Niemcy dostarczą Ukrainie więcej broni

Do tej pory Niemcy przekazali Ukrainie pociski przeciwpancerne i przeciwlotnicze. Rząd federalny zamierza dostarczyć Ukrainie więcej broni - przekazał w poniedziałek rzecznik niemieckiego rządu Steffen Hebestreit. Niemcy są czwartym eksporterem broni na świecie.

Żołnierze Bundeswehry podczas ćwiczeń w Munster, luty 2022 r.Żołnierze Bundeswehry podczas demonstracji w Munster, luty 2022 r.
Źródło zdjęć: © GETTY | SeanGallup
oprac.  MAB

Niemcy były krytykowane za opieszałość w przekazywaniu Ukrainie broni, dzięki której kraj mógłby bronić się przed rosyjską agresją. To ma się zmienić. Rzecznik niemieckiego rządu nie poinformował teraz, ile pieniędzy rząd niemiecki zamierza przeznaczyć na takie zakupy broni dla Ukrainy - pisze portal dziennika "Handelsblatt". Wiadomo jedynie, że dostawy będą wzorowane na tym, co Niemcy już dostarczyły.

Co Niemcy obiecały Ukrainie?

Dotychczas Niemcy wysłały Ukrainie tysiąc sztuk broni przeciwpancernej i 500 pocisków ziemia-powietrze Stinger z zapasów Bundeswehry. Zapowiedziano również dostawę 2,7 tys. pocisków przeciwlotniczych z zapasów byłej Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Według informacji gazety "Welt am Sonntag" z weekendu na Ukrainę dotarło dotąd tylko 500 z tych pocisków.

Steffen Hebestreit powołał się w poniedziałek na minister obrony Christine Lambrecht, która powiedziała, że broń można zamawiać bezpośrednio od koncernów zbrojeniowych. Lambrecht wcześniej oświadczyła, że z zapasów Bundeswehry nie można już dostarczyć więcej broni, więc Niemcy szukają innych sposobów.

Niemiecki dziennik o broni czekającej w fabrykach

Dziennik "Die Welt" pisał w poniedziałek, że "w niemieckich dostawach broni na Ukrainę występuje dziwny paradoks: Republika Federalna jest czwartym największym eksporterem broni na świecie i ma w kraju czołowe firmy zbrojeniowe. Producenci, od Rheinmetall po Thyssenkrupp, od Airbusa po Heckler & Koch, w 2021 roku dostarczyli za granicę broń i sprzęt o wartości około 9 mld euro".

Mieszane reakcje po przemówieniu Zełenskiego w Bundestagu. "Ich to przerasta"

Jednak po czterech tygodniach rosyjskiej agresji na Ukrainie "nie zakupiono ani jednej nowej broni od tych producentów i nie dostarczono jej do tego kraju. Zamiast tego wykorzystano broń z magazynów Bundeswehry. Ale dlaczego tylko nieliczne egzemplarze broni Bundeswehry mają być dostarczane, skoro nowy, doskonały materiał można uzyskać w fabrykach niemieckich koncernów?" - zastanawiał się dziennik.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Koniec świata stabilności? Trump atakuje Fed coraz mocniej [OPINIA]
Koniec świata stabilności? Trump atakuje Fed coraz mocniej [OPINIA]
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych