Niemiecka sieć marketów budowlanych znów składa wniosek o upadłość. Plan ratunkowy nie pomógł
Sieć marketów budowlanych Hammer kolejny raz złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości. Jeszcze jesienią zapowiadano nowy początek i powrót do stabilności - pisze serwis dlahandlu.pl. Trwają pilne poszukiwania inwestora, który mógłby uratować niemiecką markę.
W czerwcu 2025 r. spółka-matka Brüder Schlau ogłosiła niewypłacalność i została rozwiązana, co skończyło się likwidacją hurtowni, zamknięciem 70 marketów i zwolnieniami. Jesienią pojawił się jednak inwestor, który zapowiedział nowy początek. Pod koniec stycznia spółka Hammer Raumstylisten GmbH złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości, zaledwie trzy miesiące po przejęciu przez nowych inwestorów.
Firma nie przezwyciężyła jednak problemów w dostawach towarów, które doprowadziły do znacznego spadku sprzedaży, co zagroziło płynności finansowej. Obecnie działalność operacyjna jest kontynuowana w 87 sklepach. Nowy podmiot rozpoczynał działalność z 92 placówkami.
Pierwszy sklep Hammer otwarto w 1976 r.
Równocześnie rozpoczęto poszukiwania potencjalnych inwestorów, zdolnych zapewnić firmie stabilną przyszłość. Syndyk Stefan Meyer wskazuje, że znalezienie rozwiązania długoterminowego po raz kolejny będzie dużym wyzwaniem. Kolejne tygodnie mają przynieść rozmowy z potencjalnymi nabywcami.
Pomimo obecnych problemów, wynagrodzenia dla pracowników zostały zabezpieczone na czas trzech miesięcy dzięki funduszowi upadłościowemu. Historia Hammer sięga 1976 roku i przez niemal pół wieku firma była znana z kompleksowej oferty w zakresie aranżacji wnętrz.
Źródło: dlahandlu.pl