Opłaty za wywóz śmieci. Ludzie rozżaleni po podwyżkach. "Jesteśmy kompletnie bezradni"

Redakcja money.pl została zasypana lawiną wiadomości od oburzonych osób w sprawie drastycznych podwyżek cen za wywóz śmieci. Gminy ustalają cennik na granicy limitów.

Czytelnicy money.pl buntują się przeciwko gigantycznym opłatom za wywóz śmieci
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Domiński/Reporter,WP.PL
Paweł Orlikowski

Ustawa śmieciowa wprost określa górny pułap opłat na osobę za wywóz odpadów. Dla segregowanych to 34 zł, z kolei dla niesegregowanych - 68 zł od osoby miesięcznie. Są gminy w Polsce, które tylko o grosze odstają od górnego limitu, a oburzeni czytelnicy money.pl zasypują nas wiadomościami i prześcigają się w wysokości opłat w swoich miejscowościach.

Pierwszy przykład z brzegu – gmina Góra Kalwaria, na terenie której mieszkańcy od 1 maja płacą 33,86 zł miesięcznie od osoby za śmieci segregowane (14 groszy mniej niż górny limit) oraz 67,72 zł miesięcznie za jednego mieszkańca w przypadku odpadów niesegregowanych (do ustawowego limitu brakuje 28 groszy). "Gdy nie mamy miejsca, by segregować śmieci, w 4-osobowej rodzinie płacimy 270 zł miesięcznie!" - pisze mieszkaniec Góry Kalwarii. Wiadomości o drenujących portfele podwyżkach dochodzą do nas poprzez platformę dziejesie.wp.pl.

"Jestem mieszkańcem gminy Baranów, tej od CPK. U nas również wzrosły ceny. Jak się temu przyjrzeć, przychodzi mi tylko jedno stwierdzenie - gmina znalazła dodatkowy sposób zarobku. Ze specyfikacji przetargu wynika, że osób zamieszkujących gminę jest 5222. Zgodnie z deklaracjami na śmieci to 4843 osoby. 10 proc. to osoby niesortujące śmieci, co daje 484 osoby płacące po 42 zł, a to równa się kwocie 243 tys. 936 zł rocznie. Reszta 4359 osób płaci po 27 zł miesięcznie, co daje 1 mln 412 tys. 316 zł rocznie. Razem 1 mln 656 tys. 252 zł rocznie od wszystkich. W ramach przetargu firma chce 735 tys. 988,68 zł za usługę przez rok. Co z resztą? Na co idą te pieniądze?" – pyta retorycznie w przesłanej do money.pl wiadomości pan Piotr, mieszkaniec Baranowa. O tę rozbieżność zapytaliśmy przedstawicieli gminy, czekamy na odpowiedź.

Obraz
© WP.PL

Co gmina, to inny sposób naliczania stawek. Ustawa określa limit opłat na jedną osobę miesięcznie, ale są gminy, które stosują inne rozliczenie - bez względu na liczbę mieszkańców ustalają stawki na gospodarstwo domowe. O tym napisał do nas mieszkaniec Ząbek. "Zgodnie z decyzją pani Burmistrz, stawki miesięczne za segregowane to 68 zł, a za wywóz śmieci niesegregowanych już 136 zł od gospodarstwa domowego. Czyli jednoosobowe, jak moje, tyleż właśnie płaci. Po wielu protestach, od 1 października będzie nieco taniej, ale jednoosobowe gospodarstwa zapłacą i tak więcej niż najdroższa gmina w Państwa artykule: 45 zł, gdy odpady są zbierane w sposób selektywny, oraz 90 zł, gdy odpady nie są segregowane. W wieloosobowych - odpowiednio 70 zł oraz 140 zł" - informuje pan Jarosław.

Obraz
© WP.PL | WP.PL

Skrzynka pęka od kolejnych informacji. W jednej z nich żali się pani Sylwia: "Jestem mieszkanką gminy Radzymin, nieopodal Marek - powiat wołomiński. W naszej gminie za segregowane śmieci płacimy 32 zł od osoby. To skandal! Większość społeczności jest oburzona, jednak płacze i płaci".

