Na szczepienia i promocję wydaliśmy fortunę. Michał Dworczyk mówi o efektach

Na promocję i akcję szczepień wydano do tej pory ponad 1 mld złotych - oznajmił w piątek szef KPRM Michał Dworczyk. Jak doprecyzował, kwota uwzględnia m.in. uruchomienie ponad sześciu tysięcy punktów szczepień.

Michał DworczykDworczyk: na akcję i promocję szczepień wydano do tej pory ponad 1 mld złotych
Źródło zdjęć: © YouTube

Pełnomocnik rządu ds. szczepień przypomniał przy okazji, że oprócz punktów szczepień populacyjnych powstało także 500 punktów szczepień powszechnych. Przedsięwzięcie objęło w sumie blisko 500 aptek oraz galerie handlowe.

Jak wyliczał Dworczyk, szczepienia rozpoczęto także w trakcie masowych imprez i w mobilnych punktach. Pierwszą taką inicjatywą była akcja "Zaszczep się w majówkę". Do tego około miliona Polaków zaszczepiło się w zakładach pracy.

Na tym jednak nie koniec. Promocja szczepień objęła także konkursy samorządowe i  kampanię telefoniczną zachęcającą do szczepień. - Zaangażowaliśmy samorządy do tego, żeby kontaktować się z każdym mieszkańcem powyżej 55. roku życia - wyjaśnia dalej szef KPRM.

Tusk o szczepieniach. Jaśkowiak: polityk powinien kierować się racją stanu

Dodaj jednocześnie, że to nie koniec "telefonicznej" akcji. NFZ rozpoczął bowiem kolejny program z POZ-ami, które kontaktują się proponując szczepienia swoim pacjentom powyżej 55. roku życia.

W promocję szczepień zaangażowano także koła gospodyń wiejskich i Ochotniczą Strażą Pożarną. Rząd uruchomił również głośną loterię Narodowego programu Szczepień.

- Prowadziliśmy też dwie duże kampanie - pierwsza to była kampania edukacyjna "Szczepimy się" oraz "Ostatnia prosta" - przypomina Dworczyk. Według niego wszystkie akcje promocyjne na rzecz szczepień wydano do tej pory ponad 1 mld złotych.

Wybrane dla Ciebie