Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
CHE
|

Olga Malinkiewicz ma plan. "Pani od słońca" gotowa na podbój świata

125
Podziel się:

Olga Malinkiewicz zasłynęła parę lat temu z opracowania taniej i prostej alternatywy przy tworzeniu ogniw słonecznych. Choć Polka zajmuje się technologią, której większość ludzi na świecie jeszcze nie rozumie, jej głośny sukces rozpoczął wówczas prawdziwą rewolucję w branży fotowoltaicznej. Po upływie paru lat ruszyła z produkcją ogniw, które mogą z powodzeniem podbijać światowe rynki. Olga została właśnie laureatką nagrody money.pl w dziedzinie technologia roku.

Olga Malinkiewicz ma plan. "Pani od słońca" gotowa na podbój świata
Olga Malinkiewicz opracowała przed paroma laty prosty i tani sposób produkcji perowskitów (IMPACT21, PATRYK OGORZALEK)

Zaczęło się w Warszawie

Malinkiewicz studiowała na Uniwersytecie Warszawskim, ale rok przed zakończeniem studiów magisterskich zdecydowała się na studia fotoniki w Barcelonie. Potem trafiła na Uniwersytet w Walencji. To właśnie tam przyszła prośba od jej "guru" w zakresie fotowoiltaiki prof. Michaela Graetzela, aby wyprodukować perowskity w postaci gazowej, a zadanie powierzono właśnie Malinkiewicz.

Badaczka jako jedyna w grupie z laboratorium zajmowała się fotowoltaiką - reszta osób zajmowała się głównie diodami i materiałami emitującymi światło.

Malinkiewicz przyznała potem, że w swoich badaniach nad perowskitami używała "tego, co było w szufladzie", czyli materiałów przydatnych w stosowaniu diod. I tym razem przypadek przyczynił się do odkrycia. Okazało się, że materiały te były strzałem w dziesiątkę - dzięki ich zastosowaniu pod koniec wakacji miała już perowskity o świetnej wydajności (12 proc.). - Nie mogliśmy uwierzyć, że to takie proste - tłumaczyła wówczas badaczka.

Zobacz także: Nagroda money.pl. Nominacja w kategorii Człowiek Roku - Rafał Brzoska, InPost

Słoneczna rewolucja

Kiedy zaczynała pracę, sposób produkowania ogniw przy pomocy perowskitów (grupa minerałów) był bardzo skomplikowany. Teraz, dzięki jej pracy, elastyczne i cienkie ogniwa z minerałów będzie można nanosić np. na ubraniach. Olga Malinkiewicz (rocznik 82') dokonała tego odkrycia w 2014 r. i w ciągu następnych siedmiu lat doskonaliła swoje dzieło.

To przyniosło wymierne efekty. Już w maju tego roku we Wrocławiu otwarto pierwszą linię produkcyjną perowskitowych ogniw fotowoltaicznych (fotowoltaika to dziedzina zajmująca się przetwarzaniem światła słonecznego na energię elektryczną). Potencjalny hit eksportowy powstał w zakładach Saule Technologies – wrocławskiej firmie Olgi Malinkiewicz.

Inwestycja była możliwa dzięki wsparciu swojego czasu giełdowej gwiazdy w branży OZE - Columbus Energy. Spółka w 2020 r. zainwestowała 10 mln euro w Saule Technologies i objęła 20 proc. udziałów.

Co właściwie odkryła Malinkiewicz?

Pod tajemniczym terminem "perowskitów" kryje się grupa minerałów, która od lat stanowiła pretekst do burzliwych dyskusji w świecie naukowym. Odkrycie Malinkiewicz udowodniło, że nie bez powodu. Ogniwa perowskitowe wyróżniają się bowiem wysoką efektywnością nawet przy słabym oświetleniu, także przy sztucznym świetle.

Do 2014 r. w ogniwach słonecznych używano przede wszystkim krzemu, którego obróbka była możliwa wyłącznie w wysokich temperaturach - ok. 100. st. C, a ogniw krzemowych nie można bezpośrednio nanosić na materiały elastyczne - takie jak tekstylia czy plastik.

Tego problemu nie ma z perowskitami. Ogniwa mogą być bowiem nadrukowywane na różnorodne podłoża, z dużą dowolnością kształtu. Tym samym istnieje możliwość przeniesienia ich np. na folie, tkaniny czy dachówki.

Jak tłumaczy sama Malinkiewicz, opracowała technikę wytwarzania cienkiego filmu z perowskitów, dzięki czemu jej materiał był ciągły i gładki jak stół. Niepotrzebne było pokrywanie go grubym polimerem czy wytwarzanie go na specyficznych podłożach.

Okno na świat

Wrocławski zespół Saule Technologies składa się obecnie z 40 naukowców, inżynierów i pracowników administracyjnych z 15 krajów. Inicjatywa Malinkiewicz nie ogranicza się jednak wyłącznie do polskiego rynku i zdążyła już nawiązać współpracę z inżynierami z Korei, Malezji, Wielkiej Brytanii, Singapuru czy Japonii.

Otworzona 21 maja 2021 r. we Wrocławiu fabryka stanowi unikat na skalę światową. To właśnie Polakom - dzięki odkryciu Malinkiewicz - udało się wprowadzić na rynek komercyjny ogniwa perowskitowe.

Po starcie pilotażowej linii we Wrocławiu Saule Technologies planuje budowę następnych. Tym razem większych, na 100 MW. W planach firmy jest uruchomienie fabryki tej wielkości w 2022 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(125)
Asesor
8 miesięcy temu
Jak do tej pory - wciaz nie wiadomo jaka jest TRWALOSC tych paneli z perowskitu...
Artur
11 miesięcy temu
niełądnie wypominać wiek ale w czasie pierwszej burzy z p Malinkiewicz była prawie maturzystką a po kilku latach prawie czterdziestką ?
jsjsj
11 miesięcy temu
Czekam i czekam od lat na te perowskity i doczekać się nie mogę. Długo jeszce zanim będzie można coś kupić?
Giena
11 miesięcy temu
Fajnie ale na razie nic nie ma na rynku. Na zdjeciach tez sam drobiazg
January
11 miesięcy temu
Artykuł nie ma autora... W sumie się nie dziwię.
...
Następna strona