"Nie można być w Radzie, brać 37 tys. zł i ją krytykować". Adam Glapiński o nieakceptowalnym zachowaniu

Prof. Adam Glapiński nie krygował się i stwierdził, że członkowie zarządu Narodowego Banku Polskiego i Rady Polityki Pieniężnej nie mogą się wzajemnie krytykować i podważać decyzje podejmowane przez RPP. – Nie można być w Radzie, pobierać 37 tys. 300 zł miesięcznie za uczestnictwo w jednym spotkaniu w ciągu miesiąca i krytykować działania całego ciała – stwierdził szef NBP.

Na zdjęciu prof. Adam Glapiński na konferencji prasowej w Narodowym Banku PolskimAdam Glapiński stwierdził, że nie można krytykować decyzji Rady Polityki Pieniężnej, jeżeli się w niej zasiada
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Albert Zawada

Adam Glapiński na konferencji prasowej 6 października w pewnym momencie zaczął podkreślać, że jako członek zarządu Narodowego Banku Polskiego oraz Rady Polityki Pieniężnej "reprezentuje cały autorytet" obu organów, dlatego też w wystąpieniach publicznych nie może podważać decyzji przez nie podjętych, nawet jeżeli prywatnie ma inne zdanie.

Członkowie publicznie powinni się wspierać

Zaznaczył, że zarząd NBP też się nie wypowiada w sprawie decyzji RPP co do podwyżek stóp procentowych. Ewentualnie może to robić dopiero po decyzji Rady. – Zachęcam członków zarządu, żeby się wypowiadali, ale po decyzjach Rady. Nie może członek zarządu mieć własnego zdania w tej sprawie, też musi bronić stanowiska Rady – stwierdził szef banku centralnego.

Tak jest we wszystkich bankach na całym świecie. Zdarza się, jak państwo zauważają ostatnio, że członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego ma indywidualne zdanie i coś tam mówi. Mamy do czynienia z taką jedną panią, członkinią zarządu EBC i ona oryginalne opinie wypowiada. Ale to jest w ramach takiej pewnej konwencji. Nigdy nie idzie pod prąd i nigdy członkowie tego kolegialnego organu nie podważają siebie nawzajem i swojego stanowiska, bo to by nie miało sensu. Żadnego sensu – podkreślił dobitnie prof. Adam Glapiński.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

NBP roztrwonił zaufanie i nie wie, co robić. Prof. Orłowski: stwierdzenie, że to wszystko wina Putina, to bzdura

Dalej przyznał jednak, że takie sytuacje będą się zdarzać, gdyż ostatecznie są one zależne od "charakteru człowieka, temperamentu i kultury osobistej". – Jak ktoś się decyduje, żeby być członkiem kolektywnego ciała, czy to jest zarząd, czy to jest Rada Polityki Pieniężnej, musi się zgodzić na to, że to jest ciało kolektywne i to jest decyzja wspólna. Musi się pogodzić z tym, że np. jest izolowany, że ma inne zdanie niż cała reszta i nie może tupać nogami ze złości jak jakiś niezrównoważony uczeń w szkole. I mówić, że wszyscy koledzy są głupi a on mądry – grzmiał szef NBP.

"Nie można, być w Radzie, pobierać 37 tys. zł i ją krytykować"

Podkreślał też, że zasiadał już w trzy razy w RPP i ani jemu, ani np. Zycie Gilowskiej nigdy nie zdarzyło się publicznie podważać "stanowiska członków Rady, ani prezesa (Marka) Belki, ani stanowiska RPP".

Człowiek przyzwoity, zanim by się do tego dobrał, to złożyłby rezygnację z członkostwa w Radzie i wtedy mógłby ją krytykować. Nie można być w Radzie, pobierać 37 tys. 300 zł miesięcznie za uczestnictwo w jednym spotkaniu w ciągu miesiąca i krytykować działania całego ciała. Ciało kolektywne to jest ciało kolektywne, jak jest decyzja, to wszyscy się za nim opowiadamy, jak w wojsku – stwierdził. prof. Adam Glapiński.

Następnie prezes NBP chciał odciąć się od ewentualnych spekulacji, że swoje słowa skierował stronę któregoś z obecnych członków Rady. – To tak mówię na wszelki wypadek. Nie mam nic szczególnego na uwadze w tej chwili – zakończył wywód.

Wybrane dla Ciebie
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Przeciętne wojskowe emerytury dwa razy wyższe niż te z ZUS. Komu przysługują?
Przeciętne wojskowe emerytury dwa razy wyższe niż te z ZUS. Komu przysługują?
Niemiecka gospodarka łapie oddech. Wzrost PKB rzutem na taśmę
Niemiecka gospodarka łapie oddech. Wzrost PKB rzutem na taśmę
Trump w orędziu o stanie państwa: Gospodarka ma się świetnie, inflacja spada
Trump w orędziu o stanie państwa: Gospodarka ma się świetnie, inflacja spada
Niemcy stawiają na biznes z Chinami. Kanclerz w drodze do Pekinu
Niemcy stawiają na biznes z Chinami. Kanclerz w drodze do Pekinu
Indie kupią rosyjską ropę. Wyrok SN USA wiąże ręce Trumpowi
Indie kupią rosyjską ropę. Wyrok SN USA wiąże ręce Trumpowi
"Made in Europe". Bruksela szykuje duże zmiany. Co z zakładami w Polsce?
"Made in Europe". Bruksela szykuje duże zmiany. Co z zakładami w Polsce?