NFZ obniża wyceny świadczeń. Tyle zaoszczędzi państwowa kasa

Narodowy Fundusz Zdrowia szykuje istotne zmiany w finansowaniu ochrony zdrowia. Od 1 stycznia 2026 r. wejdą w życie nowe, niższe wyceny m.in. badań tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego oraz chirurgii kręgosłupa, co ma przynieść 800 mln zł oszczędności rocznie.

Sztuczna inteligencja pomoże analizować tomografie komputeroweSztuczna inteligencja pomoże analizować tomografie komputerowe
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Jak wynika z informacji przekazanych Polskiej Agencji Prasowej przez Centralę NFZ, od początku 2026 roku wejdą w życie nowe taryfy świadczeń. Największe korekty dotyczą ablacji, której wycena spadnie o 15,5 proc. Istotne cięcia dotkną także chirurgii kręgosłupa – w tym przypadku finansowanie zostanie obniżone o 13,5 proc. Zmiany nie ominą również diagnostyki obrazowej; badania tomografii komputerowej (TK) oraz rezonansu magnetycznego (RM) będą wyceniane o 5,6 proc. niżej niż dotychczas.

Decyzja ta jest wynikiem prac Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), która przygotowała nowe stawki na zlecenie resortu zdrowia. Wszystkie niezbędne zarządzenia prezesa NFZ, które sformalizują te zmiany, mają zostać opublikowane na oficjalnych stronach Funduszu jeszcze przed końcem bieżącego roku.

Milioner szczerze do bólu. "Czułem się debilem"

Realizacja oszczędności i urealnianie kosztów

Wprowadzenie nowych stawek ma wymierny wymiar finansowy dla systemu ochrony zdrowia w Polsce. Paweł Florek, dyrektor Biura Komunikacji Społecznej i Promocji NFZ, wskazał w rozmowie z PAP, że dzięki tym korektom Fundusz wyda w skali roku o około 800 mln zł mniej. Choć kwota ta budzi emocje w środowisku medycznym, przedstawiciele NFZ argumentują, że proces ten jest standardową procedurą administracyjną.

– Za wycenę świadczeń odpowiada podległa Ministerstwu Zdrowia Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Przegląd taryf świadczeń jest cykliczny i ma na celu urealnienie wycen względem rzeczywistych kosztów związanych z ich realizacją – wyjaśnił Paweł Florek. Dodał również, że AOTMiT co roku opracowuje plan prac, wskazujący konkretne obszary medycyny, które wymagają aktualizacji kosztorysów.

Warto przypomnieć, że o planowanych zmianach jako pierwsze informowało radio RMF FM. Zapowiedzi te wpisują się w szerszą strategię zarządzania środkami publicznymi, o której już na początku listopada wspominał prezes NFZ, Filip Nowak. Wskazywał on wówczas, że system wymaga korekt nie tylko w obszarze diagnostyki obrazowej czy ablacji, ale również w zakresie endoprotezoplastyki.

Deficyt i przesunięcia środków

Obniżki w jednych obszarach mają, według zapewnień NFZ, pozwolić na dofinansowanie innych, dotychczas niedoszacowanych dziedzin medycyny. Fundusz planuje przeznaczyć zaoszczędzone środki na wzmocnienie finansowania m.in. internistki oraz chirurgii ogólnej. Nie jest to pierwszy raz w tym roku, gdy dochodzi do znaczących przesunięć w budżecie na świadczenia zdrowotne.

Wcześniej w 2024 roku AOTMiT wydała taryfy podnoszące finansowanie w ginekologii, neurologii oraz rehabilitacji stacjonarnej, gdzie wzrosty sięgnęły średnio 16 proc. Jak podkreśla dyrektor Florek, tamte zmiany kosztowały budżet około 1,2 mld zł rocznie i były odczuwalne przede wszystkim dla szpitali powiatowych. Obecne obniżki można więc interpretować jako próbę zrównoważenia rosnących wydatków w innych sektorach.

Sytuacja finansowa Narodowego Funduszu Zdrowia pozostaje jednak napięta. Ministerstwo Zdrowia szacuje, że deficyt NFZ w przyszłym roku może sięgnąć nawet 23 mld zł. Mimo planowanych oszczędności, całkowite nakłady z budżetu państwa na ochronę zdrowia w 2026 roku mają wynieść rekordowe 247,8 mld zł. Korekta wycen badań obrazowych i operacji kręgosłupa jest zatem jedynie elementem większej układanki finansowej, mającej na celu optymalizację wydatkowania tych ogromnych sum w obliczu rosnących potrzeb społeczeństwa i kosztów nowoczesnych technologii medycznych.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Ostra walka firm o Rail Baltikę. Na stole kilka miliardów. Chcą zablokować umowę
Ostra walka firm o Rail Baltikę. Na stole kilka miliardów. Chcą zablokować umowę
Startuje nowy bon turystyczny. Do 500 zł dopłaty do noclegu, ale są warunki
Startuje nowy bon turystyczny. Do 500 zł dopłaty do noclegu, ale są warunki
Chcą sprzedać bazę paliw na OLX? Strategiczna spółka dementuje
Chcą sprzedać bazę paliw na OLX? Strategiczna spółka dementuje
Oto ile pracujący w Polsce odłożyli w PPK. W ciągu miesiąca wzrost o ponad 2 mld zł
Oto ile pracujący w Polsce odłożyli w PPK. W ciągu miesiąca wzrost o ponad 2 mld zł
Węgry grożą Ukrainie. Dostawy paliwa wstrzymane
Węgry grożą Ukrainie. Dostawy paliwa wstrzymane
Zaczyna się od małych kwot. Ze spiralą długów walczy 1,8 mln Polaków
Zaczyna się od małych kwot. Ze spiralą długów walczy 1,8 mln Polaków
Stan wyjątkowy na Słowacji. Uruchamiają strategiczne zapasy ropy
Stan wyjątkowy na Słowacji. Uruchamiają strategiczne zapasy ropy
Rosnące zagrożenie importem z Chin. Przemysł UE ma problem
Rosnące zagrożenie importem z Chin. Przemysł UE ma problem
Rząd odroczy podwyżki w ochronie zdrowia? Kluczowe spotkanie w środę
Rząd odroczy podwyżki w ochronie zdrowia? Kluczowe spotkanie w środę
Nowe świadczenie zmieniło sytuację w policji. Jest jeden wyjątek
Nowe świadczenie zmieniło sytuację w policji. Jest jeden wyjątek
Ministerstwo finansów chce nowego podatku. Jest projekt ustawy
Ministerstwo finansów chce nowego podatku. Jest projekt ustawy
Rosyjscy żołnierze na nasłuchu. Kreml boi się, co można wyczytać z Telegrama
Rosyjscy żołnierze na nasłuchu. Kreml boi się, co można wyczytać z Telegrama