100 tys. dol. Trump wprowadza opłatę za wizy tych pracowników

Prezydent USA Donald Trump podpisał memorandum wprowadzające opłatę 100 tys. dolarów rocznie dla firm zatrudniających cudzoziemców na wizach H1-B dla pracowników zajmujących stanowiska specjalistyczne. Podpisał też rozporządzenie o wprowadzeniu "złotych kart Trumpa" dających prawo pobytu osobom za 1 mln dolarów.

Trump To Add $100,000 Fee for H-1B Visas In Latest Crackdown
US President Donald Trump holds a signed executive order authorizing the Trump Gold Card in the Oval Office of the White House in Washington, DC, US, on Friday, Sept. 19, 2025. Trump is signing a proclamation that would move to extensively overhaul the H-1B visa program, requiring a $100,000 fee for applications in a bid to curb overuse, according to a White House official familiar with the matter. Photographer: Aaron Schwartz/CNP/Bloomberg via Getty Images
Bloomberg
2025uspolitics, north american, u.s. government, us, united states of america, americas, government news, u.s.a., americanPrezydent USA podpisał rozporządzenie o wprowadzeniu "złotych kart Trumpa"
Źródło zdjęć: © getty images | Aaron Schwartz - Pool via CNP
Katarzyna Kalus

Jak wyjaśnił podczas ceremonii podpisania dokumentu minister handlu Howard Lutnick, podniesienie opłaty dla firm za sponsorowanie wiz zagranicznych pracowników ma zniechęcić spółki do zatrudniania obcokrajowców kosztem Amerykanów.

Nigdy więcej te firmy Big Tech lub inne duże firmy nie będą szkolić zagranicznych pracowników. Będą musiały zapłacić państwu 100 tys. dol., a potem do tego płacić pracownikom. Więc to nieekonomiczne. Jeśli mają kogoś szkolić, będą szkolić niedawnych absolwentów naszych świetnych uniwersytetów - powiedział Lutnick.

Wizy H1-B to wizy dla pracowników z określoną specjalizacją, lecz najczęściej były używane w sektorze IT, w tym przez największe koncerny technologiczne. Sprawa tych wiz była jedną z osi sporu wewnątrz ruchu MAGA: krytycy programu twierdzili, że był on nadużywany i wypychał Amerykanów z miejsc pracy, zaś inni - w tym np. Elon Musk - że program jest kluczowy dla pozyskiwania najbardziej utalentowanych ludzi z całego świata. Lutnick stwierdził, że nowa opłata sprawi, że zatrudniane będą tylko najwybitniejsze jednostki.

Obok proklamacji na temat wiz H1-B Trump podpisał również rozporządzenie wykonawcze o "złotych kartach Trumpa". Karty te mają stworzyć ścieżkę do uzyskania stałego pobytu w Ameryce dla osób, które wpłacą do skarbu państwa 1 milion dolarów (2 mln w przypadku imigranta sponsorowanego przez korporację).

Trump twierdzi, że program zapewni wpływy setek miliardów dolarów do budżetu, co pomoże obniżyć podatki i zredukować dług publiczny. Prezydent już wcześniej kilkakrotnie zapowiadał wprowadzenie takich kart, choć pierwotnie miały one kosztować 5 mln dol.

Trump: TikToka przejmą sławni inwestorzy

Podczas ceremonii w Gabinecie Owalnym Trump poruszył też szereg innych kwestii, w tym swoją rozmowę z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem. Trump stwierdził też, że Xi wydał zgodę na przejęcie przez amerykańskie firmy znajdującego się pod chińską kontrolą TikToka. Pytany jednak, czy porozumienie w tej sprawie jest ostateczne, prezydent przyznał, że wciąż konieczne jest podpisanie umowy.

- Myślę, że to będzie formalność. Uważam, że na jego słowu można bardzo polegać - powiedział amerykański prezydent. Zaznaczył przy tym, że TikToka przejmą "bardzo sławni inwestorzy, którzy kochają kraj".

Nie wykluczył, że w zarządzie będzie zasiadać przedstawiciel władz USA. Według doniesień mediów, chodzi m.in. o sprzymierzonych z Trumpem miliarderów Larry'ego Ellisona, właściciela Oracle oraz Marca Andreesena, inwestora z Doliny Krzemowej, jednego z wpływowych sponsorów jego kampanii wyborczej.

Trump: to nie jest wolność słowa

Trump ponownie poparł też szefa Federalnej Komisji Łączności, który groził telewizji ABC odebraniem licencji, jeśli nie zdejmie ona z anteny komika Jimmy'ego Kimmela i sugerował, że licencje powinno się odbierać też innym telewizjom, które - w jego ocenie - niemal wyłącznie go krytykują.

- Kiedy 97 proc. historii o tobie to złe historie, to nie jest już wolność słowa to po prostu oszustwo oni po prostu stają się odnogami Demokratycznego Komitetu Krajowego - mówił prezydent.

Trump po raz kolejny zapowiedział również wkroczenie wojsk Gwardii Narodowej do Memphis w celu walki z przestępczością i zapowiedział, że wkrótce to samo spotka Chicago, Nowy Orlean, St. Louis, a także Nowy Jork.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki