Orange wprowadza klauzulę inflacyjną. Tak tłumaczy się z decyzji

Zła wiadomość dla klientów Orange Polska. W związku z inflacją operator telekomunikacyjny wprowadził rozwiązanie pozwalające mu na podnoszenie cen w trakcie trwania umowy. - To standardowa praktyka na rynku hurtowym - przekonuje w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl rzecznik firmy Wojciech Jabczyński.

Orange Polska wprowadza klauzulę inflacyjnąOrange Polska wprowadza klauzulę inflacyjną
Źródło zdjęć: © Getty Images | Aleksander Kalka

Orange Polska wprowadził tzw. klauzulę inflacyjną do umów z abonentami w zeszłym kwartale. Klauzula była zawarta w dokumentach dotyczących wszystkich usług operatora. Jest podpisywana przez klientów nowych i tych przedłużających umowy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prezes UKE tłumaczy stawki za roaming w UE. "Wiele zależy od strategii marketingowej operatorów"

Jest to standardowa praktyka na rynku hurtowym, obecna również na rynku detalicznym u niektórych operatorów w Polsce. Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie zapisów o możliwości zmiany cenników w wyniku zmian otoczenia inflacyjnego, aby uregulować tę kwestię tak, by była jasna dla klientów - komentuje rzecznik Orange Polska Wojciech Jabczyński w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

Klauzula inflacyjna w umowie. Co to oznacza dla klienta

W myśl klauzuli inflacyjnej Orange może podnieść ceny usług w trakcie umowy w przypadku, gdy średnioroczna stopa inflacji w poprzednim roku kalendarzowym przekroczyła 3,5 proc. Według prognoz najwcześniej podwyżki na podstawie klauzul mogą zostać wprowadzone w lutym 2023 r., po tym jak GUS poda dane o inflacji w całym bieżącym roku.

Jak podkreśla rzecznik Orange Polska, zmiany cen nie będą odbywały się automatycznie. - W przypadku uruchomienia klauzuli inflacyjnej i podwyższenia cen, klienci zostaną poinformowani z 30-dniowym wyprzedzeniem, daje im to też prawo do bezkosztowego odstąpienia od umowy - zaznacza Wojcich Jabczyński i tłumaczy, że klauzula jest zgodna z obecnie obowiązującymi przepisami.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"