W innej wiadomości pisze do nas pan Sławomir z Józefosławia: "Pomimo trzykrotnej podwyżki ceny za wywóz nieczystości, o tyle samo obniżyła się jakość. Śmieci nie są odbierane terminowo. Kontenery są tak zapełnione, że nie ma gdzie wyrzucać kolejnych odpadów. Administracja osiedla jest bezradna w starciu z gminą i firmą wywożącą nieczystości". Jak już informowaliśmy w money.pl, w całej gminie Piaseczno, do której należy również Józefosław, od 1 kwietnia opłaty wzrosły trzykrotnie, do 54 zł za odpady zmieszane oraz 27 zł za segregowane.

Obejrzyj: Minister środowiska nie radzi sobie z segregacją odpadów

"Na waszej liście jest miasto Sochaczew, ale nawet tam jest taniej niż w gminie Sochaczew. Jestem mieszkańcem Czerwonki-Parceli, za segregowane było 11 zł, a od 1 lipca jest 28 zł. Za niesegregowane płaciło się 22 zł, teraz jest już 56 zł. Oczywiście są to ceny za osobę miesięcznie. Co możemy z tym zrobić? Gdzie to zgłosić? My, mieszkańcy gminy, jesteśmy kompletnie bezradni" - pisze rozemocjonowany pan Rafał.

"Jestem mieszkanką podwarszawskich Marek i zgadzam się z tym, że 4-krotny wzrost opłaty to już masakra, jednak to nie koniec. Burmistrz od nowego roku chce zmienić sposób naliczania opłaty - od zużytej wody. I to dla mnie jest chore... Miasto tłumaczy się tym, że w deklaracji zamieszkujących dany dom/mieszkanie są niepodawane poprawne dane i pewnie ma rację, ale jak się ma ilość wyprodukowanych śmieci do wody?" - oburza się pani Magda.

"Mnie zbulwersowała odpłatność za wywóz śmieci w Łomiankach - 33,60 zł za segregowane od osoby. Poza tym ktoś się jeszcze powinien przyjrzeć tej ustawie - wszak to szokujące, że za dzieci płacimy jak za dorosłych. Te opłaty godzą w podstawowe zasady współżycia społecznego" - twierdzi pani Barbara. Inny mieszkaniec gminy Łomianki, pan Bartek, pisze o podwyżce za wywóz odpadów niesegregowanych do 67,60 zł od osoby miesięcznie. "Harmonogram odbioru to skandal. Odbiór komunalnych - dwa razy w miesiącu, plastik i szkło - jeden raz, tak samo odpady zielone. Masakra".

Ustawa śmieciowa, UOKiK prześwietla gminy

Sprawą drastycznych podwyżek zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wśród powodów gigantycznych opłat wskazuje m.in. na brak konkurencji dla firm, z którymi gminy podpisują umowy na wywóz i zagospodarowanie odpadami. Urząd podkreśla, że w miejscach, gdzie taka konkurencja występuje, opłaty są znacznie niższe.

Na wzrost opłat wpływ ma też spory wzrost kosztów gospodarowania odpadami, ale i nieuczciwe praktyki przedsiębiorców. Dlatego UOKiK prześwietla branżę pod kątem nadużywania pozycji dominującej lub niedozwolonych porozumień, np. zmów przetargowych. Ale na tym Urząd się nie zatrzymuje i skontroluje też RIPOK-i, czyli regionalne instalacje przetwarzania odpadów komunalnych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Premier Słowacji zdecydował. Wstrzyma dostawy energii na Ukrainę
Premier Słowacji zdecydował. Wstrzyma dostawy energii na Ukrainę
Trwa wyścig. Gminy zyskają czas. Paraliżu budowlanego nie będzie?
Trwa wyścig. Gminy zyskają czas. Paraliżu budowlanego nie będzie?
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
Wiceszef PFR dla money.pl: argumenty finansowe dotyczące SAFE są trudne do podważenia
Wiceszef PFR dla money.pl: argumenty finansowe dotyczące SAFE są trudne do podważenia
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"