Najstarsza gazeta na świecie znika z druku. Rząd podjął decyzję

"Wiener Zeitung", austriacki dziennik wydawany od 1703 roku, od lipca nie będzie się już ukazywał w wersji papierowej. 320 lat odchodzi do przeszłości. Taką decyzję podjął rząd, do którego należy gazeta. Ponieważ pozostanie tylko wersja internetowa, redakcję czekają zwolnienia.

 "Wiener Zeitung", najstarsza gazeta na świecie, znika z druku. Rząd podjął decyzję
Źródło zdjęć: © Getty Images, Twitter | Pierre Crom

W piątek ukazało się ostatnie papierowe wydanie "Wiener Zeitung". Jak podaje serwis thelocal.com, gazeta była wydawana od 1703 roku - przez pierwsze lata pod nazwą "Wiennerisches Diarium", a od 1780 roku już jako "Wiener Zeitung". Dziennik został znacjonalizowany w 1857 roku za czasów cesarza Franciszka Józefa i stał się oficjalną gazetą imperium.

Rząd odcina źródło finansowania

Przez cały ten czas periodyk był wydawany niemal nieprzerwanie, za wyjątkiem wojennych lat 1940-1945 roku - przypomina niemiecka "Tageszeitung". Odkąd trafiła w państwowe ręce, gazeta miała zapewnione finansowanie dzięki pojawiającym się w niej ogłoszeniom urzędowym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skandaliczne słowa Orbana o Ukrainie. "Węgry nie są jedyne. Nie ma jedności, Putin to wykorzystuje"

Z tym jednak koniec, ponieważ obecny rząd Austrii podjął decyzję, że ogłoszenia te zostaną przeniesione na stworzoną specjalnie do tego celu, osobną platformę internetową. Władze tłumaczą, że taka decyzja była konieczna i wynika z dyrektywy Unii Europejskiej - podaje thelocal.com.

Jednak wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova powiedziała agencji AFP, że taki obrót spraw jej nie cieszy. - Uważam, że na przestrzeni lat "Wiener Zeitung" odegrał ważną rolę w informowaniu ludzi - stwierdziła.

Tak wygląda okładka ostatniego drukowanego wydania "Wiener Zeitung":

"Tageszeuting" komentuje, że oprócz rządowych ogłoszeń, gazeta publikowała dziennikarskie treści wysokiej jakości. Znana była z bezstronności i poruszania niszowych tematów, które nie miały szans przebicia w prywatnych dziennikach. Odzwierciedlało się to w jej niewielkim nakładzie, wynoszącym niecałe 20 tysięcy egzemplarzy w dni powszechne i około 40 tysięcy w weekendy.

Druk tylko okazjonalnie

"Wiener Zeitung" na co dzień będzie się ukazywać tylko w wersji internetowej, natomiast w druku ma się ukazywać co najmniej 10 wydań rocznie - w zależności od sytuacji finansowej gazety. Załogę czekają redukcje. Thelocal.com podaje, że gazeta zatrudnia dziś 200 osób, z czego 40 dziennikarzy, i że według związkowców z pracą może się pożegnać niemal 100 osób.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Tak wabią tanimi wczasami na Bliskim Wschodzie. "Nikt nie będzie mordował turystów"
Tak wabią tanimi wczasami na Bliskim Wschodzie. "Nikt nie będzie mordował turystów"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 03.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 03.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 03.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 03.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 03.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 03.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 03.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 03.03.2026
Gwałtowna przecena złota. Oto co się dzieje na rynku kruszców
Gwałtowna przecena złota. Oto co się dzieje na rynku kruszców
Trump: zrywamy handel z Hiszpanią
Trump: zrywamy handel z Hiszpanią
Nie tylko Orlen. Tak przyszłość cen paliw widzi inna duża sieć
Nie tylko Orlen. Tak przyszłość cen paliw widzi inna duża sieć
Sikorski zabrał głos ws. ewakuacji Polaków. "Jest pewien dylemat"
Sikorski zabrał głos ws. ewakuacji Polaków. "Jest pewien dylemat"
Jednolita czerwień na GPW. Straciły wszystkie największe spółki
Jednolita czerwień na GPW. Straciły wszystkie największe spółki
Pękła ważna bariera. Duży zwrot na dolarze
Pękła ważna bariera. Duży zwrot na dolarze
Itaka zawiesza loty do Omanu. Poleci jeszcze tylko odebrać turystów
Itaka zawiesza loty do Omanu. Poleci jeszcze tylko odebrać turystów