WAŻNE
TERAZ

Przełamanie Legii. Czekali na to od 28 września

Wygrana Nawrockiego. Jest raport. Dlatego wygrał?

Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie dzięki wykorzystaniu mediów społecznościowych, przełamując dotychczasowe metody znane z kampanii wyborczych III RP - wynika z analizy Res Futury. Sztab Nawrockiego wzorował się na amerykańskim modelu kampanii republikańskich - twierdzą autorzy raportu.

Karol Nawrocki, a non-partisan Presidential candidate supported by the right wing Law and Justice Party casts his ballot in this file photo taken in Warsaw, Poland on 01 June, 2025. Right-wing historian Karol Nawrocki has been elected Poland's new president, the state electoral commission (PKW) said. Nawrocki won 50.9% percent of the votes ahead of Warsaw's liberal mayor Rafal Trzaskowski on 49.1% percent. It's a sensational turnaround from the result of the first exit poll  published immediately after voting ended at 21:00 on Sunday  that showed Trzaskowski winning on 50.3% to Nawrocki's 49.7%. (Photo by Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Malwina Gadawa

Kampania prowadzona przez sztab Karola Nawrockiego opierała się na podziale społeczeństwa i skupianiu negatywnych emocji na jasno wskazanym wrogu - oceniają autorzy raportu Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura.

Eksperci wskazali, że atakowano różnie pojmowany "system" oraz "Brukselę", "media liberalne" czy "elity III RP". Tłumaczą, że jest to sposób prowadzenia polityki w mediach społecznościowych, który nie polega na przekonywaniu argumentami, lecz na powtarzaniu przekazów, wywoływaniu emocji i działaniu algorytmów.

Nawrocki wygrał dzięki strategii w internecie

Autorzy analizy wyróżnili trzy poziomy, które odpowiadały za najbardziej angażujące treści kampanii Nawrockiego. Wyjaśniają, że ich celem nie było przekonywanie odbiorców, lecz kształtowanie ich tożsamości, emocji i poglądów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Biznes bez produktu. Absurd? Raczej genialny plan - Wiktor Schmidt w Biznes Klasie

My kontra Oni

Treści publikowane przez sztab Nawrockiego i powtarzane przez sympatyków kandydata zawierały wyraźną warstwę tożsamościową - "My kontra Oni".

Wpisy w mediach sugerowały, że "My" to Polacy – suwerenni, związani z tradycją, flagą, rodziną, gotówką i narodową walutą. Natomiast "Oni" to elity europejskie, Rafał Trzaskowski, media głównego nurtu, miasta, środowiska LGBT oraz biurokracja UE. Przekazy opierały się na stałych symbolach, takich jak flaga biało-czerwona czy gotówka. Dodatkowo propagowano hasła: "po pierwsze Polska!", "nie dla euro" oraz "Zielony Ład to wyrok".

W kampanii Karola Nawrockiego wyróżniała się warstwa moralna, która klasyfikowała informacje według kategorii "dobre", "normalne" i "polskie". Nawrocki nie przedstawiał się tu jako jeden z wielu potencjalnych liderów, lecz jako "jedyny gwarant moralnego porządku" - czytamy w raporcie.

Jego autorzy dodają, że przekaz kampanii opierał się na obronie wartości rodzinnych oraz odwołaniach do wiary, tradycji i patriotyzmu. Z raportu wynika, że ta warstwa była szczególnie wykorzystywana w krótkich formatach, np. na TikToku, gdzie nacisk kładziono na wywoływanie afektywnych reakcji - takich jak śmiech, oburzenie czy wzruszenie - zamiast na racjonalne przetwarzanie przekazu.

"Alternatywne kanały"

Kolejną warstwą wykorzystywaną przez sztab PiS w promocji Nawrockiego była - jak nazywa ją Res Futura - warstwa epistemiczna. "Opiera się ona na przekonaniu, że tylko wybrane źródła informacji zasługują na zaufanie, podczas gdy inne należy odrzucić jako zewnętrzne, zmanipulowane lub wrogie" - wyjaśniają autorzy raportu.

W ramach tej strategii atakowano przede wszystkim media liberalne, agencje państwowe takie jak ABW czy NIK, a także media publiczne. Równocześnie tworzono alternatywne kanały interpretacyjne, na przykład Kanał Zero. Promowano również hasła typu: "zobacz, co naprawdę się wydarzyło", "zdemaskowane kłamstwa Trzaskowskiego" czy "co ukrywają media".

Z raportu Res Futury wynika, że w kampanii Nawrockiego często podejmowano także próby kompromitowania i demonizowania kontrkandydatów. W postach używano krótkich, zdań, które stały się symbolem tej kampanii np. "panie Trzaskowski...", "panie wiceprzewodniczący" (Nawrocki zwracał się tak do Trzaskowskiego, podkreślając jego rolę w Koalicji Obywatelskiej), "co szkodzi obiecać". Często pojawiały się emocje i symbole, jak flaga, wojna czy dzieci. Dzięki temu ludzie chętnie udostępniali te posty i powtarzali ich treść.

"Całkowite wyniszczenie przeciwnika strachem"

- W tej kampanii nie ma nadziei. To nie jest kampania jak te z lat 2015-2023, gdzie były jakieś pozytywne komponenty. Obie strony poszły na całkowite wyniszczenie przeciwnika strachem. Dominująca emocja to strach przekładający się na złość, gniew, frustrację - mówił w rozmowie z money.pl analityk mediów społecznościowych Michał Fedorowicz z Res Futury. Przeprowadziliśmy ją po I turze wyborów prezydenckich.

- Intensywność narracji anty-Trzaskowskiej w elektoracie Nawrockiego jest dużo silniejsza. To tłuczenie młotkiem – na każdą kontrę dziesięć argumentów za Nawrockim, na każdy argument pozytywny dla Trzaskowskiego trzy negatywne odpowiedzi. Sama ideologia Konfederacji mówiąca "nie wspieramy Nawrockiego, ale jesteśmy przeciwko Trzaskowskiemu" pokazuje stan ducha użytkowników sieci. Nie wybieramy kogo lubimy, tylko kogo się mniej boimy - wskazywał.

Według oficjalnych danych Państwowej Komisji Wyborczej niedzielne wybory prezydenckie w Polsce wygrał popierany przez PiS Karol Nawrocki, uzyskując 50,89 proc. głosów. Na kandydata KO - Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 49,11 proc. wyborców.

Frekwencja wyniosła 71,63 proc.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji