Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
PGO
|
aktualizacja

Operator podniósł rachunek tłumacząc się inflacją? UOKiK sprawdzi, czy to legalne

23
Podziel się:

Postanowienia stosowane w umowach z konsumentami muszą być jasne i precyzyjne - podkreśla Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w odpowiedzi na pytania dotyczące tzw. klauzul indeksacyjnych. Jak wskazuje "Rzeczpospolita", niedozwolone zapisy grożą wysokimi karami.

Operator podniósł rachunek tłumacząc się inflacją? UOKiK sprawdzi, czy to legalne
UOKiK przyjrzy się klauzulom indeksacyjnym, stosowanym m.in. przez operatorów telekomunikacyjnych (East News, MICHAL WOZNIAK)

W obliczu wysokiej inflacji coraz więcej firm decyduje się na wpisanie do umów zawieranych ze swoimi klientami tzw. klauzuli indeksacyjnej. To swego rodzaju zabezpieczenie mające chronić rentowność przedsiębiorstw. Na taki krok decydują się m.in. operatorzy telekomunikacyjni, np. Orange Polska, o czym pisaliśmy pod koniec lipca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Podatek od smartfona gorącym kartoflem. Prezydent obiecał, że ustawy nie podpisze, rząd ma problem
Jest to standardowa praktyka na rynku hurtowym, obecna również na rynku detalicznym u niektórych operatorów w Polsce. Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie zapisów o możliwości zmiany cenników w wyniku zmian otoczenia inflacyjnego, aby uregulować tę kwestię tak, by była jasna dla klientów - skomentował rzecznik Orange Polska Wojciech Jabczyński w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

UOKiK bierze pod lupę klauzule indeksacyjne

Takie rozwiązanie jest stosowane coraz częściej także w innych branżach, m.in. budowlanej. "Część firm indeksuje swoje wynagrodzenia wzrostem cen towarów i usług, czyli wskaźnikiem inflacji, ale są i takie, które robią to w oparciu o wskaźnik wzrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Jedne dają sobie w umowach prawo do jednorazowej podwyżki opłat w ciągu roku, ale są i takie, które chcą mieć możliwość większej liczby podwyżek" - pisze "Rzeczpospolita".

Na prośbę dziennika kwestię legalności takich praktyk skomentowali przedstawiciele Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak tłumaczyli, "postanowienia stosowane w umowach z konsumentami muszą być jasne i precyzyjne".

Nie każda zmiana umowy jest dopuszczalna, ale jeżeli w czasie trwania umowy możliwa jest zmiana ceny, konsument powinien już na etapie zawierania umowy wiedzieć, jak cena ta może się kształtować i w jakich sytuacjach może ulec zmianie. Postanowienia umów muszą być zrozumiałe dla przeciętnego konsumenta - wyjaśnił departament komunikacji UOKiK.

Kary od UOKiK za nieuczciwe praktyki

Urząd zwrócił się do firm telekomunikacyjnych ws. informacji dotyczących wprowadzanych klauzul waloryzacyjnych. Chcąc uniknąć przykrych konsekwencji, UOKiK radzi klientom dokładne analizowanie zapisów w zawieranych umowach.

W odpowiedzi na pytania "Rz" UOKiK przypomniał, że może "nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości nie większej niż 10 proc. obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary, jeżeli przedsiębiorca, choćby nieumyślnie, naruszy zakaz stosowania niedozwolonych postanowień umownych lub praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(23)
Robin
2 miesiące temu
T-Mobile w nowych umowach tez to wprowadziła oczywiście interpretacja dowolna jak zawsze.
Monika
2 miesiące temu
Orange Love najlepsza oferta na rynku i najtańsza więc jak podniosą o 20 PLN paczka fajek to nie zbiednieje
Waldek 14l
2 miesiące temu
A czy klienci Orange dostaną choć kawałek tej kasy co UOKiK zagarnie z Orange?
janek
2 miesiące temu
tylko pisowskie spółki mogą okradać Polaków
tyram
2 miesiące temu
Muszę do swojej up wprowadzić taka klauzulę. Pogadam z szefem
...
Następna strona