WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

"Okrągły stół" w sprawie krakowskiej huty

W piątek odbyło się spotkanie w sprawie przyszłości krakowskiej huty ArcelorMittal. Obrady w formule "okrągłego stołu" zorganizowane zostały z inicjatywy prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. To reakcja na wstrzymanie pracy wielkiego pieca oraz stalowni w krakowskim oddziale huty.

W "okrągłym stole" uczestniczył poseł z Krakowa Jarosław Gowin
Źródło zdjęć: © Twitter Jarosław Gowin | -
Martyna Kośka

Na obrady zostało zaproszonych ponad 100 osób, w tym przedstawiciele rządu na czele z wicepremierem Jarosławem Gowinem oraz minister rozwoju Jadwigą Emilewicz, przedstawiciele władz miasta, województwa oraz zarządu firmy ArcelorMittal, a także reprezentanci związków zawodowych oraz firm współpracujących z kombinatem.

To pierwsze tego typu spotkanie, w którym udział biorą wszyscy przedstawiciele zainteresowanych stron.

Pracownicy dojeżdżają do Dąbrowy Górniczej

Według przedstawicieli spółki blisko połowa z 800 pracowników, których bezpośrednio dotknęło wygaszenie wielkiego pieca została w Krakowie. Ponad 300 z nich zostało przekierowanych do pracy w walcowniach, a ponad 100 pracuje przy utrzymaniu instalacji wielkiego pieca i stalowni w należytym stanie technicznym umożliwiających szybki restart pieca.

Powstanie nowego Zespołu Edukacyjnego w Zielonej Górze i jego ogromne znaczenie dla mieszkańców miasta

Blisko 300 pracowników z Krakowa dojeżdża do pracy w hucie AMP w Dąbrowie Górniczej, a dla około 100 osób przewidziano tzw. urlop postojowy, podczas którego otrzymują wynagrodzenie obliczone na podstawie porozumienia zawartego z organizacjami związkowymi - informuje "Gazeta Krakowska".

Jadwiga Emilewicz zauważyła, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy z europejskiego rynku stali płyną dobre sygnały wskazujące na coraz większe zapotrzebowanie na stal. Wskazując na decyzję ArcelorMittal o wznowieniu pracy wielkiego pieca w Hiszpanii oceniła, że jest to zapowiedź dobrych informacji dla Krakowa.

- Liczymy na to, że wielki piec w Krakowie wznowi swoją pracę - podkreśliła szefowa resortu rozwoju i zapowiedziała bezpośrednie rozmowy w najbliższym czasie z przedstawicielami koncernu. Ma do nich dojść na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.

Z kolei Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego zapewnił, że rząd jest w ciągłym dialogu z zarządem Arcelor Mittal.

- Zdajemy sobie sprawę z sytuacji na rynku stalowym międzynarodowym – dlatego podjęliśmy wiele starań na rzecz tego, by europejski przemysł stalowy nie utracił konkurencyjności. Podczas rozmów z zarządem Arcelor Mittal – przekonywaliśmy naszych partnerów, by poczekali na zmianę koniunktury – i ona następuje, sytuacja na ryku stali się poprawia, liczymy na to, że skłoni to do powtórnego uruchomienia wielkiego pieca, co może stać się bardzo szybko - mówił Jarosław Gowin.

Minister przypomniał, że rząd przyjął regulacje, na które przemysł czekał: chodzi o wypłatę rekompensat dla przedsiębiorstw energochłonnych, to w sumie 900 mln zł rocznie.

Zawiązki zawodowe: wyłączenie pieca było złą decyzją

Również Czesław Sikorski, wiceprezes zarządu ArcelorMittal Polan zwrócił uwagę na to, że widać oznaki pewnego ożywienia.

- Ale według Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, z którą się zgadzamy, nie jest ono trwałe. Wygląda na to, że nasi klienci i dystrybutorzy uzupełniają zapasy po przerwie świąteczno-noworocznej. Naszym zdaniem w przypadku budownictwa sprzyjają temu także warunki pogodowe, czyli wyjątkowo ciepła zima. Chcę także zaznaczyć, że nie przestaliśmy inwestować w krakowską hutę. Do tej pory zainwestowaliśmy w niej blisko 4 mld zł. Musicie państwo pamiętać, że w tym oddziale poza instalacjami wielkiego pieca i stalowni, które zostały tymczasowo zatrzymane, cały czas pracują cztery pozostałe zakłady: walcownia zimna, walcownia gorąca, koksownia i zakład energetyczny - mówił Czesław Sikorski.

Krzysztof Wójcik, przewodniczący NSZZ Pracowników AM podkreślił, że w dalszym ciągu uważa, iż decyzja o wyłączeniu wielkiego pieca trzy miesiące temu była zła.

- Najbardziej ucierpieli na tym pracownicy. Dojazd 80 km w jedną stronę jest dla nich bardzo uciążliwy i wpływa negatywnie na ich zdrowie. Dochodzi do tego stres. Z dojazdami praca tych osób trwa nawet do 14 godzin dziennie - mówił Krzysztof Wójcik.

Zadecydowały niesprzyjające warunki

Przypomnijmy, że wygaszenie wielkiego pieca w krakowskim oddziale huty spowodowały przede wszystkich czynniki makroekonomiczne: coraz większa nadwyżka produkcji stali na rynku polskim i europejskim, napływ tanich wyrobów hutniczych z importu czy rosnące koszty związane z cenami energii elektrycznej oraz wzrostem opłat za emisję dwutlenku węgla.

Ograniczenie produkcji w hucie nieodłącznie idzie w parze ze zmniejszeniem zatrudnienia oraz spadkiem zamówień na usługi i produkty w tej branży oraz branżach pokrewnych. Według opinii ekspertów likwidacja jednego miejsca pracy w hutnictwie oznacza redukcję sześciu miejsc pracy w zakładach kooperujących, a to już może generować znaczne problemy społeczno-gospodarcze nie tylko w Krakowie, ale także na poziomie regionalnym i krajowym. Krakowska huta ma bowiem na lokalną i krajową gospodarkę duży wpływ, poczynając od generowania PKB poprzez podatki, a kończąc na rozwoju innowacyjnych projektów, zarówno w branży hutniczej, metalurgicznej, jak i w branżach pokrewnych. Tym samym gospodarka Krakowa może odczuć negatywne skutki wstrzymania pracy wielkiego pieca.

- Wszystko przez politykę klimatyczną Unii Europejskiej. Musimy sobie radzić z problemem, który spadł nam na głowę. Rozmawiałem kilkakrotnie z nowym właścicielem huty ArcelorMittal – bo pamiętajmy, że poprzednie rządy doprowadziły do jej sprzedaży. Gdyby huta nadal była państwowa, sytuacja pracowników mogłaby być inna – wyjaśniał na antenie RMF FM premier Mateusz Morawiecki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł