Niemcy zmieniają podejście do nowo przybyłych Ukraińców. Zasiłku nie będzie

Niemiecka ministra pracy Baerbel Bas zapowiedziała w czwartek, że obywatele Ukrainy, którzy przybyli do Niemiec po 1 kwietnia 2025 roku, będą mogli uzyskać świadczenia przysługujące osobom ubiegającym się o azyl, ale już nie zasiłek dla bezrobotnych (Buergergeld).

Centrum dla uchodźców z Ukrainy na terenie dawnego berlińskiego lotniska Tegel - zdjęcie z maja 2023 rokuCentrum dla uchodźców z Ukrainy na terenie dawnego berlińskiego lotniska Tegel - zdjęcie z maja 2023 roku
Źródło zdjęć: © Getty Images | Maja Hitij
Tomasz Sąsiada

Dotychczas wszyscy uchodźcy z Ukrainy mieli prawo, po wykazaniu potrzeby, do pobierania zasiłku dla niepracujących, który jest znany pod nazwą Buergergeld. Uprawnione są do niego osoby posiadające niewielkie dochody z pracy lub niemający ich wcale. Po zmianie przepisów obywatelom Ukrainy, którzy przyjechali do Niemiec po 1 kwietnia, przysługiwać będzie tylko niższe świadczenie dla osób ubiegających się o azyl.

Nowe przepisy, zapowiedziane przez Bas, zostały przewidziane w umowie koalicyjnej, a optował za nimi przede wszystkim chadecki blok CDU/CSU, licząc, że przyniesie to budżetowi oszczędności. Sama Bas, reprezentująca socjaldemokratyczną SPD, jest przeciwna zmianie prawa, ale zapowiedziała, że przeprowadzi reformę.

Oczekuje się, że do zmiany przepisów dojdzie w drugiej połowie listopada.

"Politycy nie mają czasami pojęcia". Mówi, jak potrafią zaszkodzić

Chcą zwiększyć wsparcie dla Ukrainy o 3 mld euro

Niemcy wspierają Ukrainę na wiele sposobów. Z powodu utrzymujących się rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną przekażą Ukrainie dodatkowe 40 mln euro w ramach "zimowego wsparcia", z przeznaczeniem m.in. na naprawdę systemów grzewczych, generatory i koce - ogłosił w środę minister spraw zagranicznych RFN Johann Wadephul. Środki te mają zostać przeznaczone również na naprawę zniszczonych w nalotach domów oraz dostarczenie potrzebującym środków higienicznych.

Przed zimą zapotrzebowanie na takie wsparcie jest w Ukrainie ogromne. Według szacunków ONZ ponad 12 mln osób w tym kraju potrzebuje pomocy. Sytuacja pogarsza się wraz z kolejnymi atakami Rosji, ograniczającymi dostęp ludności cywilnej do prądu, gazu i wody. Szczególnie zagrożeni są mieszkańcy terenów położonych blisko linii frontu.

- Pomagamy narodowi ukraińskiemu przetrwać kolejny okres zimowy tej wojny. Pomagamy im utrzymać światło i ogrzewanie, a także staramy się nie dopuścić, by Rosja i jej celowe ataki terrorystyczne na cywilne (systemy) dostaw gazu i ciepła złamały ducha obrońców — powiedział Wadephul.

Na początku listopada niemieckie media informowały, że rząd w Berlinie zamierza zwiększyć wsparcie dla Ukrainy z 8,5 mld euro do 11,5 mld euro w projekcie budżetu na 2026 rok. Dodatkowe fundusze miałyby zostać przeznaczone m.in. na zakupy artylerii, dronów i pojazdów opancerzonych.

Słaba ocena kanclerza po pół roku rządów

Po pół roku urzędowania kanclerza Niemiec Friedricha Merza z jego pracy niezadowolonych jest 72 proc. Niemców, a zadowolonych - 25 proc. - wynika z opublikowanego w ubiegłym tygodniu badania instytutu Forsa.

Szef instytutu Manfred Guellner uważa, że niskie poparcie dla chadeckiego kanclerza związane jest z tym, że coraz więcej Niemców postrzega sytuację gospodarczą za największą bolączkę kraju. Obecnie 60 proc. respondentów uznaje za problem numer jeden stan gospodarki. To wzrost o sześć punktów procentowych w porównaniu z badaniem opublikowanym w październiku.

W najnowszym sondażu partyjnym instytutu Forsa prowadzi AfD z wynikiem 26 proc. Na drugim miejscu jest CDU/CSU z poparciem na poziomie 24 proc. Kolejne miejsca zajmują socjaldemokratyczna SPD (14 proc.), Zieloni (12 proc.) oraz Lewica (12 proc.). To ostatnie ugrupowanie jest popularne wśród młodych Niemców - chęć głosowania na nie wyraża 39 proc. uczniów i studentów.

Merz, który przewodzi koalicji CDU/CSU z SPD, jest kanclerzem od 6 maja. Na stanowisku szefa rządu zastąpił socjaldemokratę Olafa Scholza.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl