Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

Niepokój ws. 500+ w Warszawie. Trzaskowski pisze do premiera

259
Podziel się

Warszawski ratusz toczy walkę z rządem o pieniądze na 500+. Po jednej stronie ringu stoją przedstawiciele miasta, którzy twierdzą, że dostają zbyt mało pieniędzy. Po drugiej są rządzący, którzy wskazują, że Warszawa przetrzymuje środki. A mieszkańcy stolicy muszą czekać na wypłaty świadczeń.

Rafał Trzaskowski domaga się więcej pieniędzy na 500+. Ministerstwa i wojewoda wskazują jednak, że wina leży po stronie Warszawy.
Rafał Trzaskowski domaga się więcej pieniędzy na 500+. Ministerstwa i wojewoda wskazują jednak, że wina leży po stronie Warszawy. (East News, Artur Zawadzki/REPORTER)
bDAlGEFx

O sprawie informuje "Dziennik Gazeta Prawna", który powołuje się na pismo prezydenta miasta Rafała Trzaskowskiego adresowane do premiera Mateusza Morawieckiego i ministra finansów. Trzaskowski napisał w nim, że Warszawa potrzebuje zwiększenia transz na okres sierpień-grudzień o 584 mln złotych do wysokości 1,36 mld złotych.

Warszawa potrzebuje więcej pieniędzy

W jego ocenie obecne plan opiewający na ok. 776,9 mln złotych "nie zabezpiecza potrzeb mieszkańców Warszawy w zakresie realizacji programu Rodzina 500 plus".

Polityk alarmuje, że w chwili sporządzenia pisma (tj. 13 września), na koncie Warszawy widniała kwota 109,6 mln złotych, którą urzędnicy mogą rozdysponować na program 500+. Zdaniem prezydenta, stolicy pieniędzy może zabraknąć już we wrześniu.

bDAlGEFz
Zobacz także: Zobacz także: 500+ i podniesienie płacy minimalnej. Ekspert: "łatwiej będzie kupić mieszkanie"

Trzaskowski wskazał, że problemy ratuszowi stworzył "brak stosownych decyzji wojewody mazowieckiego", które miałyby zwiększyć plan dotacji, a także "brak transferów środków na wymaganym poziomie". Innymi słowy Warszawa, zdaniem zarządzających nią, nie otrzymuje pieniędzy na takim poziomie, aby mogła zaspokoić zapotrzebowanie wszystkich zainteresowanych programem 500+.

Rzeczniczka wojewody zaskoczona

W rozmowie z "DGP" zdziwienia nie ukrywała rzeczniczka wojewody mazowieckiego Ewa Filipowicz. Przedstawicielka wojewody wytłumaczyła, że ratusz otrzymał pieniądze pozwalające pokryć zapotrzebowanie na cały sierpień i wrzesień.

bDAlGEFF

– Nie wiem, skąd informacje z ratusza o brakujących środkach. Na pewno pieniądze na wszystkie wypłaty są zabezpieczone, środki są wypłacane w transzach zgodnie z harmonogramem. Jeszcze w tym tygodniu miasto dysponowało wolnymi środkami na koncie, więc nie wiemy, z czego wynika cały problem – powiedziała Filipowicz.

Urząd wojewódzki zapewnił dziennikarzy "DGP", że pieniądze do samorządów są przekazywane regularnie – zgodnie ze zgłoszonym przez nie zapotrzebowaniem. Od początku lipca zwiększono też liczbę transz do 3-4 miesięcznie, aby usprawnić przepływ funduszy.

bDAlGEFG

Filipowicz poinformowała, że na kontach bankowych stolicy pozostało nierozdysponowanych ponad 197,5 mln złotych (stan na 25 września), co zresztą przekazały same dzielnice. Jednak kłóci się to z kwotą przedstawioną wcześniej przez ratusz (109,6 mln złotych).

Warszawa błędnie oszacowała potrzebne środki?

Do sprawy odniosło się też Ministerstwo Finansów, które poinformowało "DGP", że pieniądze na 500+ są przekazywane zgodnie z planem. Trafiają one do wojewodów, którzy następnie kierują je do samorządów – a te wypłacają je Polakom.

Dziennikarze również usłyszeli od urzędu wojewódzkiego oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, że przepływ pieniędzy przebiega zgodnie z planem, a zatem wina musi leżeć po stronie ratusza Warszawy. Resort i urząd wojewódzki, powołując się na wnioski urzędników władz stolicy, wskazują, że przedstawiciele miasta stołecznego błędnie oszacowały liczbę potrzebujących, co stworzyło problemy.

bDAlGEFH

Ministerstwo wskazuje przy tym, że procent realizacji programu (stosunek liczby złożonych wniosków do liczby zakończonych postępowań) Rodzina 500 Plus jest znacznie niższy w Warszawie (80 proc.), jeżeli porówna się ją z innymi największymi miastami (średnio 90 proc.).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bDAlGEGa
KOMENTARZE
(259)
Gosć
rok temu
Oczywiscie sieją zamęt POkraki
Odwołać go na...
rok temu
zrobił za milion strefę relaksu z palet i teraz mówi, że nie ma pieniędzy!
Sawa
rok temu
Sabotaż Trzaskowskiego przed wyborami albo kolejne machloje i wały warszawskiego ratusza
bDAlGEGb
Szarańcza
rok temu
A może wystarczyłoby skasować SWOICH za reklamy przedwyborcze na komunikacji miejskiej
Mk
rok temu
'' Piniędzy nima i nie będzie'' wszyscy politycy z PO są tacy sami, nieudacznicy, nie potrafiący zarządzać pieniędzmi. Trzaskowski moze zleć wybudowanie nowego kącika relaxu za setki tysięcy złotych, może jakiś tramwaj równosci, lub inna tego typu bzdura. Niektórym ludziom ile by nie dostali, nigdy nie wystarczy bo poprostu nie potrafią racjonalnie za the ządzać pieniędzmi.
...
Następna strona