Notowania

wiadomości
26.03.2019 17:45

"Nowa Piątka". Mateusz Morawiecki tłumaczy, skąd weźmie pieniądze

Bezpieczna realizacja programów z tzw. nowej piątki wymaga znalezienia kilkudziesięciu miliardów złotych oszczędności w poszczególnych resortach.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Premier będzie musiał wprowadzić cięcia. (Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER)

Ze źródeł zbliżonych do rządu wynika, że podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów minister finansów Teresa Czerwińska bardzo ostro zapowiedziała, że bezpieczna realizacja programów z tzw. nowej piątki wymaga znalezienia kilkudziesięciu miliardów złotych oszczędności w poszczególnych resortach. Miała także zapowiedzieć blokady niektórych wydatków jeszcze w tym roku.

- Przewiduję, że wydatki na przyszły rok będą niewiele przekraczały albo w niektórych przypadkach mogą być na poziomie tego roku, zakładając np. brak przyrostu etatów. Dzisiaj bezrobocie jest najniższe od ostatnich 30 lat. Dzisiaj łatwiej jest o znalezienie pracy. Nie ma takiej konieczności, aby państwo poprzez swoje agencje, instytucje wydawało aż tyle środków na aktywizację bezrobotnych, jak 3 czy 6 lat temu, kiedy było bardzo dużo bezrobotnych osób - powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Dodał, że tych "zakładek, szufladek", o jakich rozmawiał z minister finansów i ze wszystkimi ministrami jest bardzo wiele. - Zmniejszenie biurokracji to korzyść dla obywateli, ale też mniejsze wydatki w budżecie państwa, ponieważ nie chcemy, by rosła liczba urzędników - dodał.

Obejrzyj: Piątka Kaczyńskiego. Belka: Elektorat się nie zwiększy:

Jako przykład podał dyskusję z posiedzenia rządu, podczas której padła propozycja, aby w związku z pewną ustawą utworzyć dodatkowo etaty.

- Ale nie tak mało tych etatów. A po bardzo konstruktywnej dyskusji na koniec doszliśmy do wspólnego wniosku, że nie będzie zatrudnienia ani jednej osoby związanej z tą ustawą. To są takie drobne i większe przykłady, bo one są ważne, żeby pokazać, że te 20-30 mld zł, jak niektórzy mówią, chcemy znaleźć. Trzeba z wielką uwagą podejść do instytucji państwa, ale rzeczywiście mimo tych wszystkich miejsc uszczelniania, miejsc oszczędności, zmniejszenia wydatków będzie też emisja nowego długu. Stąd zapewne przyrost tego deficytu budżetowego, sektora finansów publicznych. Ale chcemy go trzymać w ryzach w kryterium konwergencji z Maastricht, czyli 3 proc. deficytu - podsumował premier.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-03-2019

ja tylko pytamCiekawe, że chcą oszczędzać na resortach, a nie na sobie... Czy pan marszałek z Podkarpacia nie mógłby nie latać samolotem do domu? Czy pani premier z … Czytaj całość

26-03-2019

ZibI znajdą...jak przyduszą wiele spółek powstałych w okresie 8 lat rządzenia PO!

26-03-2019

ClercCo za cudotwórca, nowa ustawa, nowe zadania a zero podwyżek i zero etatów. Sam będzie zasuwał po godzinach - nie piszę w nadgodzinach, bo nadgodziny … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (106)