumień - powiedział Mateusz Morawiecki.

Na reakcję opozycji nie trzeba było długo czekać. Opozycja zderza wypowiedź premiera z ubiegłotygodniowym głosowaniem w Sejmie. Wtedy to większość rządząca odrzuciła poprawkę Senatu do tzw. ustawy sankcyjnej, która dotyczyła zakazu importu gazu LPG z Rosji. Za odrzuceniem tej poprawki głosował także premier.

Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin przekonywał wtedy, że rząd owszem jest za sankcjami, ale w tym konkretnym przypadku uważa, że poprawka zaproponowana przez Senat była "poprawką złą i szkodliwą".

Podkreślił, że gdyby została przyjęta, 3,5 mln Polaków — bo tyle jest samochodów napędzanych gazem LPG — pozbawionych byłoby możliwości tankowania tańszego paliwa.

mTSL rozmowa z ekspertami o Szczycie Klimatycznym 2022

Opozycja: PiS obronił rosyjskie interesy. PiS: bronimy obywateli

Jak widać, tłumaczenie Jacka Sasina nie przekonało jednak opozycyjnych parlamentarzystów. Posłanka Platformy Obywatelskiej Monika Wielichowska mówi wprost: dziś słowa Mateusza Morawieckiego o sankcjach brzmią jak ponury żart.

- PiS oburza się na inne kraje, robiąc dokładnie to samo. To Himalaje hipokryzji. PiS obronił rosyjskie interesy. Rosja wciąż będzie eksportować gaz LPG do Polski, a tym samym będzie zarabiać. A za uzyskane w Polsce pieniądze Putin nadal będzie bestialsko mordować Ukraińców, grabić i niszczyć miasta. Takie są skutki decyzji PiS z pomocą Konfederacji. Morawiecki stracił wiarygodność w Europie w chwaleniu się, że Polska jest liderem sankcji na Rosję. To pustosłowie. Powiedzieć hipokryci, to mało powiedzieć — mówi money.pl posłanka Koalicji.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki popiera słowa premiera Mateusza Morawieckiego. - W naszym interesie jest pomaganie Ukrainie, powinno nam zależeć, żeby między nami a Rosją istniało realne państwo, na które Rosja nie będzie miała wpływu — mówi polityk. Jednocześnie tłumaczy decyzję większości sejmowej.

- Zadaniem polskich polityków jest dbanie o interesy polskich obywateli. Stąd taka decyzja parlamentu po apelu premiera Sasina. Dziwię się jednak polskiej opozycji, że krytykując premiera Morawieckiego, wciela się w role rzeczników obcych rządów i występuje w obronie zachodnich polityków i ich krajów — mówi money.pl Ryszard Czarnecki.

Embargo na węgiel już jest. Ważne decyzje jednak przed Unią

Przyjęta w ubiegłym tygodniu przez Sejm ustawa sankcyjna zakłada m.in. wprowadzenie embarga na import węgla z Rosji lub z Białorusi. Zakazuje też jego tranzytu przez Polskę. Ustawa pozwoli także na zamrożenie funduszy i zasobów gospodarczych osób i podmiotów wskazanych na specjalnej liście. O wpisie na listę sankcyjną będzie decydował szef MSWiA. Zamieszczani będą na niej ci, którzy wspierają rosyjską agresję na Ukrainę oraz ci, którzy wspierają naruszenia praw człowieka i represje w Rosji lub na Białorusi.

W sumie od wybuchu wojny w Ukrainie Unia Europejska nałożyła pięć pakietów sankcji na Rosję. Obejmują one rosyjskie banki, szereg sektorów gospodarki tego kraju, rosyjskich oligarchów, jak również prezydenta Rosji Władimira Putina. Najnowsze wprowadzone sankcje dotyczą m.in. zakaz importu węgla z Rosji do krajów Unii. Zakaz ma obowiązywać od sierpnia 2022 roku. Komisja Europejska szacuje, że wartość embarga na węgiel to 4 mld euro rocznie. Na tym jednak nie koniec. W Unii trwają prace nad kolejnym sankcjami wobec Rosji. Urzędnicy nie wykluczają, że sankcje obejmą w końcu także rosyjską ropę i gaz.

Malwina Gadawa, dziennikarka money.pl

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy