Niemcy piszą o Polsce. "Oznaczałoby to akt wojenny"

Jeżeli za sabotażem na polskiej kolei rzeczywiście stoi Rosja, to taki atak na infrastrukturę kraju należącego do NATO oznaczałby nowy wymiar konfliktu: "akt wojenny" - pisze dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" i apeluje o spokój.

Uszkodzone tory przy stacji PKP Mika
Fot. Wojciech Olkusnik/East News Zyczyn (woj. mazowieckie), 17.11.2025. Okolice stacji kolejowej PKP Mika, gdzie w nocy z 15 na 16 listopada doszlo do uszkodzenia torow w wyniku aktu dywersji. Wedle wstepnych ogledzin tory zostaly zniszczone przez eksplozje.
Wojciech OlkusnikUszkodzone tory przy stacji PKP Mika
Źródło zdjęć: © eas | Wojciech Olkusnik
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

"Wykrycie sprawców aktu sabotażu przeciwko trasie kolejowej na wschodzie kraju oraz ich mocodawców nie będzie łatwym zadaniem dla polskich sił bezpieczeństwa" - pisze Reinhard Veser w komentarzu opublikowanym we wtorek na pierwszej stronie niemieckiej gazety.

Jego zdaniem uzasadnione jest przypuszczenie, że w akcji maczał palce rosyjski reżim, lecz należy wątpić, czy polskie władze będą mogły zaprezentować opinii publicznej twarde dowody.

200 tys. zł za metamorfozę domu marzeń. Efekt jest zachwycający

Jak pisze komentator, możliwe są także inne przyczyny sabotażu, a trudno spodziewać się, że Moskwa potwierdzi swoją odpowiedzialność.

Rosja reaguje zwykle w takich sytuacjach zaprzeczeniem, oskarżeniem Zachodu o antyrosyjską histerię oraz szyderstwem z rzekomej słabości przeciwnika - tłumaczy Veser.

"Dlatego ważna jest teraz spokojna reakcja" - pisze komentator. Okazywanie paniki i strachu byłoby zgodne z interesem Kremla. Rosyjska propaganda od początku wojny próbuje zasiać w krajach UE i NATO niepokój, aby osłabić ich determinację we wspieraniu Ukrainy.

Jeżeli za sabotażem w Polsce stoi rzeczywiście Rosja, to byłby to eskalacja działań w porównaniu do incydentów z dronami przelatującymi nad lotniskami i obiektami wojskowymi w Niemczech, Danii i Belgii.

"Atak jak akt wojenny"

"Taki atak na infrastrukturę kraju będącego członkiem NATO miałby inny wymiar - byłby aktem wojennym" - podkreślił Veser. Jego zdaniem taka akcja różniłaby się nawet od mordów, których Kreml dokonał wcześniej w Wielkiej Brytanii i Niemczech.

Wybrane dla Ciebie
Nike zwolni blisko 2 proc. swojej globalnej siły roboczej
Nike zwolni blisko 2 proc. swojej globalnej siły roboczej
Żurek dostał prośbę i się do niej przychylił. Sześciu prokuratorów odsuniętych od spraw
Żurek dostał prośbę i się do niej przychylił. Sześciu prokuratorów odsuniętych od spraw
TVN24 trafi w ich ręce. Kim jest rodzina Ellisonów?
TVN24 trafi w ich ręce. Kim jest rodzina Ellisonów?
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 24.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 24.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 24.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 24.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 24.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 24.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.04.2026
Zagrożenie jak z dystopii. Media: chiński cyberwywiad wykorzystuje m.in. lodówki
Zagrożenie jak z dystopii. Media: chiński cyberwywiad wykorzystuje m.in. lodówki
Bezprecedensowy charakter sprawy Zondacrypto. Uderza w postrzeganie całego sektora [OPINIA]
Bezprecedensowy charakter sprawy Zondacrypto. Uderza w postrzeganie całego sektora [OPINIA]
Singapurowi rosyjska ropa nie śmierdzi. Wyraźny efekt wojny Trumpa
Singapurowi rosyjska ropa nie śmierdzi. Wyraźny efekt wojny Trumpa
Ceny paliw. Niemiecki automobilklub mówi o rekordowym wzroście od wybuchu wojny
Ceny paliw. Niemiecki automobilklub mówi o rekordowym wzroście od wybuchu wojny
Amerykanie ocenili. Fatalny sondaż dla Trumpa i Republikanów
Amerykanie ocenili. Fatalny sondaż dla Trumpa i Republikanów
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl