Problemy z miliardową gigainwestycją w Polsce. PKP PLK: odstępujemy od umowy

PKP Polskie Linie Kolejowe odstąpiły od umowy z wykonawcą tunelu średnicowego w Łodzi. Poinformował o tym prezes spółki Piotr Wyborski. Drążenie głównej nitki ustało ponad rok temu po częściowym zawaleniu się kamienicy. - W stuletniej historii firmy jest to sytuacja bez precedensu - słyszymy od PBDiM.

Budowa tunelu średnicowegoBudowa tunelu średnicowego
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Tomasz Stanczak
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Piotr Wyborski, prezes spółki PKP Polske Linie Kolejowe, poinformował w środę o odstąpieniu z dniem dzisiejszym od umowy z wykonawcą tunelu średnicowego w Łodzi - Przedsiębiorstwem Budowy Dróg i Mostów (PBDiM) Mińsk Mazowiecki.

Powyższa decyzja dotyczy trzech kontraktów: budowy głównego tunelu średnicowego, budowy przystanku Łódź Koziny i budowy podstacji trakcyjnej Włókniarzy.

PLK wśród powodów takiej decyzji podaje: "zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i mienia, znaczące błędy technologiczne, brak choćby minimalnego postępu prac na dostępnych frontach robót, niewystarczające rozpoznanie geologiczne, liczne nieprawidłowości projektowe oraz problemy finansowe wykonawcy".

- W stuletniej historii firmy jest to sytuacja bez precedensu. Nigdy nie mieliśmy z taką sytuacją do czynienia. Jesteśmy zaskoczeni, bo dążyliśmy do tego, żeby realizować tę inwestycję z najwyższą starannością. Ubelewamy, że do tych zdarzeń doszło w trakcie prowadzenia mediacji. Natomiast te dokumenty, które otrzymaliśmy dzisiaj ze strony zamawiającego, musimy teraz bardzo dokładnie przeanalizować, sprawdzić i ustosunkujemy się do tego, co otrzymaliśmy - powiedział money.pl rzecznik budowy Piotr Grabowski z PBDiM.

Wartość kontraktu na budowę tunelu zdążyła już wzrosnąć do prawie 2 mld zł netto, głównie przez prace dodatkowe.

"W ostatnich miesiącach PLK SA prowadziły z wykonawcą intensywny proces mediacyjny, którego celem było wznowienie robót i doprowadzenie do kontynuacji budowy tunelu łączącego Łódź Fabryczną z Łodzią Kaliską i Łodzią Żabieńcem. Pomimo zaangażowania po stronie zamawiającego i licznych działań wspierających, wykonawca nie zdołał przezwyciężyć problemów organizacyjnych, finansowych i technicznych" - poinformowany Polskie Linie Kolejowe w środowym komunikacie.

"Pogłębiona analiza materiałów kontraktowych, dokumentacji technicznej, ustaleń Inżyniera Kontraktu i opinii niezależnych ekspertów wykazała, że PBDiM nie jest w stanie kontynuować inwestycji zgodnie z umową" - dodano.

Cel: "jak najszybsze wznowienie prac"

PKP PLK wskazały w środę, że w trakcie realizacji kontraktu wykonawca utracił płynność finansową, co doprowadziło do masowego składania przez podwykonawców wniosków o płatności bezpośrednie. Spółka dodała, że ramach waloryzacji wykonawca otrzymał około 119 mln zł, czyli 10 proc. wartości umowy. PBDiM podnosił jednak, że w związku ze wzrostem kosztów budowy zainwestowało w tunel 500 mln zł z zysków na innych kontraktach.

Obecnie spółka rozpoczyna procedury związane z przejęciem placu budowy i przygotowaniem kolejnych etapów działań, obejmujących zabezpieczenie inwestycji oraz wybór nowego wykonawcy

- stwierdza PKP PLK w komunikacie.

"Celem PLK jest jak najszybsze i przede wszystkim bezpieczne wznowienie prac, a tym samym kontynuacja projektu, który ma kluczowe znaczenie dla rozwoju Łodzi oraz całego systemu kolejowego w Polsce, a także zapewnienie należytej opieki oraz wsparcia relokowanym w wyniku inwestycji mieszkańcom" - wskazały PKP PLK.

Co dalej?

Na konferencji poinformowano, że pozostałe prace zostaną podzielone na dwa kontrakty. Wykonawca samego drążenia zostanie wyłoniony w przetargu ograniczonym. PKP PLK zwrócić muszą się do minimum trzech podmiotów, spośród których wybierze kontynuatora prac.

- Chcielibyśmy, żeby takie postępowanie toczyło się trybem ograniczonym, tak żeby dobrać partnerów, którzy posiadają doświadczenie w realizacji takiej inwestycji i w miarę możliwości odpowiadali za proces drążenia tutaj do Łodzi Fabrycznej. Natomiast wykończenie tunelu, wykończenie przystanków, odbudowa tego co na powierzchni, czyli zdecydowanie gros tego, co pozostało do realizacji, planujemy przeprowadzić normalnym, nieograniczonym przetargiem z pełnym dostępem dla wszystkich uczestników tego procesu z odpowiednimi referencjami - powiedział członek zarządu PKP PLK Marcin Mochocki.

- Proces wyboru tego partnera, którego głównym zadaniem miałoby być dodrążenie tunelu, to jest prawdopodobnie trzeci, czwarty kwartał tego roku oraz równolegle przygotowywanie tego postępowania dotyczącego wykończenia wszystkich pozostałych elementów projektu - dodał Mochocki.

Przedstawiciele PKP PLK nie podali przybliżonego terminu oddania tunelu i stacji na jego trasie do użytku. Na - już nieaktualnych - umowach z PBDiM widnieje czerwiec 2026 r. Coraz bardziej jest jednak prawdopodobne, że nie stanie się to w tej dekadzie.

Mochocki w odpowiedzi na stwierdzenie, że taki obrót spraw jeszcze bardziej oddala moment zakończenia inwestycji, bo były już wykonawca deklarował gotowość do natychmiastowego wznowienia prac, gdy wartość kontraktu wzrośnie, odpowiedział:

- Teraz jesteśmy w takim stanie, że w obecnym stanie inwestycji ta inwestycja po prostu nie ma swojego żadnego końca, więc nie można powiedzieć, że zmiana sposobu realizacji cokolwiek wydłuża, bo przechodzimy od stanu, w którym ta inwestycja na dzisiaj nie ma szansy skończyć, do stanu, w którym robimy nowe otwarcie i w którym ta inwestycja będzie miała szansę się skończyć.

I dodał: - Dostosowaliśmy model finansowania inwestycji do takiego, żeby nie groziła nam utrata środków unijnych (ok. 1,4 mld zł - red.), a mamy zabezpieczone finansowanie na realizację tej inwestycji w następnych latach. To, co jest potrzebne, to całkowite i kompletne przemodelowanie sytuacji formalno-prawnej na kontrakcie, bo obecna sytuacja, obecne prowadzenie prac na kontrakcie powoduje, że ta inwestycja w obecnym kształcie formalno-prawnym nie miała szans, by się skończyła.

PKP PLK od dawna głośno krytykowało wykonawcę tunelu średnicowego w Łodzi i straszyło rozwiązaniem umowy. - Od listopada 2024 r. inwestycja nie ruszyła. Stoi w miejscu, dzisiaj wykonawca nie realizuje żadnych prac. Zszedł z placu budowy. Nie zrealizował prac związanych z możliwością wznowienia drążenia, nie realizuje prac na dostępnych frontach robót - mówił 19 stycznia Piotr Bruss, dyrektor regionu zachodniego PKP PLK.

- Chcielibyśmy więcej zainwestować, ale to by groziło upadłością całej grupy kapitałowej. Ponad tysiąc pracowników, ponad tysiąc rodzin powiązanych z nami by upadła - tłumaczy z kolei styczniu Mariusz Serżysko, prezes PBDiM.

Nad budową tunelu średnicowego w Łodzi ciemne chmury zbierają się niemal od początku realizacji. Umowę z wykonawcą na kwotę ok. 1,3 mld zł netto podpisano w 2017 r. W tym czasie m.in.:

  • lider konsorcjum wykonawczego zbankrutował (w te buty wszedł partner - PBDiM) przed startem prac fizycznych,
  • wybuchła pandemia koronowirusa i wojna w Ukrainie, co drastycznie podniosło koszty inwestycji budowlanych i co nadal jest przedmiotem mediacji inwestora i wykonawcy,
  • we wrześniu 2024 r. nad pracującą tarczą zawaliła się część kamienicy,
  • kilka miesięcy później, gdy maszyna ruszyła, osiadać zaczęły pobliskie budynki.

W sumie 250 mieszkańców trzech budynków znajduje się w hotelach, u rodziny, przyjaciół lub wynajętych mieszkaniach. Wykonawca co miesiąc ponosi z tego tytułu koszt 2 mln zł.

Od momentu unieruchomienia TBM "Katarzyny" w listopadzie 2024 r. tarcza stoi. Powodów jest wiele, jednym z nich konieczność wzmocnienia lub zburzenia kamienic, pod którymi tkwi maszyna, powodując osuwanie się gruntu. Podstawową kwestią jest jednak wartość kontraktu. Mediacje w tej sprawie, mimo że trwają ok. czterech lat, nie przynoszą nadal efektu.

Jacek Losik, dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
Nowa trasa przez Bałtyk. Obsłużą ją dwa promy Polsca
Nowa trasa przez Bałtyk. Obsłużą ją dwa promy Polsca
Cisza przed burzą z piorunami? Ekspert o decyzji RPP
Cisza przed burzą z piorunami? Ekspert o decyzji RPP
PKP Cargo sprzedaje wraki wagonów. Zarobią miliony złotych
PKP Cargo sprzedaje wraki wagonów. Zarobią miliony złotych
Zwrot ws. Allegro. Oto co zrobił sąd
Zwrot ws. Allegro. Oto co zrobił sąd
Spektakularna operacja na budowie drogi S19. "Karpatka" obraca się o 180 stopni
Spektakularna operacja na budowie drogi S19. "Karpatka" obraca się o 180 stopni
Awaria w sieci Play. "Przepraszamy klientów"
Awaria w sieci Play. "Przepraszamy klientów"
Polacy "ewakuują się" z tonącego okrętu? Coraz więcej rodaków opuszcza Wyspy
Polacy "ewakuują się" z tonącego okrętu? Coraz więcej rodaków opuszcza Wyspy
Niemiecka sieć marketów budowlanych znów składa wniosek o upadłość. Plan ratunkowy nie pomógł
Niemiecka sieć marketów budowlanych znów składa wniosek o upadłość. Plan ratunkowy nie pomógł
"Polityczny tandem Moskwy i Pekinu". Putin: Rosja liderem w dostawach energii do Chin
"Polityczny tandem Moskwy i Pekinu". Putin: Rosja liderem w dostawach energii do Chin
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Ile Polska wyda pieniędzy z KPO? Ministra zabiera głos
Ile Polska wyda pieniędzy z KPO? Ministra zabiera głos
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"